O, widzę miód pitny :grinning: piłem taki w wakacje, bardzo mi smakował
RatatoskDebiutant
Dołączył/a:
- 0 wpisów
- 6 komentarzy
- 0 obserwujących
Daj pan chociaż jakieś ciekawostki z każdej z tych książek :face_with_cowboy_hat:
@Ratatosk Tak na szybko - teraz czytam o Szoszonach (na zdjęciu nie ma tej pozycji) - byli pokojowi, usuwali się na bok, nie napierdala, przepraszam, nie walczyli z białymi tak, jak inni (terytoria mieli naprawdę duże). taki Twain pisał o nich z pogardą, że tak "upodlonego rodzaju człowieka to nie widział".
Żywili się skromnie, korzonkami, larwami etc, po latach okazało się, że dieta była doskonale zbalansowana. Oczywiście potem, jak osadnicy zaczęli ich ziemię pod swoje preferencje ustawiać, pojawił się głód
(nie, w żadnym wypadku nie jest to z mojej strony argument za "wpierdala, przepraszam, jedzmy robaki")
Tak jak napisałeś - jedną z najmocniejszych stron książki jest głębia psychologiczna opisywanych postaci i relacje między nimi. W ogóle to się czyta jednym tchem, jak dobry kryminał. Świetny western. I porównanie z RDR2 całkiem trafione, akcja też rozwija się dosyć powoli, ale od pewnego momentu nie można się oderwać.
Masakra co się ostatnio dzieje. U mnie na osiedlu (Siedlce) już trzeci czy czwarty włam był w ciągu miesiąca (!) Koleżanka mojej baby, która mieszka w Białymstoku mówi, że tam jest to samo. Swoją drogą to nie wiem jak można nie zamykać drzwi od mieszkania, gdy się siedzi w środku.
@Ratatosk ja nie zamykam.
Vibe jak w "Poszukiwaczach" :face_with_cowboy_hat:
Aż mi się "Dyliżans" Forda przypomniał :smiling_face_with_3_hearts:
@Ratatosk Wspaniały film