Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

krzysiek34011Wirtuoz

Dołączył/a:

  • 89 wpisów
  • 227 komentarzy
  • 0 obserwujących

Twórca

w Książki

16piorunów

Wydawało mi się, że niedawno ktoś ocenił tu "Na wschód od Edenu" na 10/10, teraz nie mogę znaleźć wątku.
Wielkie dzięki, dzięki Tobie przeczytałem, i zdecydowanie jest to książka, którą chcę mieć na półce, żeby kiedyś do niej wrócić. Już kilka razy Steinbeck wskakiwał mi na listę "do przeczytania", w końcu się udało. Polecam każdemu 🙂 to jedna z tych książek, które zostają w nas na dłużej.
Nie wiem, czy najlepszym miejscem na czytanie były wakacje, ale przynajmniej miałem sporo czasu.
Dzięki

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

13piorunów

W-221H 😁

Już dobrych kilka miesięcy za mną chodził, tylko czekałem aż się w Europie pojawi, bo na aukcjach było zdzierstwo. Ale w końcu sprzedawcy trochę spuścili z tonu, a mnie znudziło się czekanie i się spotkaliśmy przy ok. 50 euro z dostawą. To egzemplarz z rynku japońskiego, była przy nim przywieszka z sugerowaną ceną detaliczną 6050 jenów, czyli 143 złote.

A sikor jest po prostu za⁎⁎⁎⁎sty, zwłaszcza jak kto ma duży nadgarstek. Wielkie cyfry, nie trzeba podnosić do oczu – to świetny pomysł, żeby sekundnik przenieść niżej. Fajne bursztynowe podświetlenie, które może migać przy alarmie, co jest fajną nowością. Bardzo fajne i wygodne przyciski, miękki plastikowy pasek. Poza tym na pokładzie stoper, minutnik, trzy alarmy, world time, automatyczny kalendarz, bateria na 10 lat i wodoszczelność 5 bar, czyli wszystko co zegarkowe tygryski lubią najbardziej. Wadę widzę tylko jedną: nie da się przestawić na europejski format daty dzień-miesiąc, musi być po amerykańsku miesiąc-dzień. No i wygląd, mówią że jak jakiś aparat do mierzenia ciśnienia – ale mnie się akurat podoba 😁

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w ChudnijzHejto

78piorunów

Widzę że akcja cieszy się dużą popularnością, to pozwolę sobie, nie pytany, dać kilka porad jej uczestnikom, które sam sprawdziłem w trakcie 7 miesięcy odchudzania:

1. Podstawą wszystkiego jest deficyt kaloryczny – tutaj nie ma zmiłuj, bez deficytu kalorycznego nie schudniecie. Można go uzyskać albo zmniejszając ilość spożywanych kalorii, albo zwiększając ilość ruchu. Złotym środkiem jest robienie po trochu obu tych rzeczy. Ja tak zrobiłem.

2. Nie będziecie mieli kontroli nad ilością spożytych kalorii bez uczciwego rejestrowania spożywanych rzeczy. Najlepsze do tego są dedykowane aplikacje – dla mnie to był prawdziwy game changer. Sami możecie być zdziwieni jaką niektóre rzeczy mają kaloryczność. Ja używam i polecam Fitatu. Szukajcie takich, do których można podpiąć aplikacje treningowe.

3. Pijcie dużo wody, to też pomaga. Uwierzcie, że przy wysiłku w upalny dzień można wypić nawet ponad 5 litrów, prawie w ogóle nie chodząc do toalety.

4. Ważną rzeczą przy redukcji jest właściwa ilość białka, działająca w trójnasób: chroni mięśnie, daje sytość, dodatkowo na strawienie każdego grama białka organizm zużywa 1 kilokalorię. Polecam nie mniej niż 1,5 g na kg masy ciała.

5. Twaróg nie jest taki straszny, ma dużo białka, a z dobrym sosem (słodkie chili rules), zieleniną czy łososiem naprawdę smakuje.

Gruba ryba6piorunów

@bori dzieki za poradnik, sam myslalem, żeby wziąć w tym udział, jednak nauczony poprzednią akcja, gdzie w porywie pozytywnej energii zapisalem sie na hejtowyzwaniania i potem trzeba było odwalac jakis szajs olalem sprawe:p

Pokaż więcej komentarzy (33)

Lider

w Hydepark

16piorunów

Najbliższy tydzień mam urlop i trudno będzie liczyć kalorie dlatego nie będę tego robił. Tylko aktywność i spalone.

* Spalone: ~2 800 kcal

* Kroki: 10 000

* Wędrówka: 3 km na zamek Grodno

Młody wyebau się na zbiegu, a mówiłem żeby biec małymi krokami, wysoką kadencją to nie słuchał tylko lufa w dół "ale tata fajnie szybko nie mogę się zatrzymać" xD a potem: "bo to tata przez to, że się nie mogłem zatrzymać 😭 ".

Biegłem za nimi z kamerą bo byłem na 99 procent pewien, że któryś się wydupi. :grinning:

Niestety, zatrzymałem się przy córce i jak dalej schodziliśmy to usłyszałem ryk: "ojojoj moje kolana... Gupi zamek wszystko przez niego!". Komedia. 😂 (Ogólnie śmiesznie bo nic mu się nie stało.)

Jutro spróbuję pobiegać dzisiaj nie mam psychicznie siły.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

42piorunów

Oglądam sobie zdjęcia z punkowego Festiwalu Urwanych Filmów. Na festiwale nie jeżdżę. Na ostatnim byłem chyba z 13 lat temu jeśli dobrze liczę. Wolę imprezy typowo klubowe, ale ja nie o tym. Widzę na zdjęciach obok tych starych dziadów sporo młodych ludzi. Serce mi rośnie. Na koncercie w minioną sobotę tuż za mną bawiły się dwie dziewczyny może w wieku 17-18 lat. Wesołe, skakały sobie, robiły zdjęcia. Na prawdę strzela mnie cholera, jak zewsząd słyszę tylko to marudzenie na młodzież i to w wykonaniu niestarych jeszcze przecież (he he żarcik) czterdziestolatków. Serio, młodzież jest spoko. Są inni niż my w ich wieku, ale nie znaczy, że gorsi i na prawdę nie wszyscy głupi i zapatrzeni w TikToka. Taka luźna refleksja.

Fotka z "Dziennika Łódzkiego" z Festiwalu Urwanych Filmów.

Fenomen2piorunów

@WatluszPierwszy masz rację, nie wszyscy, ale statystyka niestety jest bezlitosna.

A, dwa, nawet tacy o których mówisz znają większość hitów z TikToka, czy inne brainroty. Ot, w takim świecie żyją. Żeby nie było - emeryci nie są lepsi, wieku się mózg lasuje od TikToka, YT i TV Republika. To po prostu nadmiar smartfonów, przebodźcowanie, serotoninowy czy jakiś tam ciąg uzależnienia od scrollowania.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Księżycowy spacer

20piorunów

307 206,46 - 3,47 - 1,77 - 1,64 = 307 199,58

Popołudniowe spacerki z najlepszym towarzyszem, czyli bólem pleców. Do fizjoterapeuty i do apteki 🤣

Największa ironia tej sytuacji jest zaliczenie przy okazji wyzwania Voltaren xD

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Książki

11piorunów

Dzień dobry,
Dziś przychodzę do Was z promocją urodzinową Wydawnictwa Poznańskiego i ich księgarni: Wydaje nam się.

Promocja _"Domowe Targi Książki"_ obowiązuje od 01.07.2026 do 05.07.2026 zarówno online pod LINKiem jak i stacjonarnie w księgarni na ulicy Fredry 8A w Poznaniu. Promocją objęte są wszystkie Książki i Ebooki.

Oprócz tej promocji znajdziecie również ksiązki z katalogu wyprzedażowego, których ceny zaczynają się od 7,50zł - LINK

Powodzenia w trzymaniu się swoich postanowień zakupowych ;)

Mistrz6piorunów

Jakby ktoś chciał jakieś polecajki, to ja polecam Apeirogon, Domosławskiego, Shuggie Bain, Rozpad umysłu. Biografia schizofrenii, Kraj za murem, Kosmiczny wyścig. Zdumiewająca historia pierwszego człowieka, który opuścił Ziemię (te dwie jeszcze nieczytane przeze mnie, ale są na półce) czy serię reporterską 😛

Pokaż więcej komentarzy (17)

GURU

w Herbata

36piorunów

Nie pytajcie się po co mi kolejny czajniczek, cieszcie się razem ze mną że go znalazłem :grinning: od dawna chciałem taki mały żeliwny, w sumie jeszcze jest za duży ale już nie mogłem się powstrzymać :grinning: parzy się w nim super!! :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fanatyk

w Hydepark

13piorunów

Jak jeszcze lubiłem "dwa akordy, darcie mordy" to namiętnie słuchałem dwóch pierwszych płyt Deicide, a mój dzień zaczynał się od zamknięcia za sobą drzwi mieszkania zsynchronizowane z zamknięciem drzwi w pierwszych sekundach...

Utwór: Lunatic of God's Creation

Płyta: Deicide

Wykonawca: Deicide

https://www.youtube.com/watch?v=dcfsAlHH78U

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Sport

49piorunów

Żarty się skończyły, teraz to Garmin będzie mi przypominał, jak się opierdalam w spacerkach i bieganiu xD

Twórca0piorunów

@WujekAlien to ile teraz musisz zrobić kroków, aby zakup się zwrócił? :-)

Jak masz taki fajny zegarek to pewnie wolniej czas odmierza i masz więcej czasu dla siebie :-)

Pokaż więcej komentarzy (37)

Autorytet

w Piwo rzemieślnicze

10piorunów

Pan Lidl znów kusi.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

27piorunów

721 + 1 = 722

Tytuł: 1985

Autor: Anthony Burgess

Kategoria: powieść

Wydawnictwo: Vis-à-vis Etiuda

Format: papierowa

Liczba stron: 295

Ocena: 7/10

Książka składa się z dwóch części. Zacznijmy od drugiej, będącej opowieścią o Zuklandii, dawnej Wielkiej Brytanii. Zuklandia jest państwem upadłym, stanowiącym przedziwną dystopię, sterroryzowanej przez związki zawodowe i antyspołeczne gangi nastolatków, a także Arabów, wykupujących lub przejmujących brytyjski majątek. Tym pierwszym przeciwstawia się Bevin Jones. Pracował wcześniej jako nauczyciel historii, ale nie chcąc podporządkować się zmianom w podstawie programowej (której wymagania regularnie obniżano, by dostosować się do nizin społecznych) przeniósł się do fabryki produkującej słodycze. Po raz kolejny Jones się buntuje, kiedy przez strajkujących strażaków w pożarze ginęła jego żona. Sprowadza na siebie kłopoty, gdy decyduje się publicznie domagać prawa do pracy, gdy reszta woli czekać z założonymi rękami, aż władza ugnie się pod jej kolejnymi żądaniami.

Pierwsza część książki stanowi zaś serię esejów i wywiadów Burgessa z samym sobą na temat "Roku 1984" Orwella. Najciekawszy spośród wszystkich tekstów jest z pewnością wywiad zatytułowany "1948: wywiad ze starszym Panem", w której Burgess pokazuje, że "Rok 1984" Orwella to przede wszystkim czarna komedia, w której punktuje niską jakość życia Brytyjczyków w okolicach 1948 roku.

Książkę czyta się dobrze, historia (ze względu na bardzo dużo podobieństw do świata rzeczywistego) jest niepokojąca. U Burgessa dzieciaki są bezmyślną masą gapiącą się w telewizor, w której BBC emituje bardzo niskiej jakości kreskówki. My dziś mamy TikTok. O populizmie, rządach bojących się podejmowania jakiejkolwiek decyzji na rzecz Państwa (chwilowym koszem roszczeniowych grup społecznych), bardzo niskiej jakości edukacji nie będę się rozpisywać, bo to wszystko mamy codziennie w serwisach informacyjnych.

Cóż, kto by się spodziewał, że w Wielkiej Brytanii rok 1984 upłynie pod znakiem Margaret Thatcher, która nie patyczkowała się ze związkami zawodowymi oraz wspierała Reagana w walce z totalitarnym ZSRR.

Na koniec parę słów o tłumaczach i wydawnictwie. Eseje o "Roku 1984" przetłumaczył Zbigniew Batko, opowiadanie Robert Stiller. Ten drugi dołączył do powieści "przypisy" (właściwie mini-encyklopedię), w której w swoim charakterystycznym stylu ocenia błędy innych, czyjeś dzieła itd. Nie wiem po cholerę komu negatywna opinia Stillera o twórczości Agathy Christe czy krytyka... rozwiązań językowych Burgessa w jego własnym dziele. Krakowska Vis-à-vis Etiuda jest naprawdę ślepa w zachwytach nad Stillerem, wydając wszystkie jego druki. W ogóle śmieszna sprawa. Stiller uchodził za pedanta, który potrafił opluć w felietonach różnych korektorów, którzy nie znają się na swojej pracy. Tymczasem moje wydanie "Roku 1985" zawiera sporo literówek. A czytałem jedno z późniejszych wydań, które ukazało się w 2024 roku.

Prywatny licznik: 14/50

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Książki

32piorunów

699 + 1 = 700

Tytuł: Ogrody Księżyca

Autor: Steven Erikson

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Mag

Format: ebook/audiobook

ISBN: 9788366712126

Liczba stron: 624

Ocena: 6/10 (niezła)

Rządzone twardą ręką przez bezwzględną cesarzową Laseen Imperium Malazańskie dokonuje ekspansji na kontynencie Genabackis. Ostatnim i najważniejszym podbojem ma być zdobycie najbogatszego miasta-państwa na kontynencie, Darudżystanu. Jednak, gdy w sprawę wmieszają bogowie, czarodzieje oraz obdarzony nadludzkimi mocami Anomander Rake, władca latającej fortecy Odprysk Księżyca, spodziewany triumf Imperium stanie pod znakiem zapytania…

Pierwszy tom Malazanu finalnie okazał się znacznie przystępniejszy, niż przypuszczałam, lecz niestety muszę się zgodzić z głosami krytyki pochodzącymi od osób, które odbiły się od Ogrodów Księżyca. Fabuła, zwłaszcza w pierwszych czterech księgach, jest zbyt chaotyczna i nie jest to bynajmniej wynik literackiego geniuszu Eriksona, lecz niedostatków jego warsztatu i pisania powieści bez szczegółowego planu, bowiem ciężko jest mi uwierzyć, że urywanie pewnych wątków i rozwiązywanie innych za pomocą deus ex machina było w 100% zamierzone. A jeśli było… Moim zdaniem, uniwersum, pomysł na fabułę i kreacja bohaterów na tyle bronią się same, że nie trzeba (nieudanie) bawić się w drugiego Davida Lyncha. Z tego względu, moja ocena to tylko "niezła", gdyby historia była poprowadzona w bardziej klarowny sposób, pewnie dałabym 8/10.

Bohaterowie i świat przedstawiony zaciekawiły mnie na tyle, że zamierzam sięgnąć po drugi tom, aczkolwiek obecnie nie jestem w stanie powiedzieć, czy dokończę całą serię, okaże się po Bramach Domu Umarłych.

Z powieścią Eriksona zapoznałam się częściowo w formie audio i uważam, że audiobook jest bardzo dobrze zrobiony, jednak radziłabym pierwsze cztery księgi, stanowiące wstęp do finału w Darudżystanie, przeczytać, a nie przesłuchać.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

185piorunów

i pyk

ten numer to nie kłopoty

schudłem 30kg w rok nie będąc ani sekundy na siłowni

dużo chodzę i robię pompki ( no i wiadomo deficyt i twarożenie)

czuje się lekko i dobrze

no nic, koniec tej masturbacji, czas nakurwiać dali

Pokaż więcej komentarzy (61)

Lider

w Książki

6piorunów

Okładki nowego polskiego wydania .

Co Państwo sądzicie, zapraszam do dyskusji :)

Pokaż więcej komentarzy (23)