Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

ZarielnGruba ryba

Dołączył/a:

  • 78 wpisów
  • 1939 komentarzy
  • 2 obserwujących
Hydepark#humorobrazkowy
Gruba ryba13piorunów

@kainserezc to tak jak Leżajsk, prawda?

Seriale942 + 1 = 943 Tytuł: Dolina krzemowa Rok produkcji: 2014 Kategoria: Komedia Reżyseria: Mike Judge, John Altschuler
Gruba ryba10piorunów

@Tomekku super serial, szkoda że T.J. Miller, który grał Erica, popadł w konflikty z resztą ekipy (ciągle pojawiał się na planie zjarany, nie pamiętał kwestii, utrudniał pracę), bo świetnie pasował jako równowaga dla pozostałych czterech archetypów nerda.

Gruba ryba4piorunów

@Tomekku w więzieniu nie był, ale był aresztowany za fałszywe zgłoszenie o bombie w pociagu xD ale to było po tym jako wywalili z serialu. Ale gość był jedną ze znanych osób, które oberwały przez MeToo, bo wypłyneły sprawy z czasów studiów, że dobierał się za bardzo do koleżanek.

Za to też wypadł z Deadpoola.

W skrócie, w Silicon Valley gość po prostu grał siebie.

Fanatyk2piorunów

@Zarieln Oj tak, chociaż słyszałem że go wpakowali do pierdla za dragi. Ale to może był jakiś urban legend. Chociaż by idealnie pasowało do postaci.

Gruba ryba4piorunów

@Tomekku w więzieniu nie był, ale był aresztowany za fałszywe zgłoszenie o bombie w pociagu xD ale to było po tym jako wywalili z serialu. Ale gość był jedną ze znanych osób, które oberwały przez MeToo, bo wypłyneły sprawy z czasów studiów, że dobierał się za bardzo do koleżanek.

Za to też wypadł z Deadpoola.

W skrócie, w Silicon Valley gość po prostu grał siebie.

Dyskusje#heheszki #aislop Kuźwa, nienawidzę w #aislop ale to mnie ruszyło. Bardzo przyjemnie mroczne :grinning:
HydeparkMoje ulubione wspomnienie ze #szkola . Byłem w pierwszej klasie podstawówki i mieliśmy deala z rodzicami że po
Gruba ryba47piorunów

@Czokowoko miałem sytuację w tym klimacie, tylko na studiach. Miałem w planach pojechać autostopem na majówkę do Budapesztu. Kilka dni przed tym rozmawiałem o tym z rodzicami i poprosiłem ojca, żeby mi z parę stów przelał na konto - tak w razie czego.

Miałem oczywiście swoją kasę na wyjazd, którą wymieniłem przed wyjazdem na forinty, ale wiedząc że mam w razie czego trochę kasy na koncie, to trochę się z kosztami ( oraz z węgierkami i tokajem xD) nie liczyłem. No i oczywiście mi zabrakło xD

W drogę powrotną chciałem zapakować się w pociąg, bo i tak zostałem jeden dzień dłużej, niż planowałem. Lecę do bankomatu a tu 20 PLN xD

No więc musiałem wracać również stopem. I o ile do Budapesztu dojechałem w jeden dzień, tak powrót zajął mi 3 dni xD I dwa razy miałem sytuacje, z których nie wiedziałem czy wyjdę cało :stuck_out_tongue_winking_eye:

No ale czemu nie zadzowniłem do rodziców? Bo okazało się, że skończyły mi się smski i minutki (był to rok 2009) i nie miałem jak doładować karty.

Ale jak w końcu dotarłem do mieszkania, pożyczyłem telefon od współlokatora i zadzwoniłem do taty. Ten był zdziwiony, że ja gdzieś wyjeżdżałem - okazało się, że zapomniał o tym, że jadę autostopem do innego kraju xd

Oczywiście miał przez jakiś czas przejebane u mamy xD

(jak byłem na Węgrzech, próbowałem parę razy prosić o pożyczenie telefonu, ale jakoś nikt nie chciał mi dać zadzwonić zagranicę)

Kosmonauta2piorunów

@Zarieln teraz to są czasy, jak jeździmy z dziećmi zawsze przypominam im mój nr telefonu, kierunkowy do polski, i że w razie czego mają prosić o użyczenie whatsappa żeby nikt nie przeżywał że wyda na taką rozmowę 10 groszy. Już raz się przydało jak młody poszedł do kibla sam na lotnisku i wracając zapomniał pod którą bramką siedzimy więc teraz puszczam go na znacznie większym luzie samego wiedząc że w razie czego do mnie zadzwoni z cudzego telefonu.

Gruba ryba12piorunów

@Czokowoko pierwsze 4 miesiące nie XD

Wydało się jak mnie nie było na rozpoczęciu roku szkolnego i 3 miesiącach nieobecności.

No ten niemiły dyrektor zadzwonił "Pani, a gdzie ten syn?"

Gruba ryba15piorunów

@Czokowoko nie było żadnej, tylko oburzenie że nic jej nie mówię i robię z nią głupią twierdząc, że mówiłem ¯\\(ツ)

Gruba ryba28piorunów

@Zarieln no to wyobraź sobie, że moja matka przez dwa tygodnie nie zorientowała się że mnie nie ma w domu bo miała popołudniówki, a ja w tym czasie pół europy zjechałem. pierwsze co usłsyzałem po powrocie to zjeby że nawet w domu nie poogarniam, tylko wszystko na jej głowie. Też się tłumaczyła że nic nie wiedziała XD