Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Zartobliwy_JanuszTytan

Dołączył/a:

  • 62 wpisów
  • 183 komentarzy
  • 3 obserwujących
Żarty JanuszaPierdziele wszystko i nawet jeśli to będzie powtórka, to i tak to wrzucę, Zakaz palenia z dziećmi w samochodzie
Tytan6piorunów

W piątek wieczorem pojechałem do monopolowego rowerem, kupiłem butelkę whisky i włożyłem do koszyka przy rowerze. Przed wyjazdem pomyślałem, że jeśli spadnę z roweru, to butelka się rozbije i będzie szkoda.
Postanowiłem więc natychmiast wypić całą butelkę, zanim wrócę do domu.
I okazało się, że to była cholernie dobra decyzja, ponieważ w drodze do domu wywaliłem się siedem razy.

Tytan10piorunów

Ledwo przyjechali uchodźcy z Ukrainy i pod blokiem zniknęło z 5 samochodów.

Co prawda właściciele pojechali nimi do pracy, ale niesmak pozostał.

Tytan10piorunów

Ledwo przyjechali uchodźcy z Ukrainy i pod blokiem zniknęło z 5 samochodów.

Co prawda właściciele pojechali nimi do pracy, ale niesmak pozostał.

Żarty JanuszaDobra, dzisiaj taki zestawik. Pani w szkole pyta dzieci: - Dzieci, kim chcecie być w przyszłości? Mariola się
Tytan26piorunów

Przychodzi kobieta - karzeł do ginekologa i mówi, że strasznie ociera ją w kroku. Lekarz kazał jej się położyć na fotelu i zbadał ją "dogłębnie"... Niestety, nic nie stwierdził.
- Jest pani zdrowa i prawidłowo zbudowana...
- Ale, panie doktorze to mnie ociera tylko w czasie deszczu!
- To proszę przyjść , kiedy będą dolegliwości. Zobaczymy o co chodzi?
Nie minęło 5 dni i karlica zjawia się okutana w pelerynę i z parasolem w dłoni.
- Panie doktorze, ja już nie wytrzymam! Strasznie dokucza mi to ocieranie...
Lekarz położył kobietę na fotel, obejrzał i przystąpił do działania. Walczył z narzędziami około 15 minut, po czym powiedział, że już po bólu. Kobieta - karzeł zeszła z fotela, zrobiła kilka kroków i faktycznie, po dolegliwościach ani śladu.
- Panie doktorze! Jest pan cudotwórcą, co pan zrobił?

- Obciąłem pani kalosze.

Tytan12piorunów

Jak zrobić pasztet zajęczy?
1. Idziesz na imprezę.
2. Wybierasz najbrzydszą schlaną laskę
3. Zabierasz ją do do siebie do domu.
4. Ruchasz, aż pasztet zajęczy.

Tytan19piorunów

Córka pyta sie ojca czy może zaprosić koleżanki na noc do domu. Ojciec sie zgodził. Wieczorem przechodząc obok dzwi jej pokoju zauważył jak grają w butelke i postanowił podsłuchiwać. Jedna z koleżanek zakręciła butelką i wypadło akurat na jego córke. "Kiedy ostatnio miałaś orgazm?" - zapytała "3 dni temu" - odpowiada córka. Wtem do pokoju wpada wściekły ojciec

TY KURWO WIEDZIAŁEM ŻE WCZORAJ UDAWAŁAŚ

Tytan12piorunów

Jak zrobić pasztet zajęczy?
1. Idziesz na imprezę.
2. Wybierasz najbrzydszą schlaną laskę
3. Zabierasz ją do do siebie do domu.
4. Ruchasz, aż pasztet zajęczy.

Tytan19piorunów

Córka pyta sie ojca czy może zaprosić koleżanki na noc do domu. Ojciec sie zgodził. Wieczorem przechodząc obok dzwi jej pokoju zauważył jak grają w butelke i postanowił podsłuchiwać. Jedna z koleżanek zakręciła butelką i wypadło akurat na jego córke. "Kiedy ostatnio miałaś orgazm?" - zapytała "3 dni temu" - odpowiada córka. Wtem do pokoju wpada wściekły ojciec

TY KURWO WIEDZIAŁEM ŻE WCZORAJ UDAWAŁAŚ

Hydepark#heheszki #polityka #kebab Szkoda,ze nie mozna piorunowac swoich wpisow:(
Tytan7piorunów

A mogę polubić, jeśli jestem głodny i nie stac mnie na kebabqa, to jednak Nawrocki to c⁎⁎j?

Gruba ryba2piorunów

@Zartobliwy_Janusz to gość co pisowcy myślą że powtórzą akcję jak z dudą że wsadzą go pod żyrandol potem wygrają wybory i EZ kolejne 8 lat pierdolnika i rządzenia.
Ale nie tym razem o ile lesery pójdą na wybory bo jak frekwencja będzie 50-58% to może być deczko słabo.

Prezydent z ramienia pis przy obecnym układzie politycznym byłby chyba gorszym wyborem niż jakiś cieć z ruskiej konfy

Żarty JanuszaDzisiaj z rana kilka żartów, które mogą się podobać. Jadą samochodem żyd, hindus i czarnuch. Spragnieni i bez
Tytan22piorunów

Student zdaje egzamin na wydziale weterynarii. Profesor zwraca się mówiąc do niego:
- Młody człowieku, jestem bardzo zmęczony, zadam ci tylko jedno pytanie, jeżeli odpowiesz, to zaliczę ci semestr! Czy u krowy można przeprowadzić aborcję? Student myśli, myśli, ale nie ma zielonego pojęcia, no i oblał! Wraca, po drodze wstępuje do pubu i wychyla kilka głębszych. Barman przypatruje się studentowi i pyta:
- Słuchaj, powiedz mi, co cię tak dręczy? Może będę ci mógł w czymś pomóc?
Student na to:
- Jaaakżeeś taaki mąąądryy, too poowiedz mi czy u krowy moożna przeprowadzić aaborcjee?
Barman (wycierając szklanice) patrzy na delikwenta i ściszonym, współczującym głosem odpowiada:
- Ale żeś się kolego wpierdolił.

Tytan18piorunów

Idzie zajączek do sklepu i widzi ogromną kolejkę.
Zaczyna się wpychać i po chwili wyrzuca go małpa:
- Ty mały, spadaj na koniec!
Zajączek znowu zaczyna się wpychać i tym razem wyrzuca go zebra:
- Spieprzaj na koniec, nie widzisz kolejki?!
Zając wkurzony ponownie próbuje dostać się na sam przód i wypycha go żyrafa:
- Won na koniec!
Na to zajączek:

- Kurwa, nie otworzę dzisiaj tego sklepu.

Tytan20piorunów

Chłopiec dostał jako pracę domową napisać krótki esej o swoim ojcu. Zaczął pisać, zgodnie z prawdą napisał "mój tata jest nauczycielem matematyki". Pod koniec zauważył, że nie napisał ile ojciec ma lat. Zapytał go więc:
- Tatusiu, ile masz lat?
Na co ojciec:
- Hehe, synu, za pięć lat będę cztery razy starszy niż ty w zeszłym roku, i zarazem trzy razy starszy niż Ty za sześć lat. I odszedł.
Chłopiec wrócił w milczeniu do pracy, podarł kartkę którą zapisał, wziął nową i zapisał na niej wielkimi literami

"MÓJ STARY JEST CHUJEM"

Tytan18piorunów

Idzie zajączek do sklepu i widzi ogromną kolejkę.
Zaczyna się wpychać i po chwili wyrzuca go małpa:
- Ty mały, spadaj na koniec!
Zajączek znowu zaczyna się wpychać i tym razem wyrzuca go zebra:
- Spieprzaj na koniec, nie widzisz kolejki?!
Zając wkurzony ponownie próbuje dostać się na sam przód i wypycha go żyrafa:
- Won na koniec!
Na to zajączek:

- Kurwa, nie otworzę dzisiaj tego sklepu.

Tytan20piorunów

Chłopiec dostał jako pracę domową napisać krótki esej o swoim ojcu. Zaczął pisać, zgodnie z prawdą napisał "mój tata jest nauczycielem matematyki". Pod koniec zauważył, że nie napisał ile ojciec ma lat. Zapytał go więc:
- Tatusiu, ile masz lat?
Na co ojciec:
- Hehe, synu, za pięć lat będę cztery razy starszy niż ty w zeszłym roku, i zarazem trzy razy starszy niż Ty za sześć lat. I odszedł.
Chłopiec wrócił w milczeniu do pracy, podarł kartkę którą zapisał, wziął nową i zapisał na niej wielkimi literami

"MÓJ STARY JEST CHUJEM"

Żarty JanuszaKuźwa, ostatnio, to mało piorunów walnęło, więc spróbuję tym trio: Do Auschwitz przyjeżdża pociąg z cyganami.
Tytan14piorunów

Jak śmieje się 490 rzymskich legionistów?

XD

Tytan14piorunów

Wraca mąż wieczorem z pracy i pyta żony:
- Mamy może coś smacznego na kolację?
Żona wypina się do niego rozkosznie i pyta:
- Mogę być ja?

- Kochanie... Wiesz, że nie mogę tłustego

Tytan14piorunów

Wraca mąż wieczorem z pracy i pyta żony:
- Mamy może coś smacznego na kolację?
Żona wypina się do niego rozkosznie i pyta:
- Mogę być ja?

- Kochanie... Wiesz, że nie mogę tłustego

Żarty JanuszaDzisiaj #suchar jak suchary, ale postanowiłem wrzucić coś o wykopie, bo każdy z was miał kiedyś tam konto. A w
Tytan8piorunów

Siedzi facet nad rzeką i łowi ryby. W pewnej chwili słyszy najpierw cicho, a potem coraz głośniej niosący się po wodzie i ciągle powtarzający okrzyk: "Spierdalaj!". Po chwili widzi płynący kajak. W kajaku siedzi jakiś facet i ostro wiosłuje. Z bliska widać, że nie używa wioseł, ale dwóch wielkich patelni. Wędkarz myśli, myśli, wreszcie krzyczy do niego:
- Panie, a nie łatwiej byłoby wiosłami?

- Spierdalaj!

Tytan2piorunów

Poznałem wczoraj w barze starszą babkę. Wyglądała całkiem nieźle jak na 60 lat. W zasadzie, to nawet lepiej niż nieźle. Tak sobie myślę, że musi mieć naprawdę ładną córkę. Wypiliśmy kilka piw i zapytała mnie, czy miałem kiedyś “sportowego dubla". Zapytałem. Co to?
"To trójkąt z matką i córką" - odpowiedziała.
Bardzo spodobała mi się jej odpowiedź i zgodnie z prawdą odpowiedziałem, że nie, nie miałem.
Wypiliśmy jeszcze trochę, po czym mrugnęła do mnie okiem i powiedziała - "dziś jest twoja szczęśliwa noc"
Poszliśmy do niej. Wchodząc do holu, zapaliła światło i zawołała:

Mamo nie śpisz jeszcze?

Tytan10piorunów

- Płaci pan 254,99 zł.
- Przepraszam, ale na półce było 199,99 zł!
- Przepraszam, ale na niektóre towary skończyła się promocja, a ceny wiszą stare, jeszcze nie zdążyliśmy zmienić.
- Dobrze. Proszę, tu jest 500 zł.
- Co to za dziwny banknot?!
- Jaki dziwny? 500 zł, normalne. Z 1991 roku. Po prostu stary, jeszcze nie zdążyłem wymienić.

Tytan6piorunów

- …i wtedy ona stwierdziła, że nic z tego nie wyjdzie i lepiej żebyśmy zostali przyjaciółmi.
- Ja pierdolę, co za suka. Mam nadzieję, że jej chociaż przyjebałeś?
- Przepraszam, ale czy na pewno jest pan psychoterapeutą?

Tytan2piorunów

Poznałem wczoraj w barze starszą babkę. Wyglądała całkiem nieźle jak na 60 lat. W zasadzie, to nawet lepiej niż nieźle. Tak sobie myślę, że musi mieć naprawdę ładną córkę. Wypiliśmy kilka piw i zapytała mnie, czy miałem kiedyś “sportowego dubla". Zapytałem. Co to?
"To trójkąt z matką i córką" - odpowiedziała.
Bardzo spodobała mi się jej odpowiedź i zgodnie z prawdą odpowiedziałem, że nie, nie miałem.
Wypiliśmy jeszcze trochę, po czym mrugnęła do mnie okiem i powiedziała - "dziś jest twoja szczęśliwa noc"
Poszliśmy do niej. Wchodząc do holu, zapaliła światło i zawołała:

Mamo nie śpisz jeszcze?

Tytan10piorunów

- Płaci pan 254,99 zł.
- Przepraszam, ale na półce było 199,99 zł!
- Przepraszam, ale na niektóre towary skończyła się promocja, a ceny wiszą stare, jeszcze nie zdążyliśmy zmienić.
- Dobrze. Proszę, tu jest 500 zł.
- Co to za dziwny banknot?!
- Jaki dziwny? 500 zł, normalne. Z 1991 roku. Po prostu stary, jeszcze nie zdążyłem wymienić.

Tytan6piorunów

- …i wtedy ona stwierdziła, że nic z tego nie wyjdzie i lepiej żebyśmy zostali przyjaciółmi.
- Ja pierdolę, co za suka. Mam nadzieję, że jej chociaż przyjebałeś?
- Przepraszam, ale czy na pewno jest pan psychoterapeutą?

Żarty JanuszaDzisiaj tylko #czarnyhumor Facetowi urodziło się dziecko. Wszystko ładnie pięknie, tylko lekarz mówi, że nie mogą
Tytan16piorunów

No więc poznałem dziewczynę, fajna szczupła, taka filigranowa, szparka ciasna. Jesteśmy już prawie 2 miesiące i ostatnio się do Mnie przeprowadziła. Wiecie jak to jest, seks w każdym pokoju, w każdej pozycji itp. No i pewnego razu zachciało jej się to zrobić w wannie. No więc napuściłem wody, trochę się popluskaliśmy i mówię jej odwróć się to Cię puknę od tyłu.Ona zadowolona odwraca się tyłem, więc posuwam Ją, ale że było niewygodnie mówię chodź wstaniemy. No i właśnie stało się nieszczęście, bo mydło leżało na dnie i Ja Ją posuwam, a Ona stanęła na tym mydle i takiego orła wywinęła, że zaryła mordą centralnie o brzeg wanny. Wypluła cztery zęby. Ale powiem wam że ma charakterek. Ja zmartwiony mówię:
- nic Ci się nie stało? Trzeba do dentysty?
a Ona:

-Wyluzuj, to były mleczaki

Tytan12piorunów

Im więcej melaniny w skórze, tym bardziej wzrasta ochota na cudzy rower, portfel lub zamieszki, oraz gwałt.

Tytan24piorunów

Leci samolot z żołnierzami Legii Cudzoziemskiej do Afganistanu. Na pokładzie sierżant mówi: za każdą parę uszu talibów daję 200 euro, za łeb z brodą 500 euro. Samolot wylądował, żołnierze wybiegli z samolotu. Wracają po godzinie z pełnymi koszami głów i uszu. Sierżant patrzy i mówi: Pojebało was? Przecież wylądowaliśmy tylko na tankowanie w Monachium...

Tytan12piorunów

Im więcej melaniny w skórze, tym bardziej wzrasta ochota na cudzy rower, portfel lub zamieszki, oraz gwałt.

Tytan24piorunów

Leci samolot z żołnierzami Legii Cudzoziemskiej do Afganistanu. Na pokładzie sierżant mówi: za każdą parę uszu talibów daję 200 euro, za łeb z brodą 500 euro. Samolot wylądował, żołnierze wybiegli z samolotu. Wracają po godzinie z pełnymi koszami głów i uszu. Sierżant patrzy i mówi: Pojebało was? Przecież wylądowaliśmy tylko na tankowanie w Monachium...

Żarty JanuszaPrzychodzą takie czasy, że po prostu bierzesz kilka #suchar i je rozrzucasz z nadzieją, że będzie burza. Powiem
Tytan11piorunów

Dlaczego tonący basista nie woła o pomoc?

Basistów i tak nigdy nikt nie słyszy

Tytan8piorunów

"Oj, ciężkie czasy!" - powiedział Ruski zdejmując zegar, z wieży ratuszowej.

Tytan8piorunów

Jaki sprzęt alpinistyczny dostał Jezus na urodziny?

Od patriarchów czekany

Tytan8piorunów

"Oj, ciężkie czasy!" - powiedział Ruski zdejmując zegar, z wieży ratuszowej.

Tytan8piorunów

Jaki sprzęt alpinistyczny dostał Jezus na urodziny?

Od patriarchów czekany

Żarty JanuszaDobra, dzisiaj #czarnyhumor lecz mam do was prośbę, czy był ktoś z was w stanie wesprzeć moją zrzutkę, abym
Tytan8piorunów

W szkole pani nauczycielka zadała dzieciom pracę domową - wymyślić jakiś fajny kolor. Jasiu cały dzień się zastanawia, myśli, kombinuje...
- Mam! Kanarkowożółty!
Ale myśli sobie, że Małgosia jest najlepszą uczennicą.
- Co jak ona też wymyśli kanarkowożółty? Trzeba do niej zadzwonić.
Jak pomyślał tak zrobił.
- Cześć Małgośka, jaki kolorek sobie wykombinowałaś?
- Kanarkowożółty.
- Aha... No to cześć...
Jasiu lekko podłamany, ale cóż tu robić, myśli nad innym kolorem.
- Bladoniebieski! Tak! Bladoniebieski! Ale zadzwonię jeszcze do Mikołaja, bo może się powtórzyć cała sytuacja.
- Cześć Miki! Jaki kolor zapodajesz?
- Siema Jaśko! Bladoniebieski.
- Uuu... No to strzałka.
Jasio lekko podłamany, ale nagle olśnienie:
- Krwistoczerwony! Extra, krwistoczerwony to jest to!
Cały dzień chodzi powtarzając: ”krwistoczerwony”, ”krwistoczerwony”. Przed snem ”krwistoczerwony”. Rano - ”krwistoczerwony”. Całą drogę do szkoły
powtarza sobie ”krwistoczerwony, krwistoczerwony” Nadszedł czas lekcji. Pani zwraca się do uczniów.
- Mieliście zadanie domowe, to może Małgosia.
- Kanarkowożółty.
- Ślicznie. Mikołaj?
- Bladoniebieski.
- Piękny kolor.
W tym momencie otwierają się drzwi do klasy, w nich staje Dyrektor z małym murzynkiem.
- Drogie dzieci to jest Bambo i w ramach wymiany uczniów będzie u nas przez miesiąc.
- To może Bambo wymyślisz na poczekaniu jakiś kolor? - sugeruje pani nauczycielka.
- Hmm... Krwistoczerwony?
- Wspaniale Bambo. Jasiu, Twoja kolej.

- Pieprzony czarny!

Tytan4piorunów

A łapcie jeszcze to coś:
Wchodzi facet do baru z krokodylem.
- Proszę wyjść! On jest niebezpieczny!
- On jest bardzo miły i nikomu nie zrobi krzywdy, mogę to udowodnić.
- Dobrze, jeżeli wszyscy goście uznają, że nie ma zagrożenia, to może pan zostać.
Facet prowadzi krokodyla na środek, wali pięścią trzy razy w łeb krokodyla i mówi:
- Otwórz gębę! - Krokodyl otwiera, a facet zdejmuje gacie i wkłada przyrodzenie do środka, następnie wali znowu trzy razy i mówi:
- Zamknij gębę!
Krokodyl zamyka i wszyscy widzą, jak zęby krokodyla zatrzymują się o centymetry od ważnych organów. Facet chowa interes i mówi:
- Może ktoś chce spróbować?
Odzywa się kobiecy głos:

- Ja, ale niech pan nie bije mnie tak mocno w głowę.

Tytan7piorunów

Był sobie Zdzichu rolnik, który miał gospodarstwo ze swiniami. Zaczal sie problem bo jego swinie przestaly jeść. Zdzichu zaintrygowany problemem udal się do wiejskiego weterynarza. Lekarz wysluchal problemów Zdzicha ze swiniami i dał mu jedna radę:
Musisz Pan je zapakowac do auta, wywiezc do lasu i pokolei przeruchac. Wtedy swinie beda jeść.
Jak weterynarz powiedział tak Zdzichu zrobił. Zapakowal do Zuka wywiozl w las i jedna po drugiej przelecial. Po wszystkim odstawil je do zagrody, posypal paszy I obserwowal. Swinie dalej nie jadly. Wkurwiony Zdzichu wsiadl w auto, znowu udal się do weterynarza I opowiedzial mu cała historie. Weterynarz zmarszczyl czolo, zmrurzyl oczy i powiedział Zdzichowi:
Panie ale to Pan musisz zrobić w nocy...
Przyszła noc, Zdzichu nie majac już nic do stracenia zapakowal swinie na pake auta, wywiozl do lasu i znowu, jedna po drugiej przelecial. Wrocili na gospodarstwo nad ranem. Zdzichu był już tak wykończony że nie miał siły sypac paszy żeby zobaczyć czy swinie jezdza tylko polozyl się obok swojej malzonki spać. Po chwili budzi go Halina krzyczac :
Zdzichu wstawaj. Zdzichu wstawaj! Swinie! Swinie!
Zdzichu otworzył zaspane oczy i zapytal zony:
Co?? Jedza??

Nie! Siedza w Zuku i trabia!

Tytan4piorunów

A łapcie jeszcze to coś:
Wchodzi facet do baru z krokodylem.
- Proszę wyjść! On jest niebezpieczny!
- On jest bardzo miły i nikomu nie zrobi krzywdy, mogę to udowodnić.
- Dobrze, jeżeli wszyscy goście uznają, że nie ma zagrożenia, to może pan zostać.
Facet prowadzi krokodyla na środek, wali pięścią trzy razy w łeb krokodyla i mówi:
- Otwórz gębę! - Krokodyl otwiera, a facet zdejmuje gacie i wkłada przyrodzenie do środka, następnie wali znowu trzy razy i mówi:
- Zamknij gębę!
Krokodyl zamyka i wszyscy widzą, jak zęby krokodyla zatrzymują się o centymetry od ważnych organów. Facet chowa interes i mówi:
- Może ktoś chce spróbować?
Odzywa się kobiecy głos:

- Ja, ale niech pan nie bije mnie tak mocno w głowę.

Tytan7piorunów

Był sobie Zdzichu rolnik, który miał gospodarstwo ze swiniami. Zaczal sie problem bo jego swinie przestaly jeść. Zdzichu zaintrygowany problemem udal się do wiejskiego weterynarza. Lekarz wysluchal problemów Zdzicha ze swiniami i dał mu jedna radę:
Musisz Pan je zapakowac do auta, wywiezc do lasu i pokolei przeruchac. Wtedy swinie beda jeść.
Jak weterynarz powiedział tak Zdzichu zrobił. Zapakowal do Zuka wywiozl w las i jedna po drugiej przelecial. Po wszystkim odstawil je do zagrody, posypal paszy I obserwowal. Swinie dalej nie jadly. Wkurwiony Zdzichu wsiadl w auto, znowu udal się do weterynarza I opowiedzial mu cała historie. Weterynarz zmarszczyl czolo, zmrurzyl oczy i powiedział Zdzichowi:
Panie ale to Pan musisz zrobić w nocy...
Przyszła noc, Zdzichu nie majac już nic do stracenia zapakowal swinie na pake auta, wywiozl do lasu i znowu, jedna po drugiej przelecial. Wrocili na gospodarstwo nad ranem. Zdzichu był już tak wykończony że nie miał siły sypac paszy żeby zobaczyć czy swinie jezdza tylko polozyl się obok swojej malzonki spać. Po chwili budzi go Halina krzyczac :
Zdzichu wstawaj. Zdzichu wstawaj! Swinie! Swinie!
Zdzichu otworzył zaspane oczy i zapytal zony:
Co?? Jedza??

Nie! Siedza w Zuku i trabia!

Żarty JanuszaWy wymagacie mało znanych sucharów, a czy jednak daliście dzisiaj swoim rękom odrobinę luksusu? Mąż z żoną
Tytan23piorunów

Moja dziewczyna jest jak pierwiastek kwadratowy z -100

Perfekcyjna 10 lecz kompletnie urojona

Tytan22piorunów

A na biss, to łapce to:

Ilu użytkowników elektrody potrzeba do wymiany bezpiecznika?

Żadnego, temat był już wielokrotnie poruszany, użyj opcji szukaj. Zamykam.

Tytan30piorunów

Budzi się Adam w raju po ciężkiej popijawie i czuje, że coś jest z nim nie tak.
Maca się po całym ciele, maca i nagle przerażony woła:
- Co się stało, gdzie są wszystkie moje żebra?!
Na to głos z góry:

- A kto wczoraj panienki zamawiał?

Tytan22piorunów

A na biss, to łapce to:

Ilu użytkowników elektrody potrzeba do wymiany bezpiecznika?

Żadnego, temat był już wielokrotnie poruszany, użyj opcji szukaj. Zamykam.

Tytan30piorunów

Budzi się Adam w raju po ciężkiej popijawie i czuje, że coś jest z nim nie tak.
Maca się po całym ciele, maca i nagle przerażony woła:
- Co się stało, gdzie są wszystkie moje żebra?!
Na to głos z góry:

- A kto wczoraj panienki zamawiał?