Wpis użytkownika Zartobliwy_Janusz w Żarty Janusza
Zartobliwy_JanuszTytan
32piorunówDzisiaj z rana kilka żartów, które mogą się podobać.
Jadą samochodem żyd, hindus i czarnuch. Spragnieni i bez benzyny napotykają na drodze dom. Pukają, otwiera im gospodarz i mówi, że są tylko 2 miejsca wolne do spania. Na to żyd:
-Dobra to ja pójdę spać do stodoły.
Po 5 minutach słychać pukanie do drzwi. Otwierają a tam żyd mówi:
-Ja tam nie mogę spać, tam jest świnia a to nasze przeklęte zwierze.
Zamienili się i hindus poszedł spać do stodoły.
Znowu słychać pukanie do drzwi.
-Słuchajcie, tam jest krowa a to nasze święte zwierze, ja tam nie mogę spać.
W końcu poszedł czarnuch. Po 5 minutach słychać pukanie do drzwi.
Otwierają a tam świnia i krowa
PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.
PPS Jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz
Komentarze (4)
Student zdaje egzamin na wydziale weterynarii. Profesor zwraca się mówiąc do niego:
- Młody człowieku, jestem bardzo zmęczony, zadam ci tylko jedno pytanie, jeżeli odpowiesz, to zaliczę ci semestr! Czy u krowy można przeprowadzić aborcję? Student myśli, myśli, ale nie ma zielonego pojęcia, no i oblał! Wraca, po drodze wstępuje do pubu i wychyla kilka głębszych. Barman przypatruje się studentowi i pyta:
- Słuchaj, powiedz mi, co cię tak dręczy? Może będę ci mógł w czymś pomóc?
Student na to:
- Jaaakżeeś taaki mąąądryy, too poowiedz mi czy u krowy moożna przeprowadzić aaborcjee?
Barman (wycierając szklanice) patrzy na delikwenta i ściszonym, współczującym głosem odpowiada:
- Ale żeś się kolego wpierdolił.
@Zartobliwy_Janusz 21 lat to taki średni „chłopiec” XD
Idzie zajączek do sklepu i widzi ogromną kolejkę.
Zaczyna się wpychać i po chwili wyrzuca go małpa:
- Ty mały, spadaj na koniec!
Zajączek znowu zaczyna się wpychać i tym razem wyrzuca go zebra:
- Spieprzaj na koniec, nie widzisz kolejki?!
Zając wkurzony ponownie próbuje dostać się na sam przód i wypycha go żyrafa:
- Won na koniec!
Na to zajączek:
- Kurwa, nie otworzę dzisiaj tego sklepu.
Chłopiec dostał jako pracę domową napisać krótki esej o swoim ojcu. Zaczął pisać, zgodnie z prawdą napisał "mój tata jest nauczycielem matematyki". Pod koniec zauważył, że nie napisał ile ojciec ma lat. Zapytał go więc:
- Tatusiu, ile masz lat?
Na co ojciec:
- Hehe, synu, za pięć lat będę cztery razy starszy niż ty w zeszłym roku, i zarazem trzy razy starszy niż Ty za sześć lat. I odszedł.
Chłopiec wrócił w milczeniu do pracy, podarł kartkę którą zapisał, wziął nową i zapisał na niej wielkimi literami
"MÓJ STARY JEST CHUJEM"