@jajkosadzone ja się przecież nawet nie chciałem z nikogo naśmiewać. Przyszło mi do głowy skojarzenie z radiem Erewań, to sobie zrobiłem heheszki, od założenia odpowiednie konta poczynając.
Miałem w planach kolejne wpisy w hejtowym uniwersum.
@GtotheG Czy mój wpis był dla Ciebie obraźliwy?
@Moderacja @bojowonastawionaowca
jeśli kogoś uraziłem - ok, wpis spada. Ale: tutaj komentarze po mnie jadą i sobie wiszą, mimo zgłoszeń; dwa - zły punkt regulaminu*;
jeśli to jest multikonto - ok, niech będzie ban. Tylko znów - nie ten punkt regulaminu*. Dodam, że mam jeszcze jedno konto, które założyłem na początku portalu. Jak wiecie hasło przestało działać i było dużo zabawy z odzyskaniem, więc odpuściłem. Rozumiem, że to multikonto Wam nie przeszkadza?
Ad Wypokum/Hitlerum - tak właśnie działał wykop.:
* Wpisy spadały wg uznania moderatora - daj użytkownika, znajdę punkt regulaminu (co z tego, że z d...);
* Jednych można było wyśmiewać, innych nie;
* Moderacja odpisywała na zgłoszenia jak chciała i kiedy chciała.
Proszę o wyjaśnienie - w jaki sposób mój post złamał regulamin, a dokładniej wymieniony wyżej punkt.
Po prostu, jak moderator użytkownikowi, dostawca klientowi - pozwólcie mi zrozumieć, bo za wąski w uszach jestem. Jeśli mają nas obowiązywać standardy, niech obowiązują wszystkich, od moderacji zaczynając, na entropy kończąc.
Grozisz mi, jak grzecznie proszę o wyjaśnienie?
A komentarz, w którym ktoś mnie obraża, dalej sobie wisi?
To jest ta nowa jakość Hejto? Sorry, bez względu na to, jaka jest moja przewina, to:
* nie zgadzam się na groźby zamiast merytorycznej dyskusji;
* nie zgadzam się, żeby wisiał komentarz obrażający mnie (zgłosiłem i zawołałem).
A ja tylko, jako zwykły użytkownik, grzecznie poprosiłem o wyjaśnienie - bo nie rozumiem. Bo wg mnie usunąłeś mój wpis, bo tak Ci się podobało i wybrałeś sobie punkt regulaminu post factum, w dodatku niepasujący.
Argumenty przeciwko mojemu rzekomemu szkalowaniu podniosłem w pierwszym wpisie.
Zamiast mi grozić banem, lepiej byś zrobił odnosząc się do argumentów. Merytorycznie, nie po wykopowemu.
@Radio_Erewan kurczę, chłopie. Wyciągnąłem do Ciebie rękę, bo zachowałeś się jak ktoś z gimnazjum robiąc nowe konto tylko po to, żeby poszkalować innego użytkownika. Dlatego tylko usunąłem wpis. Jak chcesz, żebym był w zgodzie z regulaminem, to zarówno to konto, jak i Twoje pierwsze za chwilę mogą być z kłódką, tego chcesz?
Przemyśl swoje zachowanie, przeproś, usuń to konto i kurczę się ogarnij
Grozisz mi, jak grzecznie proszę o wyjaśnienie?
A komentarz, w którym ktoś mnie obraża, dalej sobie wisi?
To jest ta nowa jakość Hejto? Sorry, bez względu na to, jaka jest moja przewina, to:
* nie zgadzam się na groźby zamiast merytorycznej dyskusji;
* nie zgadzam się, żeby wisiał komentarz obrażający mnie (zgłosiłem i zawołałem).
A ja tylko, jako zwykły użytkownik, grzecznie poprosiłem o wyjaśnienie - bo nie rozumiem. Bo wg mnie usunąłeś mój wpis, bo tak Ci się podobało i wybrałeś sobie punkt regulaminu post factum, w dodatku niepasujący.
Argumenty przeciwko mojemu rzekomemu szkalowaniu podniosłem w pierwszym wpisie.
Zamiast mi grozić banem, lepiej byś zrobił odnosząc się do argumentów. Merytorycznie, nie po wykopowemu.
@Moderacja @bojowonastawionaowca
A to? Nazywanie mnie nieruchającym/przegrywam z wadą w mózgu?
@Moderacja @bojowonastawionaowca
Komentarz mnie obraża. Nie wyśmiewa, a nazywa wprost głupim.
To nie jest pierwsze takie zachowanie użytkownika.
Jeśli @GtotheG się poczuła wyśmiewana - przepraszam.
Pozwolę sobie jednak zauważyć dwie rzeczy:
* jeśli ktoś dzieli się publicznie życiem prywatnym, łącznie ze szczegółami z randki (dość prywatna rzecz!), to może powinien przewidzieć, że będą się pojawiały również #heheszki .
* jeśli powodem było zgłoszenie przez wyżej wymienioną, to użyłeś złego punktu regulaminu - to, że JEDNA osoba poczuła się wyśmiewana, nie oznacza, że mój wpis utrudnia korzystanie z serwisu.
@bojowonastawionaowca Ktoś się skarżył?
