Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Papa_gregorioFenomen

Dołączył/a:

  • 84 wpisów
  • 1497 komentarzy
  • 2 obserwujących
HydeparkLekarze stworzyli system, który mogą wykorzystywać i nikt poza nimi tego nie sprawdza. Czyja to wina? Systemu! Nie
Fenomen0piorunów

@maximilianan trochę inna perspektywa, od razu zaznaczam że lekarzem nie jestem i patologii nie lubię. Ale. Te milionowe rozliczenia nie są wykonywane bezpośrednio, ale przez szpital, który też z tego się utrzymuje bo to działalność z natury niedochodowa. A wymaga się żeby szpital nie miał długów, a wręcz zysk. Ogólnie to całe rozwiązanie z NFZ ma mnóstwo patologii, ja jednak osobiście nie wiem jak możnaby je zmienić żeby było sprawiedliwie. Bo przypominam że wszędzie znajdą się kurtyzany...

Fenomen0piorunów

@maximilianan pełna zgoda również z mojej strony. Absolutnie ograniczanie miejsc specjalizacyjnych to granda na którą nie ma słów.

Zacytowanym Piłsudskiego, naród wspaniały...

Tylko osobiście nie wiem co można zrobić żeby było lepiej, zawsze jest jakieś obejście bo chcemy mieć krótkie kolejki i sprawne działanie więc presja jest na placowki i samorządy, a wychodzi to co mamy

Mistrz1piorunów

@Papa_gregorio 1. Tak, lekarze pracują za % od zabiegów i to jest patologia sama w sobie. 2. Szpital może zarabiać na nieuczciwości tych lekarzy. 3. Wyceny świadczeń są oderwane od rzeczywistości (vide kardiologia właśnie; vide świadczenia prywatnie tańsze niż to co płaci NFZ).

Pełna zgoda. Kwestia jest jedynie taka, że to lekarze w ramach samorządów, izb i stowarzyszeń wpływają np. na wyceny świadczeń (a dokładnie konsultanci krajowi). Lekarze rządzili 17 z ostatnich 23 lat ministerstwem zdrowia. Lekarze bardzo często uciekają do argumentów "ale to nie lekarze, to ministerstwo/nfz/aotmit/premier/ktoś tam jeszcze kto się nawinie, kiedy to właśnie lekarze lobbują za pewnymi rzeczami jako całe środowisko, albo reprezentanci konkretnych specjalizacji robią sami sobie dobrze i celowo ograniczają dostęp do swojej dziedziny (kardiologia, neurochirurgia, psychiatria dziecięca).

No i tu przejdę do zasadniczej kwestii - to że system w pewnym stopniu ignoruje nadużycia nie zwalnia z odpowiedzialności. Fałszowanie dokumentacji medycznej, fałszowanie dokumentów, poświadczanie nieprawdy, wystawianie fałszywych faktur - to są rzeczy, które robią lekarze oszukujący NFZ. To nie jest tak jak w szkole, że gość dopisze sobie ocenę w dzienniku - to jest fałszerstwo dokumentacji, na podstawie której gość dostaje zapłatę. I to gość dopuszcza się tego fałszerstwa, a nie szpital, dla którego lekarz świadczy usługi.

Ale jak najbardziej rozumiem twoje argumenty.

Fenomen0piorunów

@maximilianan pełna zgoda również z mojej strony. Absolutnie ograniczanie miejsc specjalizacyjnych to granda na którą nie ma słów.

Zacytowanym Piłsudskiego, naród wspaniały...

Tylko osobiście nie wiem co można zrobić żeby było lepiej, zawsze jest jakieś obejście bo chcemy mieć krótkie kolejki i sprawne działanie więc presja jest na placowki i samorządy, a wychodzi to co mamy