jmuhhaFenomen
3piorunówKiedy wolicie rezurekcje?
U nas była kiedyś na 6 a teraz jest na 20 i to nie to samo. O 6 były petardy, strażacy odpalali syrenę i biły dzwony i grała orkiestra. Było też zimno, a w chmurze kadzidła można było wyczuć każdą jego nutę. Lud szedł w rytm basu podczas pieśni " Zmartwychwstał Pan". Dopiero wtedy było czuć zmartwychwstanie na swojej skórze. A potem wracałeś, czekał na Ciebie baranek w masełku i z listkiem bazylii na futerku. Wszyscy zasiadali i delektowali się jedzeniem, by potem gdzieś razem się wybrać. A o 20?
O 20 wszyscy są już zmęczeni, bo msza trwa jakieś 3 godziny. Najpierw liturgia światła. Potem msza i w końcu ktoś przypomina sobie, że jednak zmartwychwstał. Nikomu jednak nie chce się czekać do zmartwychwstania, które następuje na końcu.
A wy jak lubicie?

Patrz Pan, pedofile i złodzieje pochód organizują.
@jmuhha a ja lubię jak się Katole tak nie obnoszą ze swoją wiarą. Nie mogą sobie tego robić po cichu gdzieś w swoim meczecie, wróć, kościele, tylko wkurwiać ludzi o 6 rano?









