Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

digitalnomadDebiutant

Dołączył/a:

  • 2 wpisów
  • 17 komentarzy
  • 0 obserwujących

Debiutant

w Dyskusje

9piorunów

Dziś zakończyłem research w zakresie elektronarzędzi, które potrzebuję na start w :

* wiertarka + zakrętarka (500-1500)
* pilarka tarczowa (400-800)
* ukośnica (3000)
* szlifierka oscylacyjna (300-800)

Zdecydowałem się na ukośnicę 2w1 z piłą stołową, bo zajmie to mniej miejsca, a jak tylko zrobię sobie szyny w warsztacie, to piła stołowa otworzy przede mną multum możliwości.
Dodatkowo znalazłem kilka warsztatów weekendowych w zakładach stolarskich, oscylujących w cenach od 600 PLN za jednodniowy kurs podstawowy, do kilkudniowych warsztatów za 2500 PLN.
Następne kroki:

* Nauka teoretyczna dotycząca drewna (historia ciesielstwa, praca z różnymi typami drewna, struktura drewna, wilgotność, twardość, ??)
* przygotować listę innych nieelektrycznych narzędzi (młotki, ściski, dłuta, piły, etc.)
* przygotować listę materiałów potrzebnych do pierwszych projektów (śruby, nakrętki, deski etc.)
* podsumować koszty.

Pytanie do tych, co już mają swoje warsztaty. Na jakie tematy powinienem zwrócić uwagę, jeśli chodzi o rozbudowywanie swojej wiedzy teoretycznej (jak tylko zdejmę gips, to lecimy z praktyką!)?

Fanatyk4piorunów

@digitalnomad z perspektywy czasu, bo kiedyś nakupowalem wszystkiego myśląc, że wszystko się przyda:
-zakretarka jest zbędna, jeśli kupisz dobrą i mocną wkrętarkę. Znacznie więcej sensu ma kupienie w jej cenie dodatkowo jednej bądź dwóch tanich wkrętarek, żeby nie przerzucać non stop wierteł czy bitów.
-pilarka tarczowa nie ma sensu jeśli pracujesz na miejscu i masz piłę stołową. Precyzyjnie nią i tak nic nie wytniesz. Jak jest potrzeba cięcia bardzo dużych rzeczy to tylko zagłębiarka.
-po kupnie piły stołowej i zrobieniu sań do niej praktycznie przestałem korzystać z ukosnicy. Z perspektywy czasu brałbym dobrą stołową i ew jakąś małą prostą ukośnicę bez posuwu gdybym miał dużo rzeczy do docinania na jeden wymiar.

Aczkolwiek imo i tak póki nie zaczniesz fizycznie czegoś robić to się nie dowiesz, czego ci brakuje. Każdy bowiem pracuje trochę inaczej i lubi inne rzeczy. Tak czy siak, zacznij zbierać sciski stolarskie bo tych nigdy za dużo 😉

A w kontekście twojego pytania, bo w sumie nie na temat zacząłem pisać xD Ja tak naprawdę 99% wiedzy wyciągnąłem z filmów na YT. Jest kilka polskich jakościowych kanałów i masa zagranicznych. Trzeba się obyć z tematem i dużo robić żeby sprawdzać rzeczy w praktyce. Wymyślić sobie jakąś prostą rzecz jak np. sanki do piły czy coś innego co się może przydać, obejrzeć kilkanaście filmików jak różni ludzie to wykonują i potem zrobić samemu.

Autorytet3piorunów

@emdet 
Jako amator z pełnoletnim stażem zabawy w drewno potwierdzam każdy Twój punkt, a zwłaszcza ten pierwszy. Kilka wkrętarek pod ręką nie dość, że oszczędza czas, to jeszcze ogranicza ryzyko, że takie np. wiertło fi3.5 wypadnie i poturla się do kratki ściekowej
(╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Fanatyk2piorunów

@cododiaska no ostatnio jak regał kręciłem na mimosrodach to leciałem na 4 wkrętarki :grinning: przyspiesza robotę niesamowicie jak jest dużo powtarzalnych rzeczy do ogarnięcia.

Debiutant0piorunów

@emdet dzięki za input! Bardzo cenne wskazówki.

Zastosuje się co do wiertarki i wkretarek.

Pilarka tarczowa w zasadzie niezbędna mi jest tylko na początku do ogarnięcia warsztatu. Potem rzeczywiście mam zamiar w 100% stacjonarnie robić na pile stołowej. Zamiast kupować pożyczę.

Masz do polecenia jakieś kanały? DM

Fanatyk1piorunów

@digitalnomad nie, kilka kojarzę ale z nazwy nie pamiętam. W zasadzie zawsze jak czegoś się musiałem dowiedzieć to wyszukiwałem po konkretnej frazie i przeglądałem ich kilkanaście. Każdy pracuje na innych narzędziach i z innym pomysłem więc najlepiej że wszystkie powyciągać najlepsze rzeczy i zrobić po swojemu :smiley:

Kosmonauta2piorunów

Skończyłem niedawno szkołę stolarską, 2-letnią, w Niemczech i nadal mam wrażenie, że wiem mało, bo teorii jest po prostu ogrom! Najważniejsza jest praktyka i, jak koledzy już pisali, teorii się dobrze w trakcie działania douczysz. Wtedy od razu będzie mieć ta teoria zastosowanie praktyczne i łatwiej ja zrozumieć.
Jeśli chcesz pracować z litym drewnem to na pewno poczytaj o pracy drewna. Ten aspekt się często pomija a jest baaardzo ważny.
Może kup sobie jakieś książki przygotowujące do zawodu? Będziesz miał dobry wgląd w tematykę.

Osobistość1piorunów

@enkamayo Niemcom trzeba przyznać, że jeśli chodzi o drewno, to się znają jak mało kto

Pokaż więcej komentarzy (16)

Debiutant

w Dyskusje

12piorunów

Z ostatnim dniem lutego dostałem wypowiedznie w  . Znów stres z szukaniem nowej. Jakby tego było mało to 3 tygodnie temu złamałem nogę. Zalecenie lekaża to noga w górze do połowy Maja. W każdym razie ostatnie tygodnie to dla mnie okazja do refleksji nad samym sobą.

Zainspirowała mnie historia @bartek555 o Romanie. Moim marzeniem zawsze było podróżować po świecie i być wstanie pracować z każdego miejsca na ziemi. Dlatego się przebranżowiam. Zostaje fliperem.

Przez najbliższe 2 lata będę się szkolił w stolarce, wykończeniówce i budownictwie. Chcę nauczyć się robić zabudowę wewnętrzną i konstrukcje zewnętrzne. Z projektów domowych do zrealizowania w tym roku najbliższymi będą:

* pułki i szałki do spizarki,
* zabudowa wewnętrzna do garderoby,
* plac zabaw dla dzieci,
* zadaszenie nad tarasem,
* ceglane BBQ.

W przyszłym roku chcę wykonać po 2 projekty komercyjne (znajomym/rodzinie).

W 2026 kupuje na kredyt  w Hiszpani. W pierwszej kolejności ogarniam ogród, nawożę, sadzę, robię nawodnienie, buduję plac zabaw dla dzieci, miejsce do chillowania, grilla. Potem robie zabudowę meblową na miarę. Po roku sprzedaję i szukam nowego miejsca na ziemi.

Ha! Ale mi lekko :smiley:

Pytanie do  jaki sprzęt polecacie. Mam budżet 20k. Macie jakąś sciągę albo znacie jakiś link? Poza spalinówką i wkrętarką Bosha to nie mam nic, ale ostatnio jak się nimi bawiłem to zbudowałem saune z bali sosnowych :smiley:

Edit: sorry za tag barteknamorzu.

Kosmonauta1piorunów

A swoją drogą to pasja i wytrwałość są najważniejsze. Ale jeśli chodzi o budowę placów zabaw to musisz spełniać normy bezpieczeństwa. A domki dla dzieci to już nie unormowane, ale temat musisz zagłębić, żeby one solidne były i przetrwały te kilkanaście lat deszczu, śniegu na dachu i burze.

Fanatyk1piorunów

@enkamayo jak stawiasz coś we własnym ogrodzie, jak OP zamierza, to żadnych norm się nie trzeba trzymać. W sensie trzeba robić porządnie żeby nikogo nie zabić ofc, ale certyfikatów nikt sprawdzać nie będzie.

Fanatyk1piorunów

@digitalnomad w plany nie wnikam.
Jak ze sprzętem masz zamiar podróżować, to pewnie dobrze jest wybrać coś co można w każdym kraju naprawić. Aczkolwiek jeśli chcesz robić wszystko od zabudowy wewnętrznej po place zabaw i ceglane grille, to ty w 20k nie wiem czy się zmieścisz. Chyba że do zabudowy będziesz same gotowe formatki zamawiać i "tylko" je nawiercać i skręcać. Ale jak chcesz lecieć fronty w drewnie itd to potrzebujesz całego warsztatu stacjonarnego.

Debiutant0piorunów

@emdet zmieszcze taki warsztat w sprintera?

Fanatyk0piorunów

@digitalnomad sam sprzęt zmieścić pewnie zmieścisz, jeśli pójdziesz w kompaktowe rozwiązania. Ale i tak gdzieś to będziesz musiał rozstawić i podpiąć do prądu.
Aczkolwiek bym przemyślał dobrze czy jak chcesz sprzedać chatę szybko z zyskiem to jest sens robienia drewnianej zabudowy, bo raczej wątpię 😉

Debiutant0piorunów

@emdet Nie musi być szybko. Chata na pewno przed sprzedaża trafi na AirBnB.

Bardziej mi zależy na nauczeniu się być taką złotą rączką. Dziś tego nie potrafię. Chcę za 2 lata mieć umiejętności, które pozwolą mi dostosować przestrzeń w domu i dookoła niego wedle mojego stylu. A, że lubie rustykalny to stolarka wydaje się być naturalnym kierunkiem naprzód.

Pokaż więcej komentarzy (30)