Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

blurt-polskaDebiutant

Dołączył/a:

  • 4 wpisów
  • 53 komentarzy
  • 0 obserwujących
KryptowalutyCzy Blurt jest zagrożeniem dla platform takich jak Hejto?
Debiutant0piorunów

@Thereforee
1. na blurt tam jest cała historia od początku do końca. Wszystkie wpisy razem z potencjalnymi burzami i wątpliwościami różnych społeczności czy też tego jak się potem rozwiewały lub też zmieniały. Kto co tworzy co prowadzi za co odpowiada. moim zdaniem nie ma lepszego świadectwa. Tam nic nie ginie a jedna osoba, kimkolwiek by nie była, nie jest w stanie właśnie wymazać niczego po za swoimi oświadczeniami. Możesz też wejść na ich oficjalnym serwerze discord.
3. no i staw można zatruć ale nie jest to takie proste jak np na hejto. Raz że musiałbyć zainwestować naprawdę dużo pieniędzy albo też zebrać naprawde olbrzymią grupę: w pierwszym przypadku wzbogacił byś tylko obecnych udziałowców bo jedyny sposób żeby przejąć blurt to skupić udziały od innych. im wiecej ich skupisz tym bardziej rośnie ich cena. A im większa społecznośc tym wyższa cena po za tym. Węc tak powiedzmy że ktoś będzie miał kupę hajsu zechce to zrobić i zasadniczo już to miało miejsce z poprzednim blockchainem na którym bazuje blurt, (więcej tutaj) jak przeczytasz to zrozumiesz dwie rzeczy. Po pierwsze jak dużych pieniędzy i wysiłków trzeba było żeby ostatecznie przejąć ten blockchain tyle żę bez społeczności bo ta pokazała fucka i zrobiła forka. po drugie że to było możliwe tylko dlatego że od początku miał on wady w postaci dwóch rzeczy: osobowości prawnej firmy założycielskiej którą dało się kupić oraz ninjamined stake. Tych dwóch rzeczy nie ma na blurt ale powiesz.. no dobra a co z hive? no i tu jest właśnie sedno tego dlaczego downvoty są taki istotnym elementem. Hive osiągneło oczywiście welki sukces po tej akcji ale wciąz została na nim jedna ostatnia wada której nie chciano usunąć. Przycisk Downvote. teoretycznie stworzony do walki ze spamem, w praktyce katastrofa dla centralizacji i wolności słowa na dłuższą metę. Dlaczego? tu już główną rolę odgrywa matematyka. Tłumaczy to ten artykuł. Jak widzisz więc dwie kwestie.

Ja tez byłem poczatkow na hive i nei od razu dołączyłem do blurt. blurt wystartowął w podoobnym czasie kilka miesiecy później ale w cieniu hive. W przeciwieństwie do hive, programisci blrt postanwili najpierw naprawić dwie ostatnie wady czyli darmowe pisanie oraz downvoty.

Także widzisz to nie jest takie proste żeby ktoś narobił smrodu. Tu się nie da wejść z dużą kasą i powiedzieć kupuję tą platformę razem z userami i wszystkim. Nawet jak będziesz miał w cholere kasy to cena wywinduje. społeczność zarobi i się przeniesie na nowy blockchain a ty zostaniesz z wydmuszką tak jak justin. Właśnie dlatego to jest takie rewolucyjne.
To się wydaje naiwne dopóki nie zrozumiesz jak to działa. Co do społeczności i głosowania na treści to z kolei idiokrację rekompensue fakt że nie każdy ma taką samą ilość siły głosu i udziałów. widzisz... im więcej udziałow masz tym bardziej zależy ci na platformie i tym mądrzej wybierasz komu przydzielisz nagrodę która jest współmiernie większa niż u kogoś kto ma platformę w dupie, wszystko co ma sprzedaje albo też pisze na tak żałosnym poziomie że nie jest w stanie przekonać tych którzy sa bardziej zaangazowani do tego aby otrzymać dużo głosów albo duże głosy. I tu właśnie znika naiwność o której mówisz. Nie każdy ma tyle samo do powiedzenia. Albo długo piszesz i masz dużo udziałów a wtedy sam się starasz. Albo dużo kupisz a wtedy nie chcesz strzelać sobie w kolano głosując na byle gówno żeby było w tendingu. Albo tez dużo kupisz i głosujesz sobie na co chcesz sam ale tak czy siak wsparłeś rozwój platformy, skupiłeś nagrody innych autorów po wyższej cenie więc dałeś wartość.

Także kazdy pisżac wartosciwoe tresci mzoe zacząc z niczym i stac sie duzym udziałowcem a jednoczesnie spamiarze nie mają wiele do powiedzenia.

Boty ludze łatwo wyłapują i większość botów szybko nic nie zarabia a tu wchodzi kolejny mechanizm: mikroopłaty za posty (spalane nikt ich nie dostaje). Zamieszczanie postów nie jest za darmo. Dostajesz tokeny na start i zazwyczaj juz pierwszy post pozwala dostać za wpis 100 - 200 razy więcej niż na niego udałeś ale bot ja kogo społeczność wyczai nie tylko nie dostaje nagród ale z czasem wydrenuje i spali wszystkie swoje płynne udziały żeby pisać i przestanie działać. No to teraz jak ktoś chce zeby bot dalej działał to albo dokupi tokenów albo papa :)

6 no więc właśnie. Taka przykra krytyka jest troche smutna bo wiesz ja naprawdę poświęcam każdą wolna chwile po za robotą i rodziną żeby to rozwijać i wiem że nie jest idealnie ale człowiek ma swoje limity niestety.

Steem vs Tron: The rebellion against a cryptocurrency empireTron founder Justin Sun bought Steemit to expand his realm. But the ferocious backlash started an epic cryptocurrency war.Decrypt
Debiutant0piorunów

@Thereforee

1. „Blurt Foundation” nie istnieje w sensie prawnym tak nazwały swoją grupę roboczo pierwsze osoby które uruchomiły sieć bo niejako ufundowały jej start ponosząc opłaty za domeny serwery i pracę programistów z zewnątrz aby blockchain mógł ruszyć. To nie znaczy że blurt należy do blurt foundation bo nie należy. "Fundacja" ma tylko pewne początkowe udziały w sieci. Jak sama nazwa wskazuje jest to siec ZDECENTRALIZOWANA to oznacza że właścicielem i podmiotem administracyjnym jest NIKT. Serwery będą działać talk długo jak znajdą sie osoby chętne do tego aby je urzymywać i każdy może być taką osobą. Obecnie jest około 100 serwerów aktywnych każdy nalezy do niezaleznego uzytkownika z róznych zakątków swiata.

2. „Witness” to termin techniczny z blockchainów opartych o Graphene, podobnie jak w Steem/Hive/Blurt. Chodzi o producentów bloków / walidatorów, czyli osoby lub podmioty utrzymujące infrastrukturę sieci. Nikt sobie tego nei wymyślił specjalnie to jest tak jak z "wielorybem" czy też innymi terminami ze świata krypto. Nie ma to znaczenia religijnego, ale rozumiem skojarzenie. Na polskiej stronie faktycznie lepiej używać określeń typu „walidatorzy”, „producenci bloków” albo przynajmniej jasno wyjaśnić, czym jest witness.

3. Brak negatywnych głosów nie rozwiązuje wszystkich problemów social mediów i nie twierdzimy, że sam z siebie tworzy idealny system. Chodzi raczej o inną filozofię mechanizmu nagród: użytkownik może nagradzać treści, ale nie może bezpośrednio „karać” innych przez downvote wpływający na wypłatę. w przypadku stron web 2 brak negatywnych głosów niewiele zmienia. W przypadku sieci blockchain gdzie nagrody maja wpływ na to kto ma ile pod powiedzena w ważnych sprawach oraz na ile może decydować też o tym co mogą i ile dostają inni, ma to dużo głębszy wymiar bo chociaż wydaje się być pierdołą to całokształt razm z niemożnością usuwania postów i kont zmienia zupełnie dynamikę społeczną. Przykład masz tutaj. Jakiś pajac u władzy w hejto mógł usunąć poprzedni post bo tak. i cóż z tego że na hejto też nie ma łapek w dół? Na blurt nie ma takiej opcji. co to oznacza? Ze to nie osoby tobie i twoim projektom nieprzychylne decydują o tym co dociera do ludzi a ci którzy to rozumieją i może im się podobać. Ale co więcej taka osoba którą ktoś popiera może dostać nagrody id tych co ją popierają niezależnie od tego co myślą np główni udziałowcy czy też administratorzy sieci. To zmienia dynamikę wolności słowa o 180 stopni bo np niezalezny dziennikarz nie straci profilu ani zarobków tylko dlatego że np 90% ludzi albo po prostu adminom jakiejś strony, nie podoba się to o czym ten mówi. Manipulacja o której mówisz nie bierze się z tym jak treści są pokazywane tylko czy każdy ma równe szanse powiedzieć i pokazać coś a także zmonetyzować to. A monetyzacja to klucz bo to właśnie pieniądze często decydują o tym co jest widziane i słyszane a co nie. Niezalezne media często nie mogą się rozwijać własnie dlatego że początkowo nie mają żadnych pieniędzy a jak zaczynają zdobywać popularność to mainstream albo je demonetyzuje za mówienie prawdy albo też muszą się autocenzurowac co osłabia przekaz.

4. Blurt jest czymś unikatowym bo nie ma drugiej platformy z taką społecznością, taką filozofią i takim podejściem do realizacji tematu decentralizacji braku cenzury i budowania społeczności.

5. Całość plików składających się na sieć blockchain blurt jest publicznie dostepna na gitlabie dla każdego. Jak nie znalazłeś to po prostu źle szukałeś. Z kolei aplikacje takie jak strona blurt.pl są jedynie stronami zbudowanymi wokół projektu. Część jest udostępniana jako opensource część nie. Każdy z developerów sam decyduje co robi ze swoją apką. Ekosystme blurt jest opensource i każdy może go rozwijać i obudowywać jak chce i czym chce.

6. może i są gdzieniegdzie literówki ale ponoć to dziś atut 😛 gdzieś pod tą dyskusją ktoś twierdził że strona to AI gówno a w innym miejscu ktoś pisał że treści to ai gówno. No to widzisz sam obaliłeś tą kretyniadę innych malkontentów bo AI nie robi literówek. No ale jak ktoś coś potrafi tylko krytykować to jeden przez drugiego bardziej sam sobie przeczy:P Drugie pytanie co to za literówki? głównie zjedzone literki bo jak coś było pisane to szybko co tylko potwierdza autentyczność tego że strona jest hobbystyczna i prowadzona przez społeczność. nie podobaja ci się literówki to możesz pomóc je poprawić ;] Chociaz pewnie wtedy obaj usłyszymy d innego cwaniaczka ze teksty pisało ai. ;]

Debiutant0piorunów

@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy Nie wszyscy nie ale tacy co się wypowiadają jak nie mają pojęcia to tak. I tak zasadniczo wiem więcej o tym co rozwijam niż ty. Każdemu kto chce się naprawdę czegoś dowiedzieć to odpowiadam konkretnie i rzeczowo. Skoro jednak czytam komentarze cytuję:

>
> Poza tym czym się różni dotowanie hejto od dotowanie tego "czegoś", co nawet porządnej strony nie ma, tylko też jakieś AI gówno.

Wypowiedziane nie jako rzeczywiste pytanie tylko stwierdzenie z inwektywą która swoją drogą ma się tak do faktów jak twoja wiedza o sieci blurt do rzeczywistości. To nie ja ciebie ustawiłem w roli debila tylko sam się tam swoim poziomem komentarzy wpychasz. Ja przytoczyłem ponadczasową mądrość że jak ktoś próbuje uchodzić za eksperta w temacie na którym się nie zna to raczej nie grzeszy mądrością. Poczułeś się debilem bo w końcu moje ostatnie zdanie uruchomił u ciebie logiczne myślenie i zauważyłeś że twoja postawa pod moimi postami pasuje do definicji.

Mądry przeprosiłby za swoją arogancję debil będzie się dalej oburzał ;]

btw: ja nie jestem tu żeby komuś coś wciskać na siłę. Nie podoba ci się to nara. Mi chodiz o przybliżenie ludziom ze cos takiego jest bo buduje dla ludzi i każdy kto buduje chce trafić potem do chętnych. To jest normalne i jeśłi nie jesteś jeszcze za smarkaty zeby pracować to albo robisz na co dzień to samo w swojej firmie albo też robi to twój dział marketingu. To dzięki temu żę ludziom sie chce tworzyć to ty tu jesteś i masz gdzie pisać. A dzięki takim co jedynie rzucają gównem na lewo i na prawo to jest rynsztok jedynie.

Jak ludzie chcą skorzystac to skorzystają jak nie to niech nie korzystają proste. prawda? Ja nikogo nie naciagam nie chce od nikogo pieniędzy ani też nie mam ukrytych celów. Obrzucanie inwektywami pokroju gówna i td czyjejś pracy bez żadnych podstaw do tego żeby traktować to z wrogością świadczy tylko o tobie.

Debiutant0piorunów

@Felonious_Gru Mądry człowiek jak czegoś nie rozumie to mówi że tego nie rozumie i próbuje się czegoś dowiedzieć a nie wysrawa za przeproszeniem teorie z tyłka.

Zakładam że ty też jesteś mądrym człowiekiem tylko jak pisałeś ten komentarz po prostu miałeś chwilę słabości...

Przeczytaj tłumaczenie chatu gpt zanim napiszesz kolejny komentarz bo jeśli się jednak mylę co do tej twojej mądrości to nie chce więcej marnować czasu na kogoś komu się nawet nie chce zerknąć jak działa coś co krytykuje zanim to skrytykuje:

Tu jest podstawowe nieporozumienie: frontend nie jest „pośrednikiem między moim frontendem a backendem”.

W klasycznej aplikacji masz zwykle jeden backend należący do jednej firmy. Jeśli robisz własny frontend do takiej usługi, to faktycznie jesteś zależny od cudzego backendu, cudzej bazy danych, cudzych zasad i cudzej infrastruktury.

W Blurcie działa to inaczej. Blockchain jest wspólną warstwą danych i transakcji. To tam istnieją konta, posty, głosy, transfery, nagrody i historia operacji. Frontend nie „dotuje pośrednika”, tylko korzysta ze wspólnej sieci, tak jak różne aplikacje mogą korzystać z tego samego protokołu.

I teraz najważniejsze: jeśli robisz własny frontend, to nie blockchain „zabiera ci pieniądze”. Wręcz przeciwnie — to ty jako właściciel frontendu możesz ustawić, jaki procent nagród z postów publikowanych przez twój frontend ma trafiać do twojego portfela.

Na tym polega mechanizm beneficiary. Użytkownik publikuje post przez twój frontend. Jeżeli ten post dostanie głosy i wygeneruje nagrodę, określony procent tej nagrody może automatycznie trafić na konto frontendu. To ty decydujesz, czy ustawiasz 0%, 5%, 10% czy inną wartość dopuszczoną przez system. Nie jest to opłata pobierana z portfela użytkownika i nie jest to „dotowanie pośrednika”. To udział w nagrodzie za treść opublikowaną przez twój interfejs.

Czyli model jest odwrotny do tego, co sugerujesz. Nie robisz frontendu po to, żeby potem jeszcze opłacać cudzy backend. Robisz frontend, który korzysta z gotowej warstwy blockchaina: kont, postów, głosów, transferów, nagród i historii. A jeżeli twój frontend daje ludziom wartość — wygodny interfejs, lepsze funkcje, społeczność, narzędzia, integracje albo promocję treści — możesz ustawić udział w nagrodach z publikacji wykonanych przez ten frontend.

Hosting frontendu oczywiście nadal jest twoim kosztem, tak jak hosting każdej strony, sklepu, aplikacji czy forum. Ale różnica jest taka, że nie musisz budować od zera całej infrastruktury społecznościowej: kont użytkowników, systemu kluczy, tokena, głosowań, nagród, transferów i publicznej historii operacji. To daje blockchain.

Blurt nie musi też służyć tylko do blogowania. Na tej samej warstwie można budować gry, crowdfunding, aplikacje sportowe, systemy logowania, programy lojalnościowe, mikrotransakcje, przesyłanie wartości, systemy głosowań, boty, narzędzia dla twórców i inne usługi.

Wartość tokena bierze się z użyteczności. Im więcej aplikacji, usług i realnych zastosowań korzysta z kont oraz tokena BLURT, tym większy sens ma jego posiadanie. Token mogą kupować użytkownicy, twórcy, developerzy, inwestorzy, reklamodawcy, operatorzy usług albo projekty, które chcą działać w tym ekosystemie.

Więc nie: nie chodzi o to, że ktoś ma zrobić frontend, hostować go i jeszcze płacić za cudzy blockchain. Chodzi o to, że blockchain daje gotową warstwę danych i ekonomii, a właściciel frontendu może zbudować na niej własną usługę i sam ustalić, jaka część nagród z postów publikowanych przez ten frontend trafia do jego portfela.

Debiutant0piorunów

@Felonious_Gru Blurt jest blockchainem i backendem jednocześnie ale może być też warstwą poboczną jedynie dla monetyzacji. Tak w skrócie ujmując.

Debiutant0piorunów

@Felonious_Gru Moderacja zależy od konkretnego frontendu/społeczności, a sam Blurt jako blockchain przechowuje treści w sieci bez cenzury. Frontendy mogą mieć własne zasady wyświetlania, ale nie jest to centralna moderacja. wolność Tomku w swoim domku.

Debiutant0piorunów

@hellgihad no jak nie wymyślił. Wymyślił Na blurt mamy ich dziesiątki. I to naprawdę nie jest tak że to jest jakieś bardziej skomplikowane i mniej intuicyjne. Mamy użytkowników co mają po 50 parę lat i 0 pojęcia o krypto i ogarniają. To jest kwestia chęci próbowania nowości i właśnie dotarcia do ludzi. Jestem tego pewien bo już od 4 lat zajmuję się promocją ale i rozwojem aplikacji pytając aktywnych użytkownikóœ co stanowi dla nich problem zeby to ułatwiać i widzę co ludzi powstrzymuje. To nie są ani trudności w ogarnięciu tego że są klucze ani też tego że są np takie wtyczki do przeglądarki jak Whale Valut. Główny problem dla obecnych userów to mało ludzi. Z kolei dla tych których próbuję przekonać to szafowanie opiniami bez sprawdzenia o co chodzi, uprzedzenia do krypto albo nieumiejętność zrozumienia dlaczego i czym to się różni od całej masy innych portali.

Debiutant1piorunów

@hellgihad a no ja na mainstream bym nie liczył. Zobacz jak BTC stawał się tak popularny to najpierw cały czas krzyczeli że bańki na krypto ze scamy ze niebezpieczne itd Jeszcze pamiętam że jak się parę lat temu szło gdzieś do jakiegoś urzędu to tam można było zobaczyć takie plakaty w tylu "a co zrobisz jak bańka pęknie" i takie tam. A jak się okazało że tego nie dało zakrzyczeć to wymyślili ETFy na BTC żeby ci bardziej leniwi i strachliwi zamiast kupować prawdziwe krypto, kupowali papierek na to że niby je posiadają XD. Tylko że oczywiście to daje funduszom inwestycyjnym paliwo do koncentrowania dużych ilości BTC w ich rękach. A wiadomo czym się takie rzeczy kończą...

Debiutant1piorunów

@hellgihad Nie to nie jest tak. Prawda jest prosta i brutalna. Monopoliści tacy jak Facebook YT czy też Google bezlitośnie wykorzystują dwie rzeczy. Po pierwsze skoro mają monopol na wyszukiwania to wyciszają u siebie wzmianki o alternatywach jesli te nie zapłacą im grubego hajsu na reklamę a z kolei alternatyw po prostu na to nie stać szczególnie jak chcą być systemem uczciwego podziału nagród pomiędzy społeczność a nie służyć do strzyżenia owiec. Po drugie wykorzystują dwa proste mechanizmy ludzkie czyli: instynkt stadny i chęć partycypowania oraz statut quo. Ten pierwszy sprawia że ludzie chcą być tam gdzie są inni ludzie. Trudno przełamać impas bo:

Dajmy na to blurt oferuje dużo lepsze warunki niż facebook ale ludzi jest niewielu a to że jest niewielu sprawia ze jak ktoś przyjdzie to też popisze popisze i przestaje bo czuje że pisze czasem do ściany. Ale drugi mechanizm jest taki że widzisz tą sekcję komentarzy tu?

Jest tu więcej "eksperów" od naszego blockchainu niż wśród naszych developerów a dziwnym trafem żaden nie ma nawet konta;) Rozumiesz? ludzie są leniwi i nie chce im się nawet czegoś wypróbować zanim to skomentują, sprawdzić jak to działa, poczytać albo chociażby zaputać chat gpt, chociaż to nic nie kosztuje po za czasem, którego jakoś im nie szkoda na wypisywanie głupot w komentarzach, np o jakimś dotowaniu czy innych głupotach jak np @Felonious_Gru albo @Tom_Ash które nawet trudno skomentować bo tak bardzo są oderwane od rzeczywistości że tylko facepalm sie nasuwa na myśl.

Inni z kolei to czytają i też jak te cielęta wyrabiają sobie opinię na bazie opinii kogoś kto nie ma o niczym pojęcia. Na domiar złego ludzie są leniwi i nie chce im się niczego zmieniać w życiu.

Te dwa mechanizmy sprawiają że w 90% przypadków wygrywa mainstream, który zawsze stać na to żeby dane rozwiązanie sprzedać jako cudowną rzecz na skalę masową. Stać go bo Ty jesteś dla niego produktem do spieniężenia a nie człowiekiem, partnerem, kimś kto współtworzy i napędza ruch, promuje czy też buduje aplikacje. Mało tego Mainstream dotują agencje takie jak DARPA, rządy korporacje po to aby w dobie internetu gdy TV wypadło z obiegu dalej mieć kontrolę nad tym co robią i myślą ludzie.

Po prostu dopóki ludzie nieprzestaną być idiotami to web 3 gdzie zamiast być owcą do strzyżenia, jesteś partnerem inwestorem, nie spopularyzuje się. A przebić do mainstreamu? tego się nie da kontrolować stary to się nigdy nie przebije do mainstreamu bo tam nie da się blokować każdego kto np powie że Netanyahu to ludobójca albo inne "brzydkie rzeczy". A jak już sie przebije to będą atakować 😉

Debiutant1piorunów

@hellgihad chodzi ci o steemit zapewne i tak nadal działa a z jego trzewi wyszedł drugi fork Hive oraz właśnie nasz fork Blurt. Stemiit po prostu został przejęty prze milionera Justina Suna (ten od sieci Tron) a dokładniej justin próbował go przejąc ale doszło do inpasu pomiędzy społecznością a nim i po negocjacjach okazaniu dokumentów i po tym jak się okazało że początkowy właściciel sprzedał mu prawa do samej marki steemit, społeczność zdecydowała przenieść się na Forka który nazwano Hive. Steemit z kolei dziś nadal ma się ok tylko królują tam głównie Azjaci a Justin bardziej scentralizował władzę.
Hive z kolei osiągnęło wielki sukces i przez jakiś czas debiutowało niestety odziedziczyło dwa poważne błędy w założeniach które sprawiły że dziś zjada własny ogon. Głównym z nich są Dwnvoty które zaczęły być wykorzystywane do cenzury i tym sposobem zaorali sobie społeczność. Zdaje się że chyba podobnie było w ogóle z wykopem i dlatego jest Hejto? ;)

My ruszyliśmy kilka miesięcy po hive i dlatego mieliśmy pod górkę od początku. Początkowo nikt blurta nawet nie widział bo lecieli na Hype hive jednak nasz projekt ruszył dużo później ponieważ w przeciwieństwie do Hive my naprawiliśmy pozostałe 3 główne błędy jakie blockchain dziedziczył po steem. Po pierwsze wprowadziliśmy zabezpieczenie przed przejęciem nauczeni doświadczeniami Steem, po drugie wprowadziliśy prowizje od transakcji spalające token aby redukować inflację, po trzecie usunęliśmy mechanizm Downvotów.

Te 3 poprawki zasadniczo uczyniły blurt o niebo lepszym od hive ale przez pierwsze 2 lata nikt praktycznie o nim nie wiedział. Dziś jednak doświadczamy coraz większej fali migracji z Hive bo ludzie po latach przejrzeli na oczy dlaczego to jest lepsze. Rozwój zaczyna też przyspieszać.

Społecznościówki na web 3 nie umarły a to że to jest bardziej skomplikowane to jest mit. Kiedyś nawet robiłem takie porównanie. Jak szybko zalogujesz się do facebooka na nowym koncie vs blurt. Blurt wygrał z kretesem bo facebook zmiażdżył się weryfikacją dwuetapową która na blurt jest zbędna.

>
> Chcecie przyciągnąć ludzi z Hejto? Zróbcie społeczniaka opartego o phpBB Forum by Przemo 😛 Tym się więcej ludzi zainteresuje niż jakąś niezrozumiałą tech gadką.
>

mamy takiego o tu:
https://blurtbb.intinte.org/

@fervi jest gotów go rozwijać bo póki co były to eksperymenty.

Musisz zrozumieć że Blurt to nie społecznościówka tyko o ekosystem. Pod to może być podpięte 3/4 internetu.

BlurtBB ForumIntinte
Debiutant0piorunów

@dotevo tak ale mozesz używac jednego z nich który ci pasuje. Z kolei klucze wydaja sie trudne bo jest to coś innego ale porównaj sobie jak już teraz umiesz, logowanie do blurt z logowaniem na świeżo np do X.com. Na tych porttalach co jakiś czas masz weryfikacje dwuetapwą albo inne przeszkody. Na blurt jak już wiesz co to whalevalut uzupełniłeś klucze to zasadniczo możesz zapomnieć o takich rzeczach. Używanie jest proste i szybkie a logujesz się w 10 sekund.

Debiutant0piorunów

@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy a jak mam gadać? yoo ziomalu lukej na moja apka? albo hello ziomeczki badajcie jakiego mam tu blurcika? Ja tak gadam bo to się nazywa poprawna polszczyzna. Chat gpt tak napieprza bo właśnie takiej poprawnej polszczyzny jest wyuczony. Jakiś koleś mi napisał pod pierwszym wpisem że woli jak ludzie robią błędy bo przynajmniej wie że nie gada z chatem. To co mam się cofnąć w rozwoju żeby nie brzmieć jak chat dla ciebie? Co ciekawe to już nie pierwszy raz jak piszę coś sam a jakiś cwaniaczek mi mówi że mam przestać mu wrzucać bzdury z chata. potem w rozmowie zacząłem używać chata z promptem, pisz swojsko miejscami używając slangu czy też ulicznej mowy a ten stwierdził że w końcu przestałem używać chata.

Ty na prawdę myślisz że ja używam jakichś buzzwordów ? XD Szczerze to ci powiem że pierwszy raz słyszę to określenie i nie nie używam buzzwordów tylko nazywam rzeczy po imieniu. Blurt to Blochcian i w z kilkunastu podpunktów wymienionych w definicji web3 spełnia praktycznie wszystkie po za smartkontraktami i inoperacyjnością łańcuchową ale te dwa ostatnie podpunkty są w planach. Np już zbieramy powoli fundusze aby zrobić mostek dla sieci Cosmos. Jak cię dupa boli że używam poprawnych zwrotów no to cóż... nie mogę ci pomóc:P

Debiutant1piorunów

@dotevo obawiam się że takia chyba niedola ludzi. Jak ktoś im coś próbuje zaoferować tak uczciwie jako projekt społecznościowy od ludzi dla ludzi to krzyczą: scam scam bo niema polityki prywatności! ale jak jakiś milioner zrobi prawdziwy scam na krypto zapłąci ekspertom, zrobi badnia rynku nakreci reklamę i wypromuje projekt jako cuda niewidy to wszyscy krzyczą:

Łooo! to może być coś! Rewolucja! Dawaj antek inwystujymy zanim pierdyknie do góry!

A potem po roku dwóch jak już padną ofiarą tego scamu to już w ogóle wszędzie scany widzą i w nic nie ufają. A prawda jest prozaiczna. Jak coś od początku wygląda to znaczy żę ktoś w to zainwestował kupe hajsu a jak zainwestował kupe hajsu to znaczy że chce odzyskać tak szybko jak się tylko da i najczęściej już ma na to plan. Z kolei tam gdzie ludzie rozwijają coś od siebie to nikt nie ryzykuje dużą kasą bo nigdy nie wiadomo czy wypali. Każdy podchodzi z entuzjazmem ale rezerwą więc projekt rozwiaj sie z sercem ale powoli a rzeczy robione są naspontanie bez plan ot żęby poprawić swoje umiejętności albo w ramach hobby.

to tak jak z tymi jabłkami prawdziwie eko. nie wyglądaja idealnie ale wartości odżywcze 100% chemia 0 vs marketowy papier z chemią ale mają łane opakowanie nawoskowane mają i naklejkę z biedronki ;]

Debiutant1piorunów

@kodyak No to jak płacisz akcje charytatywne to masz to samo. Raz że zwykle mozesz je płacić tylko zarejestrowanym fundacjom a co za tym idzie te fundacje najcześciej maja rozbudowaną burokrację i koszty utrzymania i 40-50% twojej kasy przejadają dwa że bank o tym wie, trzy że np portale zbierające zrzutki roszczą sobie prawo do blokownia zrzutek które nie są zgodne z ich "polityką".

Na blurt możesz zrobić np akcję post ze wsparciem, jako beneficjenta całej nagrody za posta typujesz bezpośrednio rodzinę która np szuka wsparcia dla chorego dziecka. nastepnie każdego dnia np wrzucasz jakiegos mema z dopiskiem (nagroda z posta idzie na pomoc temu a temu a każdy mzoe to sprawdzić bo wszystko jest jawne) i tak nawet bez posiadania kasy, bez używania konta możesz pomagać komu chesz bezpośrednio. Rodzina potem sobie tylko sprzedaje krypto płąci 19% podatku i legalnie dostaje o 20-30% hajsu więcej niż od fundacji a ty nawet nie musialeś wyłożyć. wystarczyło że dotarłeś do innych którzy mają udziały swoją aktywnością.

Debiutant0piorunów

@kodyak ale ktoś musi korzystać z tego co widzisz na obrazku https://patronite.pl/hejto żeby Hejto działało bo inaczej twórcy zamkną interes. W końcu jak właściclei sam byś nie wywalał powiedzmy 100 zł mc na VPS hosting czy co tam jest, tylko po to żeby utrzymywac portal, który nic ci nie daje prawda?

A ja już ktoś z tego skorzysta to musi użyć karty bankomatowej i posłużyć sie swoimi danymi. Ty moższ mieć tow dupie bo nigdy nikomu nic nie płacisz ale raz że może ci być nieobojętne że hejto zamkną a dwa że jak już postanowisz je wesprzeć to posłużysz sie kartą a ta jest w 100% powiązana z twoją torzsamościa i już np kazdy kto ma dostep do tych danych wie że wspierasz hejto. Dla ciebie to mzoe być teraz bez znaczenia ale powiedzmy że rząd dostanie nowego bzika i nastanie nowa komuna a Hejto będzei jednym z tych nielicznych portali co nie zgadzaja sie na cenzurę. Jednak jeśli wesprzesz hejto swoja kasą bo nie cierpisz komuny, to zamroża ci konto tak jak w kanadzie zrobili z osobami które wsierały konwój wolności.

Wtedy to bedzei miało dla ciebie znaczenie ;]

hejto.plHejto.pl to portal społecznościowo-informacyjny, w którym jego użytkownicy tworzą treści dzieląc się wydarzeniami z życia, ciekawostkami, historiami, artykułami i linkami z sieci.Patronite.pl
Debiutant1piorunów

@Thereforee jak to mówią żadna ilośc dowodów nie przekona... ;)

Pozdrawiam

Debiutant0piorunów

@Thereforee

Ja ci powiem tak też kiedys testowałem brave i to ich rozwiązanie jest pprstu męczące i oparte o hujowe technologie jak ethereum i jest tokenem ERC-20. chociaż znam się na krypto to przejście przez próbe wypłacenia10 dolców które udało mi sie nazbierac wbrave to była jakas katorga i ostateczie mi sie nie udało. Dałem se spokój z tokenem i przeglądarką. Kolesie poprstu wykorzystali kijowe rozwiązanie do rzeczy która powinan byc zrobiona inaczej.

Niemniej Brave raczej nie „rezygnuje z Web3 i krypto”. Z aktualnych informacji wynika coś odwrotnego: Brave nadal ma Brave Rewards z tokenem BAT, nadal rozwija Brave Wallet, a w roadmapie BAT 3.0 pisał wręcz o wejściu w „on-chain era”, czyli mocniejszym wykorzystaniu rozwiązań blockchainowych. Brave informował też o programie Rewards 3.0 i dalszym rozszerzaniu użyteczności BAT

Możliwe, że mylisz to z tym, że część użytkowników Brave narzeka na „krypto-bloat” i chce opcji całkowitego ukrycia tych funkcji. To jednak co innego niż rezygnacja Brave z Web3. Funkcje krypto są opcjonalne, można ich nie używać, ale projekt nadal je rozwija.

Także widac ze nie za barzo wdrażałeś sie w temat ;]

TechnologiaCześć Hejto — przedstawiamy Blurt Polska i społecznościową platformę Web3
Debiutant0piorunów

@tomasz-frankowski o którym dokładnie frontendzie mówisz bo obecnie jest 5 FE i kilkanaście stron z różnymi aplikacjami i usługami zbudowanymi wokół sieci.

większość z nich jest hostowana przez niezależne osoby i każdy różnie dba ciasteczka i politykę prywatności wg własnego uznania.

Debiutant0piorunów

@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy każdy ma prawo mysleć co chce :smiley: ty uważasz że jesteśmy scamem ja wiem że nie jesteśmy. Wszystko jest u nas transparentne przejrzyste i do prześledzenia co sie działo i co publikowano jakie były problemy w przeszłości i teraz z ostatnich 5 lat i to bez zakładania konta. Także nawet podejrzliwy nie znajdzie dowodu na scam bo go nie ma. Czy sieć wciąż jest inwestycja wysokiego ryzyka? Tak bo wciąż jest mała przez co ma niską płynność i mało osób zabezpiecza infrastrukturę sieci. Ale widzisz sęk w tym że ja tu nie namawiam na inwestowanie tylko zachęcam do korzystania jako alternatywnego miejsca do blogowania i ciekawej alternatywy technologicznej bo wiem że to co promuję jest dobre jako że sam pomagam to rozbudowywać. Nie musisz mi wierzyć możesz wypróbować albo po prostu zablokować ten profil na hejto żeby cię nie boderował :P

Twoja wrogość jest jednak nieuzasadniona.

Debiutant0piorunów

@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy przecież BTC rośnie nieprzerwanie od początku istnienia tylko oczywiście w cyklu hossa bessa co kilka lat. Dla inwestorów to że po bessie nastąpi hossa na BTC jest tak samo pewne jak to że po lecie nadejdzie jesień zima i wiosna.

Debiutant0piorunów

@wewerwe-sdfsdfsdf gorące to są najnowsze z największą ilością głosów i najwyższą nagrodą jednocześnie. Jak zauważysz to wiele jest opublikowanych w przeciągu ostatnich kilkudziesięciu minut.

Tak votes to jest odpowiednik plusów a raczej bardziej reakcji bo nie ma minusów.

Tokeny pochodzą ze wspólnej puli. System działa tak że co 3 s jest generowany blok i wtedy jest generowana pewna stała ilość potencjalnych nagród, które trafiają do wspólnej puli. Z tej wspólnej puli są one przydzielane przez głosujących w zależności od wysokości ich udziałów. Ale te 24 centy to jest nagroda która po czasie rozliczenia jest jeszcze dzielona na 2 bo połowa trafia do kuratorów (czyli głosujących) a połowa do autorów wpisu.

Wartość 0.2 usd to tylko wartość szacowana na bazie aktualnej średniej ceny giełdowej. Co oznacza że może być więcej a może być mniej jak będziesz sprzedawał.

Skąd się biorą z kolei realne pieniądze i osoby chcące skupować te tokeny? Z prostej użyteczności :)

Zastosowań jest wiele. Przykładowo tu mamy blurt radio które nadaje 24/7 i umożliwia jako obraz wyświetlanie reklamy za opłatą:
https://blurt.media/w/6wN5YZPhCDnawHdjoZU6Wy
Agorihost np opłacił tą reklamę zakupując pewna ilośc blurtów na giełdzie i przesyłając do użytkowniczki która prowadzi radio.

Inna kwestia to np dobroczynności. Tu masz np profil babki która zbiera na wspieranie ludzi z Ugandy. Co jakiś czas pisze posta co tam nowego ludzie głosują, wysyłają tipy w blurtach.
https://blurt.blog/@elkezaksek

Niektórzy chcą więc specjalnie dokupić blurty żeby np właśnie wspierać takie akcje.

Jeszcze inni utrzymują to z powodów idealistycznych bo platforma jest wolna od cenzury w 100%.

Wyobraź sobie że zamiast łatwogangów albo przepierdzielających 60% kasy fundacji masz takie konto na blurt gdzie np rodzice proszą o wsparcie i część osób wspiera ich głosowaniem na publikacje, część np ustawia ich jako beneficjentów nagród za swoje posty i wrzuca np co dzień mema z dopiskiem że nagroda z posta idzie na wspieranie tej a tej akcji, a część dokupuje bezpośrednio krypto i przelewa im na konto. No to np jak przejrzysz historie konta tej osoby to zobaczysz że tak to właśnie wygląda. oczywiście tu kwoty sa nie duże bo portal jeszcze jest mały ale będzie powiedzmy 100000 userów to kwoty będą adekwatnie wyższe. Rodzice dostają powiedzmy 20 kafli w krypto płacą podatek od sprzedaży krypto i wszystko jest 100% legalne i bez pośredników.

A wspierający? zamiast np dawać komuś 200 zł może dokupić sobie blurtów za 200 zł i np swoim głosem wspierać dziennie 10 inicjatyw przez 20 - 50 lat a po tym czasie wypłacić token jeszcze z zyskiem. kto opłaci harytatywnośc? buisness reklama i usługa.

W końcu masz np usługi. Przykładowo ja postawiłem serwer minecrafta którego koszt można opłacać w blutach.

Masz pełną transparentność transakcji przy zachowaniu anonimowości bo do założenia konta w sumie nawet e maila nie musisz podawać jak nie chcesz.

No i generalnie tak każdy sobie coś wrzuca. niektórzy sami dla siebie a dyskusje wrą tam gdzie dzieje się coś ciekawego dla kogoś.

To nie jest budżet facebook no ale jak pisałem powyżej platformę budujemy po godzinach. tu nie ma dużego budżetu na reklamę ani wabienie userów agresywnym marketingiem i obiecywaniem cudów wianków na kiju. I dlatego właśnie mimo tego że mi nikt za reklamę nie płaci to promuję tą sieć bo wierzę w to że jest warta promowania.

No i tak oczywiście brakuje użytkowników tu nie ma czego ukrywać bo dziś jak nie posmarujesz to ciężko się wybić. Promocja idzie głownie pocztą pantoflową.

Shock Rock!Shock Rock! The best of the 80's & 90's era rock, classic rock, grunge, metal, alternative.. Make us your daily music channel! 🤘🤘 Shock Rock is syndicated by Roxy Hits! Interested in advertisin...PeerTube
Debiutant0piorunów

@SaucissonBorderline no widzisz. mówiłem ci że to strata czasu. Twoje podejście mówi samo za siebie. Jesteś typowym przedstawicielem konsumentów którzy oczekują dopieszczonego produktu i potrafią tylko narzekać na braki zamiast docenić to że innym się chce, kiedy tobie się nie chce. Czekasz na gotowe i dopieszczone i śmiejesz się z niedoróbek bo tak przywykłeś postępować w świecie korporacyjnych produktów. Sęk w tym że korporacyjne produkty mają zazwyczaj jedną wspólną cechę: oferują gówno w kolorowym papierku.

Twoje pierwsze słowa to było narzekanie na interfejs a ja jak ja słyszę takie teksty to już wiem że nie ma sensu z kimś rozmawiać bo nie interesują go zmiany w obecnym paradygmacie, innowacja, wolność słowa i wolnościowe podejście tylko efekciarstwo, gadżeciarstwo i konsumpcja.

Boty googla nas nie interesują bo google to pomału jest przeżytek. Dziś masz dwie opcje: modele AI albo wewnętrzne wyszukiwarki mediów społecznościowych. Ai już nas poleca czego dowiedziałem się od znajomego który nigdy blurtem sie nie interesował ale wiedział że ja promuję. Szukał alternatyw dla promocji treści i chat polecił mu własnie Blurta. A na socialach właśnie zaznaczam obecność takimi wpisami i rozmową.

Społeczności nie buduje się chłopie przez SEO tylko przez gadanie z ludźmi i po to właśnie to robię a nie dla jakiegoś algorytmu XD. Co więcej nie próbuję ciebie przekonać do niczego tylko napisać pod tym wpisem jak najwiecej o sieci blurt aby dotarło to do innych którzy trafią naten wpis. Takich którzy widzą potencjał w naszej sieci a nie to czy ktoś wystarczająco długo bawił się CSS em i JS em na frontendzie.

Napisałem tu posta i sprawdzam jakie jest nastawienie opinie i czego ludzie chcą i gwarantuję ci że oczywiście twoją opinię też sobie wezmę pod uwagę i na pewno w przyszłości i wygląd się dopracuje, chociaż nie spodziewaj się bycia traktowanym jako priorytetowy target. Bo powiedzmy sobie szczerze nawet jakbym go dopracował to przecież ty i tak tam konta nie założysz prawda? :smiley:

Odpowiedz sobie sam przed sobą szczerze. Czy gdyby ta strona na która trafiłeś wyglądąła by bardziej dla ciebie efekciarsko to założył byś to konto i przetestował? Śmiem wątpić.

Wiesz na co dzień robię też strony dla klientów i jakiś czas temu miałem np taka klientkę która sam sobie kiedys zrobiła. I ta strona wygladała uwierz mi gorzej niż jakby zosawiła domyslny szablon z wordpressa. Klientka sprzedawała kursy odchudzania. 3 pakiety. Wiesz ile miała miesięcznego przychodu w woocomerce z tej brzydkiej nieprofesjonalnej strony co się rozjeżdżała? 11 -12 kafli miesięcznie ;] myślisz ze tam było jakieś seo i pozycjonowanie? XD

tyle w temacie wylądu stron i budowania bazy klientów przez seo i profesjonalny wygląd.

dobrej nocki życzę.

Debiutant0piorunów

@SaucissonBorderline Co więcej monopole są coraz częściej twoim pracodawcą. Decydują nie tylko ile zarabiasz jak zarabiasz i co możesz a czego nie ale też gdzie. Ten moment w którym właściciel fb nie musi się już przejmować twoją opinią a zaczyna wytyczać trendy to moment kiedy stać go zasadniczo na kształtowanie twojej obecności w sieci i twojego życia.

Web 3 odwraca ten trend. Tu mówimy: ty jesteś częścią tego w czym uczestniczysz. Jeśli jesteś aktywny i pomocny to przyciągasz ludzi i dzięki tobie sieć wzrasta. Piszesz głupoty to szkodzisz sobie i innym. To za to dostajesz nagrody rozdzielane przez innych członków społeczności, albo też rachunek za transakcje od sieci za to że konsumujesz a nic wartościowego w ocenie innych nie wnosisz. Tu nie chodzi o pieniądze tu chodzi o to że uczestnicząc w czymś stajesz się częścią tego i należy ci się za to jakieś uznanie. W sieci Blurt to uznanie poza kapitałem społecznym, wyrażają również udziały. Są one matematyczną i finansową reprezentacja tego uznania i wkładu. Z kolei jego wysokość nie wynika z tego co stwierdził szef tylko jest składową tego jak oceniła to pewna część społeczności w momencie gdy to robiłeś.

Web 3 traktuje cię więc nie jak krowę, którą można wydoić tylko jak człowieka, który żyje buduje i partycypuje w czymś tworząc w ten sposób pewną spuściznę i dobra publicznie dostępne.
Ty możesz całe życie pisac na blurt tak jak tu na hejto i mieć w tyłku to czy dostajesz tam jakieś tokeny czy nie. Tylko widzisz... po 20 latach pisania tu na hejto gdy nagle powiesz: mam dość social mediów wyjeżdżam w Bieszczady i żyję jak amisz, to po Hejto zostaną tylko wspomnienia albo co gorsza poczucie zmarnowanego czasu. Z kolei bo 20 latach na Blurt, wspomnienia też będą być może i poczucie zmarnowanego częściowo czasu, ale dodatkowo może się okazać że będziesz miał w portfelu hajs na zakup paru dodatkowych metrów kwadratowych działki. Tu jest ta różnica. Zamiast frajerem który dał się złapać na działanie uzależniających algorytmów, poczujesz się jak rolnik, który zbiera plony tego co zasiał.

Oczywiście! blurt może upaść i stracić na wartości a cały twój kapitał stanie się wart 0 ale tak samo może być z domem, który w pocie czoła dla siebie zbudowałeś – może któregoś dnia spłonąć bo np. popełniłeś błąd kładąc instalację samemu chociaż się na tym nie znasz, może go nieumyślnie podpalić inny domownik, a może go też zniszczyć huragan ale takie jest już życie.

Rozumiesz teraz dlaczego napisałem ci powyżej taki komentarz?

My nie szukamy konsumentów bo jedyne co nam da taka baza użytkowników to pociągnie nas na dno. Wydoi co się da, zasypie spamem, My szukamy ludzi którzy chcą żyć świadomie jako wolni ludzie, twórcy i budować coś razem. Ludzie którzy znają swoja wartość, a nie biernych konsumentów. Jak to do ciebie nie trafia to nie ma sensu abyś na to tracił czas.

Debiutant0piorunów

@SaucissonBorderline Przecież wielu stron w Google nie znajdziesz jak nie znasz poprawnej nazwy czegoś? Obecność i rozpoznawalność w sieci różnych projektów zależy od pozycjonowania oraz od tego w jaki wielu miejscach są profile informacyjne, czyli często od tego ile kasy wyłożysz. Sęk w tym że niezależne projekty zazwyczaj nie mają za plecami dużego kapitału od jakiegoś big techu to właśnie czyni je niezależnymi. Dlatego podaję ci linki a pod podanymi linkami znajdziesz te informacje ponieważ są takie strony jak faq albo witaj jest wyszukiwarka. W końcu np w polskiej społeczności mamy własny wstępniak przypięty tu: https://blurt.blog/blurt-179874/@khrom/humsl-pierwsze-kroki-w-sieci-blurt-i-polskiej-spolecznosci wiesz jak ktoś chce to naprawdę znajdzie.

Widzisz! to jest zabawne bo niektórzy tu na hejto uważają to co robię za spam a jednocześnie z drugiej strony zgłaszasz uwagi że niczego nie da się znaleźć przez google. A przecież im więcej właśnie w sieci będzie takich profili jak ten piszących o blurt tym częściej pod hasłem blurt znajdziesz właśnie to czego szukasz Widzisz ten paradoks?

Gdybyśmy byli łatwo dostępni dla każdego wszędzie to bym nie zakładał przecież tego profilu Prawda?

Mówisz że z takim podejściem życzysz mi powodzenia to ja ci powiem tak: musisz zrozumieć czym jest idea web3:

Web3 to przejście od internetu posiadanego przez scentralizowane molochy gdzie niby wszystko jest za darmo dopięte na ostatni guzik, ale to ty jesteś tak naprawdę celem do wydojenia, do internetu gdzie twoja obecność i udział w rozwoju czegoś czynią cię współwłaścicielem i beneficjentem korzyści zysku i użyteczności jaką wytworzyła ona dla innych.

Niektórzy użytkownicy uważają że to co tu robię to jest spam ale prawda jest taka że ten post wygenerował mnóstwo wyświetleń i aktywności użytkowników. Zatrzymał ich tutaj. Zainteresował czymś nowym lub też zbulwesrował ale skoro się w to zaangażowali, to siłą rzeczy najwyraźniej krytykowanie też niesie dla nich jakąś wartość prawda? Chcą się wypowiedzieć poczuć że ktoś wysłuchał ich opinii poczuć że kogoś przed czymś przestrzegli itd...

To właśnie wpisy na różne tematy nadają temu miejscu życie. To że ty tu jesteś i ja jestem i rozmawiamy. To że możesz usłyszeć tu o czymś nowym ciekawym ale i bulwersującym. Bez użytkowników to miejsce było by martwe i bezwartościowe dla innych użytkowników. Bez sensacji i rzeczy które można krytykować szybko by ci się znudziło 😛 Poświęcasz swój czas żeby podzielić się swoją opinią, ja poświęcam czas żeby ci odpowiedzieć. Oczywiście mam w tym też inne korzyści ale to min dzięki mnie i tobie to miejsce żyje. Dla ciebie to może jest spam, z kolei dla kogoś ten wpis może być game changerem w jego życiu bo właśnie takiej platformy szukał, tu się spełni i odnajdzie. Trudno więc oszacować jego wartość dla innych.

W modelu web 2 śmietankę z tego modelu spija głównie właściciel hejto. Ty dostajesz jedynie produkt do konsumowania. Czasem dostajesz też za coś rachunek. Ale to też powoduje że twoje podejście do tego właściciela jest roszczeniowe bo mówisz:

Płacę więc oczekuję tego i tego albo idę gdzie indziej. Tyle tylko że o ile na małym portalu właściciel przejmie się jeszcze opinią użytkownika ale też za zmiany jakich sobie życzysz wystawi tobie albo komuś innemu ekstra rachunek, to na tym jak Facebook dużym to właściciel wytycza trendy i ma ciebie w tyłku.

Możesz albo korzystać albo nie dotrzeć do 90% odbiorców w sieci. Taki jest smutny fakt. Ty możesz najwyżej pocałować Zukerberka w rękę, że w ogóle pozwolił ci zdobyć jakieś zasięgi za darmo po tym jak łaskawie spełniłeś 10/10 jego "zasad społeczności".


Niektórym wydaje się że to jest zdrowe podejście bo wszyscy są dziś konsumpcjonistami ale tak naprawdę jest to podejście oparte na mentalności niewolniczej. Ty nic nie posiadasz, o niczym nie decydujesz nikomu nie możesz nic powiedzieć możesz jedynie zmienić platformę sęk w tym że nie ma na co bo takie podejście tworzy monopole a zasoby są ograniczone.


cdn
||
\\/

Blurt WalletBlurt Wallet is an online wallet for managing Blurt accounts.Blurt Wallet
Debiutant0piorunów

@SaucissonBorderline jeśli mówisz o blurt.blog to ja ci powiem tyle: dla mnie klikanie po X.com albo facebooku to np katorga a ludzie uważają to za nowoczesne. Kwestia gustu i przyzwyczajeń. ale jak ci nie pasuje to wejdź np tu:
https://beblurt.com/

albo tu:
[https://twiggy.lat/
](https://twiggy.lat/%5C)
a tu masz listę dodanych aplikacji webowych:
https://blurt.blog/dapps

Może ci inny FE podpasuje.

Albo stwórz własny Frontend. możesz to zrobić nawet bez konta. Blurt. Chat gpt napisze ci taki do przeglądania w 10 minut jak będziesz chciał i otworzysz sobie lokalnie. Blurt To nie jedna strona tylko ekosystem blockchain a strony to tylko Frontendy które się z nim komunikują i może ich być miliony. Jak chcesz to można napisać integrację do wyświetlania blurt nawet na stronie opartej o Wordpress z dowolną templatką.

Ja póki co własnego FE nie rozwijam a inne osoby rozwijają wedle swoich upodobań ale moim zdaniem blurt.blog jest jednak najbardziej przejrzysty właśnie. Po prostu gdzie indziej koncentrujemy wysiłki niż na UX.

BeBlurt SocialLet's BeBlurt, the new social web3 dApp on the Blurt blockchain!Beblurt
Debiutant0piorunów

@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy No jak byś się zapoznał z tematem to byś wiedział że to sieć społecznościowa bez właścicieli. Promuję ją nieodpłatnie jako jeden z wybranych przez udziały społeczności przedstawicieli tzw Witnessów. Sieć rozwija się bez korporacyjnego kapitału w dużej mierze pół hobbystycznie jako idea stworzenia miejsca będącego alterantywą dla scentralizowanych molochów.

> Zresztą, jak byście byli 5 lat już na rynku społecznościówek to nie musielibyście się tak reklamować.
>

tu masz oficjalny wątek z 2020 na bitcointalk;)

https://bitcointalk.org/index.php?topic=5284933.0

a tu gitlab z całą historią rozwoju aplikacji itd:
https://gitlab.com/blurt/blurt

Jak byś wiedział cokolwiek o rynku społecznościówek i blockchain to byś wiedział że nawet 20 letnie portale się reklamują.


Ba nawet facebook sie reklamuje jak możesz zobaczyć np na semrush.com:

https://www.semrush.com/analytics/overview/?q=facebook.com&protocol=https&searchType=domain

BLURT: Economically rational social blockchainBLURT: Economically rational social blockchainBitcointalk
Debiutant1piorunów

@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy istniejemy już od 5 lat i nigdzie się nie wybieramy. Sieć jest zdecentralizowana więc choćby 20 się zwinęło to kolejnych 300 zostanie.

Nie mówimy blockchain bo to modne tylko dlatego że to blockchain. To co mam mówić? Dla przewrażliwionych na punkcie agresywnego nadużywania nazwy blockchain zamykamy oczka i przeskakujemy dwie linijki dalej gdzie nie pisze że to blockchain? 😛

Debiutant2piorunów

@fisti no i tu się zdziwisz bo w tym samym celu powstaje Blurt. Oczywiście masz racje że tam gdzie pojawia się hajs to pojawiają się aktywności pod to robione jednak właśnie tym różni się ta sieć od standardowych rozwiązań że wartość jest przekazywana właśnie od człowieka do człowieka bezpośrednio aby wspierać. a nie tak jak masz na facebookach czy yt gdzie ludzie liżą tyłki algorytmowi i łapią ludzi na klikbajty czy też produkują pseudo newsy dla zasięgów. Game changerem jest właśnie to że pomiędzy doceniającym treść a piszącym ją nie ma pośredników progów ani algorytmów, a czasem bywa i tak że komentarz pod wpisem dostanie większą nagrodę niż sam wpis.

Co nam przyświeca to właśnie stworzenie takiego miejsca które pozwala realnie doceniać aktywność ziomeczków i ziomkiń z własnego taeamu również materialnie ale przy odcięciu się właśnie od tego o czym piszesz. Z mojej perspektywy po 5 latach rozwijania tego miejsca mogę powiedzieć że jak dotąd to działa.

Debiutant0piorunów

@MostlyRenegade A czego najbardziej? :grinning: bo jak mi powiesz to może będę miał punkt zaczepienia żeby ci powiedzieć o co chodzi w łatwiejszy sposób :smiley:

Debiutant0piorunów

@fisti Dzięki za szczerą odpowiedź.

Jeśli możesz napisać jedno zdanie więcej: co najbardziej nie zachęciło? Sam temat Web3/blockchain, sposób działania Blurt, brak potrzeby takiej platformy, czy może forma wpisu?

Nie chce nikogo przekonywać na siłę - bardziej zależy nam na zaznaczeniu własnej obecności w sieci niż na narzucaniu się komuś agresywna reklamą.