Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

RedAliceTwórca

Dołączył/a:

  • 30 wpisów
  • 57 komentarzy
  • 4 obserwujących
GównowpisPrzyjechałam na wieś do rodziców i się urlopuje w takich okolicznościach przyrody. A wy gdzie urlopujecie ?
RękodziełoKupiłam siostrzenicy kuchnie na roczek, więc #dziergamsobie produkty do niej 💛😍
Chce pogadać / Luźne rozmowyHejka! Znalazłam się w nietypowej sytuacji i proszę Was o jakieś dobre rady. Moja koleżanka wychowuje sama
Twórca0piorunów

@Acrivec ten temat też staramy się ogarnąć

Fanatyk1piorunów

@RedAlice Skierowanie do domu samotnej matki czy podobnej placówki też idzie przez ops/mops i raczej nie załatwia się tego z dnia na dzień (procedura wymaga chyba składania wniosku, załączenia odpowiednich dokumentów i tak dalej). Ponadto jeśli koleżanka pracuje i zarabia co najmniej najniższą krajową, nie załapie się raczej ani na zasiłek celowy, ani na podobną formę jednorazowej pomocy z ops/mops - nie zaszkodzi pewnie zgłosić się do nich i zorientować, ale nie ma raczej co oczekiwać cudów.
Można też spróbować poszukać pomocy w jakichś lokalnych fundacjach, grupach wsparcia, jeśli takie działają w Waszej okolicy. Jeśli odcięcie prądu pozbawiło mieszkanie także ogrzewania, może dałoby radę tą drogą wypożyczyć np. jakiś przenośny ogrzewacz gazowy.
Najważniejsze to szybko ogarnąć teraz kwestię prądu: wysłać wniosek z prośbą o rozłożenie zadłużenia na raty i wykombinować kasę. Prądu nie odcina się z dnia na dzień, dostawca ma obowiązek poinformować o tym z wyprzedzeniem - koleżanka musiała dostać wcześniej informację, że będzie odcięcie. Już wtedy powinna była kontaktować się z dostawcą i ustalać alternatywny plan spłaty dostosowany do jej możliwości finansowych. Czekanie do momentu odcięcia to niestety najgorsza możliwa opcja :pensive:

Twórca1piorunów

@Atarax widziałam rachunki z ostatnich 4 miesięcy i dziewczyny nie miały zadłużenia. Dopiero w tym miesiącu prąd nie był opłacony na kwotę ok. 460zł
Ale w przeszłości miały podobny dołek finansowy, gdzie zadłużenie było większe, ale je spłaciły.

Nie mają możliwości zamieszkania u dziadka, co bardzo komplikuje sprawę. Ja też nie mam warunków dla dwóch kolejnych osób, żeby je przygarnąć.

Sprawdzę jeszcze ten ośrodek dla matek...może uda mi się coś ogarnąć. Dziękuję za pomysł

Fenomen2piorunów

Wydaje mi się, że właśnie trzeba szukać pomocy w mopsie, ośrodku wsparcia dla samotnych matek itp.

A nie mogą na razie pomieszkać u tego dziadka?

Swoją drogą prądu nie wyłączają z powodu niezapłacenia jednego rachunku, chyba musiało być coś więcej zaległości :(

Twórca1piorunów

@Atarax widziałam rachunki z ostatnich 4 miesięcy i dziewczyny nie miały zadłużenia. Dopiero w tym miesiącu prąd nie był opłacony na kwotę ok. 460zł
Ale w przeszłości miały podobny dołek finansowy, gdzie zadłużenie było większe, ale je spłaciły.

Nie mają możliwości zamieszkania u dziadka, co bardzo komplikuje sprawę. Ja też nie mam warunków dla dwóch kolejnych osób, żeby je przygarnąć.

Sprawdzę jeszcze ten ośrodek dla matek...może uda mi się coś ogarnąć. Dziękuję za pomysł