Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

ElvisiakoKosmonauta

Dołączył/a:

  • 143 wpisów
  • 407 komentarzy
  • 2 obserwujących

Kosmonauta

w Rowerowy Równik

25piorunów

337 657 + 25 + 12 + 12 + 12 + 12 = 337 730

Pracodomy i jakieś tam jazdy.

Dodaję z palca, więc mam nadzieję nikomu nie zepsuć sumowania*

*próbowałem kilka razy dodać za pomocą hejtostats ale znikają posty. Co ciekawe, płetwal z twarogu zwyczajnie się dodaje.

Fanatyk1piorunów

@Elvisiako Jak to znikają posty? Bo z zasysaniem ze Stravy jeszcze walczę, jak nie dostanę odpowiedzi od nich "na dniach" to Marvinowi subskrypcję opłacę. Ale normalnie wpisując dystanse powinno działać.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kosmonauta

w remontujzhejto

126piorunów

Podsumowanie remontu kuchni.

Poprzedni wpis: https://www.hejto.pl/wpis/chyba-mamy-to-drodzy-panstwo-star-struck-co-sie-dzialo-ostatnio-znajdziecie-pod-

Cześć! Postanowiłem zakończyć temat remontu podsumowaniem kosztów. Ale zanim ono samo, to rant na fachowców.

No ja pierdzielę, w Polsce jak zamawiasz fachowca do usługi to musisz się znać na jego robocie lepiej od niego. Co z tego, że przyjedzie Ci gość co podobno 20 lat składa takie kuchnie jak trzeba mu wisieć nad głową bo inaczej odwali popelinę.

Poprosiłem o wycięcie otworów pod wszystkie gniazdka i puszki. "Tak tak, wytniemy". Wracam pół godziny później i widzę, że 3 szafki już wiszą, a wśród nich jedna narożna bez wyciętego otworu.

Z trzy razy tłumaczyłem im, jak mają wyciąć płytę przyblatową, bo chciałem w jednym kawałku mieć kształt odwróconej L pod oknem. Cały pierwszy dzień mi mówili, że nie zrobią tego tylko potną na kawałki po 60cm. Dopiero jak powiedziałem, że ja takiego badziewia nie chce mieć montowanego i że to jest kształt L a nie U to jakoś dotarło do tych łbów.

Otwory pod dwie puszki w płycie przesunięte o centymetr, więc jedno gniazdko było problematyczne do wstawienia.

Gdybym wiedział, ile stresu i wkurzenia wygenerują te 2 dni to jednak sam bym ryzykował kupienie frezarki i robienie łączeń rzymskich. Może wyszłoby gorzej, ale dużo taniej.

A co do kosztów, to przechodzę do mięsa.

Dla tych, co ominęli poprzednie wpisy:

* Podłogę kładłem z żoną i kumplami

* Ściany robiłem z żoną i kumplami

* Jesteśmy amatorami i nie znamy się na tym

* Główne źródło wiedzy to Mario Budowlaniec i inne internety

* Narzędzia miałem od kumpli więc ten koszt również zerowy

Koszty w PLN:

* Meble kuchenne z transportem - 17447

* Płytki z transportem (dowóz do klatki, wniesienie do mieszkania samemu) - 1298,52

* Agd z transportem - 4460,99

* Montaż mebli - 4200

* Mnóstwo różności z Castoramy i Leroya typu farby, kleje, mieszadła, dłuta, gniazdka, puszki, silikony, złączki, przewody wodne itp - 2759,72

Suma wyszła 30 166,23 PLN.

Na zdjęciu efekt po wyjściu monterów mebli, jeszcze przed zalozeniem reszty gniazdek.

Dzisiaj już tak sterylnie nie jest 😉

Dla porównania wrzucam zdjęcie tego, jak kuchnia wyglądała przez ostatnie zapewne 20 lat :smiley:

Fanatyk1piorunów

@Elvisiako gratulacje! Zawsze lepiej samemu sp⁎⁎⁎⁎zyć niż komuś za spieprzenie płacić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Sum1piorunów

Z tymi meblami to jaki absurd jeśli chodzę o cenę, sam robiłem kuchnie niedawno to wiem.

Żeby to byli stolarze a to zwykli płyciarze w większości przypadków xD Gratki i teraz można się cieszyć, kuchnia to najgorsze do remontownia zaraz po łazience więc ile tego drugiego nie masz do roboty to chillera xD

Pokaż więcej komentarzy (87)

Kosmonauta

w remontujzhejto

45piorunów

Chyba mamy to Drodzy Państwo :star-struck:

Co się działo ostatnio znajdziecie pod linkiem: https://www.hejto.pl/wpis/ale-odwalilem-popeline-ale-po-kolei-poprzedni-odcinek

Dzisiaj postanowiliśmy wziąć los za rogi i podejsc po chamsku. Plamy niewyschnietego gipsu spowodowały że suszyliśmy je suszarkami. Z dobre 8h na dwie suszarki było suszone, w międzyczasie zacierane te gipsy, które już były wyschnięte. Wiem, januszerka pełną gębą ale jak terminy gonią to trzeba jakoś sobie radzić jak mawia Mario Budowlaniec. W miedzyczasie przyjechało agd. Walczyliśmy tak do chyba 18ej kiedy już gipsy zrobiły się dostatecznie suche.

Pogruntowalismy, pojechaliśmy na zakupy do Castoramy w celach kanalizacyjnych (złączki, rurki, wężyki) i po powrocie szybkie 2 tosty na kolację i jazda z malowaniem na dwa białe kolory (żona twierdzi, że są różne, nie mam podstaw by się nie zgadzać). I tak o 23:5x pomalowaliśmy ostatni pas i jutro się dowiem jak bardzo spierdzieliliśmy robotę xD ostatnie dni każą mi nieco chłodniej patrzeć na nasze umiejętności ale wiem już jedno - do końca życia będę pamiętać zeby ściany wypełniać max klejem lub cementem, a gipsem tylko wyrównywać. Uczcie się na moich błędach, bo ja taki mądry nie byłem 😉

Aaa bo nie powiedziałem najważniejszego. Spieszyliśmy się wszystko skończyć we wtorek, bo w środę wpada ekipa do montażu mebli kuchennych. Chciałem żeby mi zamontowali same blaty, ale chyba nie bylem pierwszym takim cwaniakiem bo skwitowali krótko- albo montujemy całość albo nic. No trudno, przeżyję. Może chociaż meble będą dobrze zrobione w tej kuchni 😉

Dlatego bardzo dziękuję Wam za te liczne piorunki przy wpisach a jeszcze bardziej za słowa motywacji i mega dobre rady jakie od Was dostałem :smiley:

Dam znać jak kuchnia będzie skończona, choć coś czuję że może mnie jeszcze co nieco czekać po drodze xD

Specjalista2piorunów

Jak ja bym zrobił u siebie to zdecydowałbym się na karton gips.

Gruba ryba4piorunów

Jak Ci się będzie chciało, to po skończonej robocie fajnie byłoby zobaczyć podsumowanie z pro-tipami, np. założenia czasowe i kosztowe vs rzeczywistość, największe fakapy, co się przydało etc. - ja bym na tym skorzystał :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (31)

Kosmonauta

w remontujzhejto

43piorunów

Ale odwaliłem popelinę. Ale po kolei.

Poprzedni odcinek: https://www.hejto.pl/wpis/jesli-sa-to-marketingowcy-firm-lub-marketow-budowlanych-to-mam-dla-was-pomysl-na

Poniedziałek więc nowy tydzień i nowe siły do pracy. Wstaje rano z myślą o zacierania wczorajszych gipsów a tu zonk - połowa jeszcze mokra. Zostawiłem w nocy otwarte okno bo myślałem, że szybciej wywietrzeją. Nie pomyślałem, że może być w nocy za zimno i zbyt wilgotno. A że był mocny przewiew to porobiły się rozstępy jak na tej kolezance, która odkryła kanał Ksiązula i teraz testuje te same lokale.

No odwaliłem koncertowo, ale w końcu musiało się odwalić. Lekko spanikowałem, bo dzisiaj przyjechał mi pomóc Matti a tu nie ma co robić. Aaaale spokojnie, nie ma tego złego. Zamówiony transport mebli przyjechał i już z poniedziałku zderzenie z fachowcami. Bo transport zamówiony z wniesieniem do mieszkania a i tak musieliśmy we dwóch im pomagać. No żenada, nie polecam zadbano.pl, ale oni akurat realizują transporty w Agata Meble. Przez ten czas trochę gipsy przesychaly, żona wzięła się za czyszczenie kaloryfera w kuchni a ja postanowiłem i tak pouzupełniać te rozstępy bo już były przeschnięte. A tam, gdzie już było sucho to zacząłem zacierać a to żyrafą (polecam do duzych plaskich powierzchni) a to kostką z siatką a to samą siateczką pyk pyk na szybkości.

Plan na jutro- pozacierać resztę (O ILE WYSCHNIE), odkurzyć ściany, przejechać je gruntem i pomalować dwa razy. A w międzyczasie przyjąć dostawę agd i oddać stare agd.

Stay tuned, będę informował.

Gruba ryba2piorunów

W Agacie zawsze jak zamawiałem z wniesieniem, to miałem wniesione, bez marudzenia. Od małego producenta to już nie, ale uprzedzali od razu

Osobistość5piorunów

Ja to wolę karton gips, może i są ubytki na metrażu, ale za to o ile szybciej. Pyk, pyk i jako tako

Pokaż więcej komentarzy (19)

Kosmonauta

w Wiadomości Polska

23piorunów

Strzelanina w Białej Podlaskiej. Nie żyje mężczyzna, trwa obława za sprawcą

Policja poszukuje sprawcy strzelaniny, do której doszło w poniedziałek przy ul. Królowej Jadwigi w Białej Podlaskiej (woj. lubelskie). Według wstępnych ustaleń nieznany sprawca strzelił kilka razy do drugiego mężczyzny, po czym uciekł. Ofiara nie żyje. W mieście zablokowano drogi.

Kosmonauta

w Hydepark

26piorunów

Jeśli są tu marketingowcy firm lub marketów budowlanych, to mam dla was pomysł na hasło reklamowe: No to fugo (tak, odniesienie do Frugo).

Poprzedni wpis telenoweli remontowej: https://www.hejto.pl/wpis/parafrazujac-tekst-rau-performance-winko-ten-weekend-mnie-dojechal-za-duzo-latan

Dzisiaj niedziela, a plany napięte jak przez cały tydzień. Od rana licząc: gruntowanie ścian, kościółek, śniadanie, mała fucha nie związana z remontem, gipsowanie ścian a na koniec kończenie czyszczenia fug i fugowanie.

Ja bym się zdecydował na karton gips. Pyk pyk pyk siateczką na szybkości...

Ale właśnie, nie chciałem ubytków na metrażu ( ͡° ͜ʖ ͡°) więc dzisiaj wleciał darowany gips gotowy w workach Flugger Sandplast LSR Pro. Prosto z worka do wiadra i nawet bez mieszania od razu na pacę lub kielnię. Polecam jak robicie na szybko remonty. A nawet jak chcecie klasc gładzie na karton gips, ja tam jestem tolerancyjny xD

Gips schnie a tu 19:00 i coś by jeszcze porobił. No to jedziemy fugowanie. Ale zanim fugowanie to trzeba dokończyć wycinanie nadmiaru kleju z pomiędzy płytek oraz resztek klipsów. Jak wam zostają to postarajcie się chociaż te 1-2mm ściąć nożykiem - fuga przykryje 😉

I tak o to po 23:00 pomyte narzędzia i ich operator opisuje swój dzień dla najlepszej widowni w polskim internecie, czekając na sen; który oddziela go od nieuniknionego zacierania gipsów oraz odbioru transportu mebli.

P.S. na fotce fuga wygląda jak przekoszona, ale to nadmiar fugi lezacy na płytce i jeszcze nie wciśnięty :smiley: a fuga to Ceresit Ready to use (chyba CE60), bardzo wygodna w obsłudze.

Fenomen1piorunów

@Elvisiako bardzo dobra robota 👍👍 BTW na podłodze nie lepiej wylać fugę i paczeć, czy dobrze się rozchodzi :thinking_face:

Kosmonauta1piorunów

Dobrze że jaja w ścianie nie trzeba murować... Znaczy się że inwestor płaci 😇

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kosmonauta

w Hydepark

64piorunów

Parafrazując tekst Rau Performance - Winko:

Ten weekend mnie dojechał

Za dużo latania

Wpis za sobotę, a link do poprzedniego tutaj: https://www.hejto.pl/wpis/moooj-jest-ten-kawalek-podlogi-poprzedni-dzien

Szybki raport w przerwie niedzieli.

W sobotę w planie były docinki płytek. Poszło szybko i tak jak @100mph sugerował, diaxem najpewniej. Chociaż diax zostawiał grube cięcie, musiałem o tym pamiętać wymiarując docinki.

Ale gilotyna też dała radę, 4 płytki idealnie odkroiła. Ale musieliśmy na każdej z płytek zrobić dobre 10-15 rzezów rysikiem zanim łamałem płytkę (nie wiem czy wina rysika czy naszych umiejętności, ale dało radę).

Niestety rzuciliśmy się też na zrobienie zwrotów w sklepach w sobotę i dokupieniem rzeczy na niedzielę (j⁎⁎ać niedziele niehandlowe) na czym straciliśmy mnóstwo czasu i przez to wieczorem musieliśmy zaklejać puszki i czyścić fugi z kleju przed fugowaniem.

Aaa w międzyczasie byłem na szybkiej fuszce i dzisiaj też muszę być, ale jak wrócę to już mamy pogruntowane ściany i w planach jest gipsowanie.

Miłej niedzieli, wrócę z updatem 😉

Fenomen2piorunów

dobrze idzie! Dzięki za kolejny raport

Gruba ryba2piorunów

Idziesz jak burza, brawo! :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (26)

Kosmonauta

w Hydepark

49piorunów

Móóój jest ten kawałek podłogi.

Poprzedni dzień: https://www.hejto.pl/wpis/zmian-nie-widac-czyli-remontu-dzien-czwarty-poprzedni-wpis

Remontu dzień piąty. Nareszcie płytki. Tzn miało być tak, że wstajemy, jemy śniadanie i rozrabiam klej. Ehe.

Po śniadaniu pojechałem do Castoramy po poziomicę i tarczę do cięcia ceramiki. Jak wróciłem to ogarnęliśmy, że jeszcze niepogruntowane. Zanim grunt wysechł to zrobiła się 12:00. No ale potem z górki? No prawie. Podłoga może dobrze skuta na równo, ale jednak płytka płytce nierówna. A to trzeba zdjąć kleju, a to trzeba dołożyć, a to docisnąć, a to lekko obrócić żeby fuga ładnie się układała. A plytka 60x60cm lekka nie jest wiec plecy dostały taki trening, że jutro... no wlasnie, jutro powtórka. No nie jest idealnie ale hej! Jakbym chciał idealnie to bym tego nie robił, co nie?

Dzisiaj udało się do 20:30 ułożyć wszystkie 17 całych płytek. Zostały do zrobienia docinki i obawiam się, że jutro nie zdążę ich zrobić. Trochę się spieszę, bo gilotynę do płytek muszę oddać jutro do końca dnia.

Plan robót jest jaki? Wiadomo.

Wrócę z updatem, ciao.

Kosmonauta1piorunów

@Elvisiako kiedyś sporo metrów położyłem. Z gilotyną nigdy się nie polubiłem. Płytki pękały i jeszcze krawędzie trzeba było doszlifować. Stwierdziłem, że to pi⁎⁎⁎⁎lę, kupiłem maszynę do cięcia i mam do dziś.

Kosmonauta2piorunów

@globalbus na moje warunki nie jest najgorzej, schowa się pod szafkami xD

Lider1piorunów

@Elvisiako lepiej niż moje panele schowane za zasłoną xD

Fanatyk1piorunów

@Elvisiako pyk pyk pyk, płytki jako tako i fajrant

Kosmonauta2piorunów

@PanNiepoprawny Ty lepiej od razu powiedz, że chujowo gładzie robisz, a nie się płytami i brakiem czasu zasłaniasz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (30)