Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

WagabundowyTytan

Dołączył/a:

  • 85 wpisów
  • 229 komentarzy
  • 24 obserwujących
Rowerowy Równik313 313 + 1 396 = 314 709 Trans Balkan Race 1400km 30 000m przewyższeń. 82% dróg nieutwardzonych. Start we włoskim
Tytan6piorunów

@Stashqo 47014 kcal z pomiaru mocy, dochodzi jeszcze z 2k/dzień na funkcje życiowe + jakieś wypychy pewnie kilka tysięcy.

Jelito mam wytrenowane na treningach i krótszych zawodach, ale i tak jakoś 3 i 4 dzień miałem delikatne problemy żołądkowe, ale pod kontrolą.

Dużo żelków zjadłem, trochę słodkich napojów, lodów, sporo tłustych bałkańskich słonych wypieków i trochę sera z chlebem od pasterzy.

Tytan5piorunów

@Niv z tego co mi wiadomo to tak, chociaż jeden gość wpadł w ciężarówkę, ale chyba tylko obojczyk czy coś tam złamał.

Jak patrzyłem na mecie na nogi innych zawodników to trochę krwi i zadrapań było widać.

Tytan2piorunów

@Gilgamesh nagrywanie nie jest u mnie priorytetem a kumulujące się zmęczenie i otępienie zdecydowanie nie sprzyjało nagrywaniu. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Tytan2piorunów

@Tomekku właśnie po dłuższych bardziej terenowych niż gravel zjazdach też zaczynało boleć

Tytan13piorunów

@Tomekku To nie jest jazda na trenazerze w jednej pozycji.

Chodzisz w rowerowych butach po luźnych kamieniach, ratujesz się nogami przed wywrotką, utrzymujesz równowagę na technicznych odcinkach.

Kontuzje się zdarzają, normalna rzecz.

Rowerowy Równik247 056 + 69 + 52 + 42 = 247 219 Pierwszy w życiu zerwany łańcuch. Całkiem sprawnie udało się rozkuć i założyć
Tytan1piorunów

@wonsz zgadza się, łańcuch puścił na ogniwie i dlatego są dwie spinki.

Ta spinka lekko rękami poszła. Jakby nie chciała się zapiąć rękami to bym ją "ustawił" i dopiął wciskając pedał nogą.

Tytan1piorunów

@onpanopticon Na rowerze jeżdżę prawie 5 lat a z trenerami współpracuję 3 lata, więc progres oczywiście jest. Byłby też jakbym nie współpracował.

Jaki? Nie wiem.

Ja osobiście bez trenera raczej bym jeździł za dużo, za mało regeneracji i z tego powodu za mało intensywnych jazd bo bym nie miał na nie siły.

Tytan2piorunów

@Furto szczerze mówiąc to nie widzę tu podobieństwa.

U Ciebie są klasyczne interwały 30/30 i później praca over/under. Czyli trening vo2.

Nie ma to nic wspólnego ze zwolnieniem i ruszaniem na ciężkim przełożeniu co powoduje, że na początku kadencja jest baaardzo niska.

Tytan1piorunów

@onpanopticon jest coś tam napisane, ale szczerze mówiąc to się na tym nie znam i się tym nie interesuję.

Kwota nie jest wygórowana, bo 350pln miesiąc.

U innego trenera z 3 lata temu miałem identyczne zadanie.

Tytan2piorunów

@onpanopticon

Chyba jakoś z 500 przebiegu, ale trening był specyficzny

HydeparkMieliście kiedyś styczność z zboczeńcem czy ekshibicjonistą? \ Ostatnio rozmawiałam z przyjaciółkami i innymi
Tytan2piorunów

@Trypsyna

W czeskiej Pradze jak wypłacałem pieniądze z bankomatu zostałem znienacka złapany za przyrodzenie przez pracownicę seksualną i zapytany "are you looking for fun?

W Tajlandii z 2-3x klapnięty w tyłek przez ladyboy.

W Polsce również raz spotkałem takiego gołego Hagrida przejeżdżając rowerem w okolicach puszczy Otwockiej pod Warszawą, ale potem znajomi mówili, że tam jest jakaś plaża nudystów czy jakiś zlot nudystów akurat był, już nie pamiętam.

Rowerowy Równik246 209 + 202 + 32 + 42 + 54 = 246 539 Zawody Zimowa Wataha Dystans 200 kilometrów Start i meta: Skarżysko
Tytan3piorunów

@onpanopticon tu chyba indywidualne kwestie mają znaczenie. Moja żona błyskawicznie reaguje na zmianę temperatury i się ubiera po kilkunastu sekundach w zimnie.

Ja na zawodach i jazdach turystycznych czasami się nie ubieram, bo "oj, nie ma po co, za godzinę czy tam trzy będę musiał się rozbierać." i mi to zbytnio nie przeszkadza.

Jak jestem w wysokich górach to staram się tego oduczyć, bo między podjazdem a zjazdem odczuwalna temperatura to pewnie różnica z 20-30 °C i bywa nieprzyjemnie.

Postaram się pojawić na wiosennej/letniej/jesiennej Watasze.

Wpadaj!