evilonepFanatyk
20piorunówJadł to ktoś? Urwie mi to łeb? Podobno nie da się tego zjeść takie ostre xD

Urwie mi to łeb?
Łba to akurat nie, d⁎⁎a też wytrzymie. Pozdro przy sikaniu 😉
Dołączył/a:
evilonepFanatyk
20piorunówJadł to ktoś? Urwie mi to łeb? Podobno nie da się tego zjeść takie ostre xD

Urwie mi to łeb?
Łba to akurat nie, d⁎⁎a też wytrzymie. Pozdro przy sikaniu 😉
anonimowehejtoOsobistość
1piorunówCześć, może jest ktoś od strony prawnej w stanie wypowiedzieć się, czy przypadkiem nie ładuję się właśnie w straszne gówno?
O co chodzi - pracowałem w firmie A jako prosty admin od serwerów. Było miło, ale praca po tym, jak się przyzwyczaiłeś do jej zagadnień, stała się rutynowa i nudna. Po przepracowaniu 4 lat, stwierdziłem, że czas na coś nowego.
Przeszedłem do firmy B, tym razem jako admin, ale do tego z zalążkami devopsa- na B2B.
W międzyczasie, w firmie A, pozwalniali się ludzie, nie miał tam kto pracować przy takiej ilości serwerów, jakie tam mają i dostałem dość ciekawą ofertę na niewielki zakres obowiązków, do tego z zapiskami, że w dowolnym czasie, bez wymogu dostępności - po prostu, w razie jakby się coś stało, to w dogodnym dla siebie momencie, zajrzę i naprawię.
Tydzień temu dowiedziałem się w tej swojej nowej firmie B, że rozmawiają z A na temat wymiany części serwerów na nowe, tak się składa że akurat padło na windoze, którymi się zajmowałem na UOP, a którymi w bardzo niedługiej przyszłości bym się "z doskoku" opiekował, bo obecnie mają tam zbyt dużo pożarów.
Problem w tym, że w umowie z firmą B mam wpisany zakaz konkurencji i teraz- jaka jest szansa, że obecna firma B miałaby coś ku temu, żebym miał taką umowę z firmą A?
Rozmawiając ze znajomymi w A, też im polecałem nowe miejsce pracy w B i pół żartem, pół serio mówiłem żeby się tam zgłosili, jeśli by potrzebowali jakichś nowych instalacji.
---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #6428c2bdd4bee0e5aa3e5f6e
Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter
@anonimowehejto pogadaj z firma B, chyba obie firmy zyskalyby na czlowieku, ktory mial doswiadczenie po obu stronach i by wzial na siebie poprowadzenie takiej wspolpracy, wiec powinni byc zadowoleni i nie powinni robic problemu w takiej win-win-win situation, tylko sie odpowiednio wycen
Więc tak, zakaz konkurencji z reguły ma określony zakres. No i pod jakim rygorem jest ten zakaz konkurencji? Kare płacisz czy co? Pytanie czy firma A spełnia kryteria z umowy z firmą B. Jeśli firma B jest zadowolona z twoich usług, a zakres usług które świadczysz dla A nie stwarza zagrożenia dla B to powiedz B jak wygląda sytuacja i aneksuj umowę z B żeby było prawilnie (wyłączenie firmy A z zakazu konkurencji)