cusiek81Twórca
Dołączył/a:
- 2 wpisów
- 36 komentarzy
- 0 obserwujących
😉
@cusiek81 widziałem to w RP Arms w Aleksandrowie
Dotyczy to praktycznie każdej żywności - "zła" Unia nie pozwala na masę syfu, którego Hambuksy używają w produkcji żarcia...
@L4RU55O o no właśnie o kururydziany mi bardziej chodziło, ale chuj. Oni i tak do wszystkiego dają cukier bez względu w jakiej postaci
@korfos Glukozowo-fruktozowy to tam chuj, kukurydziany to dopiero gówno. Że nie wspomnę o barwnikach bo ichnia Fanta hest barwiona takim syfem że gdybyś używał tego na zakładzie w Polsce to Sanepid zrobiłby nalot z kominiarzami.
@cusiek81 np. syrop glukozowo fruktozowy który znajdziesz wszędzie nawet w rzeczach które nie powinny mieć cukru
@cusiek81 nasze "straszne" standardy to tam spełnia jakiś malutki % żywności XD A taki wściekły był trump, że się nie godzimy na eksport ich chloro-kurczaków do UE XD
Ma tak małego, że aż dostał dwie renty inwalidzkie 😅
😉
Każdemu "pod bronią" polecam subskrypcję na zakaznoszeniabroni.pl
Wiem, że bardzo ciężko się przemóc, ale sugeruję wizytę u proktologa. Po wielu latach męczenia się, zdecydowałem się na ich usunięcie. Lekarz zapowiedział: "dwa tygodnie będzie boleć, po sześciu będzie pan żałował, że nie załatwił tego wcześniej" - i tak dokładnie było 😉 W moim przypadku była to tradycyjna metoda (skalpel). Wiem, że można to załatwić laserem (podobno szybsza rekonwalescencja), ale spotkałem się z opiniami, że po jakimś czasie może nastąpić nawrót - co gorsza - prosto do tego najgorszego stadium (hemeroidy ciągle na zewnątrz), w którym nie wyobrażam sobie funkcjonowania...
Hemoroidy to praktycznie choroba cywilizacyjna, do tego dość wstydliwa - z dolegliwościami tego typu zmagałem się 10+ lat. Gdybym wybrał się do lekarza na wczesnym stadium może obyłoby się bez skalpela.
Radzę też dobrze zweryfikować proktologa - straciłem ok pół roku i tysiące złotych na wizyty u typa, który zdiagnozował mi hemeroidy, szczelinę (przy okazji naciągając mnie na próbę leczenia botoksem) i wypadanie odbytu do kompletu. Finalnie okazało się, że mam tylko pierwsze, drugie zostało wykluczone jeszcze na etapie wywiadu. Lekarza zmieniłem, gdy nie przyjęli mnie na zaplanowany zabieg (jakieś zamieszanie, remonty, cuda). Miało być "załatwione wszystko od razu", a kto wie, czy bym finalnie nie skończył z workiem...
Buzię widzę w tym popperu! 😆
Oczywiście zagłosuję, ale bardzo wątpię w jakiejkolwiek "ułatwienie życia" strzelcom. Wystarczy spojrzeć na obowiązujący od 1.10 wzór książeczki - wcześniej mieściła się w portfelu, teraz ma format paszportu
@the_good_the_bad_the_ugly
U mnie to samo - chyba problem z wytrzymaniem presji, czy coś... Żebym jeszcze zawsze siał, ale każde strzelanie przed egzaminem mieściło się w wytycznych
Posiedzą, pogadają i tyle z tego będzie. Cytując jedną z wypowiedzi na forum strzeleckim: "Problem społecznie nie istnieje, więc sam wygasa - poza naszym forum on już właściwie nie istnieje"
Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub to jak zawsze pod górkę rekonstruktorom, a to też dosyć duża grupa społeczna.
>Zaledwie w ciągu niecałego roku doszło do dwóch głośnych przypadków postrzelenia policjantów z broni czarnoprochowej. Pierwszy z nich miał miejsce pod koniec zeszłego roku, gdy z rąk Maksymiliana F. zginęli dwaj dolnośląscy policjanci
>Do kolejnego przypadku postrzelenia policjanta z broni czarnoprochowej doszło kilka miesięcy później, na początku lipca w Bolesławcu. Funkcjonariusz został ranny w głowę podczas interwencji dotyczącej agresywnego mężczyzny, który demolował mieszkanie
No niestety, problem rozlał się już poza to strzeleckie forum.
Komentarz usunięty przez moderatora