Ja polecam taki przepis: twaróg sernikowy, pół łyżeczki miodu (do smaku), pół banana rozgnieść widelcem. W tym maczamy ciastka wielozbozowe bez cukru (Biedronka)
kreXatorPraktykant
Dołączył/a:
- 1 wpisów
- 8 komentarzy
- 1 obserwujących
C⁎⁎⁎em bądź dla chuji tylko i wyłącznie
Mhm czuje klimat jakbym czytał moją skrzynkę tylko u mnie branża IT. Zawsze czytam bardzo dokładnie w końcu za to też mi płacą 🙃
@kitty95 Jeśli nie była trans lesbijką to się nie liczy.
@Fishery mi dzisiaj paczkę przywiozło elektryczne dhl kierowane przez kobietę. Sam se musiałem z paki zdjąć, bo siły nie miała.
@Tom.Ash znajoma pracowała kiedyś w filmie w której były prawie same kobiety.
tak sobie dupy nawzajem obrabiały, tworzyły te swoje babskie grupy wzajemnej adoracji i obrabiania dupy innym grupom, że atmosfera była nie do wytrzymania, trzeba było do pomieszczeń po jednym chłopie dodać, żeby się uspokoiły trochę 😛
@wombatDaiquiri "marsz przez instytucje" oznacza nie tylko urzędy, ale również firmy i inne instytucje.
To nie jest nowy temat.
https://www.historiasztuki.com.pl/strony/021-10-00-ANTYKULTURA-MARSZ.html
że se zmienili koszulki z czerwonych na tęczowe niczego tu nie zmienia, to drobiazg
The Long March Through the InstitutionsAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@Opornik Lewica po prostu lubi niekonsensualne stosunki z logiką. To tak jak z gender pay gap. Bezskutecznie próbowałem się dowiedzieć jak to możliwe, że nikt do tej pory nie wpadł na pomysł aby stworzyć firmę zatrudniającą same kobiety, dzięki czemu mógł mieć te kilkanaście procent niższe stawki i wygryźć każdą konkurencję z rynku.
@Opornik ehh to głupie korpo się daje robić w chuja, tylko światli pracownicy na produkcji odkryli prawdę o świecie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Fishery @wombatDaiquiri @redve Jedyny "sens" jaki w tym jest to wyciągane $$$, od ludzi, od korpo, a idealnie od podatnika.
Wymyślasz albo tworzysz jakąś wyimaginowaną "prześladowaną" grupę, a potem zakładasz fundację i oferujesz swoje "usługi" "szkolenia" itd. nazywając to "sensitivity traning" albo inne "diversity cośtam".
Chory rak który rozlał się na cały świat, bo cwaniaków łasych na łatwą kasę (w dodatku po gówno-studiach) nie brakuje.
Jedyny plus jest taki że trochę korporacje w USA przejrzały na oczy, może i do naszych to dotrze.
@kreXator @Fishery @redve IT to trochę co innego, bo to branża kreatywna. „Umiejętność programowania” na potrzeby pracy skończyła u mnie rosnąć po ~5 latach w branży. Potem zaczynają się soft skille i rozumienie problemów takich jak komunikacja (bo trzeba zrozumieć co jest do zrobienia) doświadczenie kulturowe (bo rozwiązania mogą być dla kogoś bez kontekstu zagadką, ale mogą też istnieć rozwiązania nie wymagające kontekstu) albo pomysłowość (która bierze się z szerokiego wachlarza doświadczeń).
Natomiast jak to się ma do jeżdżenia ciężarówką to nie wiem.
@Fishery w IT też nie ma sensu bo nikogo nie obchodzi historia powstania softu, a wpychanie ludzi na siłe do firmy zależnie od tego co mają w majtkach zamiast tego jak dobrze programują, kończy sie zawsze w jeden sposób :d
@kreXator W IT jeszcze to ma "sens" wizerunkowy.
"Twoją aplikację programował zespół złożony w 43% z różowowłosych ono/onemu z siusiaczkami" Przynajmniej jakieś wykopki i inne takie będą zachwycone.
Ale qrła w transporcie?
"Twoją paczką przez 2% trasy wiózła czarnoskóra trans lesbijka"??
Jakby co u mnie było pozytywnie za 4 razem-nie poddawaj się