ViapunkKompan
Dołączył/a:
- 3 wpisów
- 46 komentarzy
- 1 obserwujących
@American_Psycho albo chociaż gry których nie można zakupić jakimkolwiek kanałem sprzedażowym
@pozdrawiam_was_ciule oczywiście że nie kojarzy, Japońskie drzewka wiśniowe są ozdobne i nie dają owoców jak nasze rodzime
@Mikry_Mike połówkę? człowieku to jak wypić conajmniej 5L duszkiem
skąd oni tyle palet wzięli xD
no trzeba przyznać że panierka słabo się przykleiła, ale reszta wygląda ładnie
mam podobnego, samiec maine coona, bardzo przytulaśny i towarzyski kotek
@4pietrowydrapaczchmur jeszcze breaking the habit Linkin Parku w tym samym motywie 😉
o człowieku, jak Ty to wszystko wyczuwasz w smaku?
osobiście co roku robię zamówienie z eherbata, zazwyczaj jakoś 2-3 tyg po zbiorach, bo już wtedy mają świeżo zebrane herbaty, ale w życiu nie byłbym w stanie podać takiego opisu herbaty, tylko czy mi smakuje czy nie i może jakiś smak przewodni podać
@Viapunk oj tak, świeża herbata jest zupełnie nieporównywalna z tym co znamy na co dzień. Ja akurat poluje na Darjeelingi, które uwielbiam ;).
@Viapunk nie spotkałem się z herbacianym szkoleniem sensorycznym :(. Z takich pro tipów ja lubię herbatę degustować w ten sposób - najpierw analizuje aromat i szukam deskryptorów, które są mi znane (ale dla każdego będą one dosyć indywidualne, poza jakimiś bardzo rozpowszechnionymi aromatami jak słodowość - wszyscy mamy własną pamięć sensoryczną i różne aromaty kojarzą nam się różnie. Dla przykładu herbaty typu Darjeeling pachną i smakują mi rosołowo, a ktoś inny opisze ten sam aromat jak mineralność) i wynotowuje sobie je gdzieś. Później zderzam moje odczucia z recenzjami w internecie i staram się znaleźć aromaty, które wynaleźli inni (oczywiście nie zawsze się to udaje). Umiejętności sensoryczne można ćwiczyć (wiadomo, niektórzy mają predyspozycje i wyczuwają tych aromatów więcej) i taki proces mi osobiście pomaga. Oczywiście jest on też obciążony błędami poznawczymi (jak efekt potwierdzenia), ale w sumie to bardziej zabawa ;).
@TheLastOfPierogi i właśnie polecam Ci zrobić zamówienie zielonej herbaty w środku/końcu kwietnia, eherbata ma już wtedy te najświeższe, ledwo co zebrane herbaty, co dla mnie było ogromnym zaskoczeniem
@TheLastOfPierogi czy takie szkolenia sensoryczne są też pod kątem samej herbaty, czy tylko piwa?
@Viapunk moją "tajną" bronią jest sędziowskie szkolenie sensoryczne, które lata temu przechodziłem, a było zorientowane na opis sensoryczny piwa (stąd też sporo takich typowo piwnych deskryptorów jak np. słodowość) połączone z autyzmem - jestem nadwrażliwy sensoryczny jeżeli chodzi o zapachy i dźwięki 😉. Często ćwiczę bo pomagam składać karty piw/herbat w kilku lokalach ;).
Wydaje mi się, że większość osób po takim szybkim szkoleniu sensorycznym będzie w stanie w ten, czy inny sposób opisać herbatę. Kwestia wprawy ;).
@TheLastOfPierogi i właśnie polecam Ci zrobić zamówienie zielonej herbaty w środku/końcu kwietnia, eherbata ma już wtedy te najświeższe, ledwo co zebrane herbaty, co dla mnie było ogromnym zaskoczeniem
@TheLastOfPierogi czy takie szkolenia sensoryczne są też pod kątem samej herbaty, czy tylko piwa?
@SpoconaPacha mi się wydaje ze chodzi o głowę nad penisem, z perspektywy leżącego faceta