Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

kuba-brylkaKosmonauta

Dołączył/a:

  • 28 wpisów
  • 604 komentarzy
  • 0 obserwujących
remontujzhejtoremontuję stary poniemiecki dom. Konstrukcja drewniana i pod podłogą na piętrze był piach jako izolator. ściągnąłem
Kosmonauta2piorunów

Jest też ciekawostka w postaci grzejników ściennych podtynkowych polskiej firmy 3thermo. Zamiast podłogą mógłbyś grzać ścianami. Ale to na wyższym parametrze niż podłogówka więc jeśli źródło ciepła to pompa ciepła to zależy jaka, ale sprawnosc mniejsza niż w przypadku grzania do ~30° jak przy podłogówce

Wiadomości ŚwiatRuskie straty na dzień 05.10.2026r. #wojna #ukraina #rosja #rosyjskiestraty
Kosmonauta2piorunów

Jak sobie pomyślę, że na takie 2k ruskich przy tej intensywności pewnie i tak przypada z 1200 Ukraińców... I ten koszmar się nie kończy

HydeparkNo i skończyło się rumakowanie. Cały dom wybudowałem i nic, a jak docinałem maleńki styropian nożem i k⁎⁎wa
Kosmonauta0piorunów

@figa-rybka podobno da się na NFZ to naprawić po latach. Jakiś przeszczep tkanki skąd indziej biorą i naprawiają. Jakbym sobie to zrobił za dzieciaka, to pewnie było podobnie, jak złamałem palca to mama mi kazała ruszać nim w wodzie z rozpuszczonym mydłem xd jak bolało coraz bardziej to w końcu szpital i gips

Kosmonauta0piorunów

@Furto dzięki za info, trzymam kciu.. No kciuka trzymam, że będzie dobrze, ale na razie ciężko cokolwiek wywnioskować. Jest kiepsko, ale nie chcę nawet o tym myśleć, bardzo wiele zależy od tego jak to się zrośnie. W ogóle grube to ścięgno, jak spojrzałem to wyglądało jak jakieś 6mm

Kosmonauta9piorunów

@RogerThat pojebane, jeszcze wpadłem na pomysł żeby na to spojrzeć, to od tego momentu zaczęło boleć jeszcze bardziej. A ścięgno się zwinęło i jeszcze musieli naciąć to w kierunku nadgarstka, żeby go wygrzebać... koszmar, jak jakieś tortury 2 godzinne. Po powrocie do domu dostałem od córeczki kwiaty i dopiero mi puściło i się pobeczałem

HydeparkSpośród dziesiątek durnych tekstów które słyszałem za dzieciaka, miejsce w czołówce zajmuje "jak
Kosmonauta26piorunów

Też byłem takim gośkiem:P ogólnie moim konikiem też była matematyka, ale ze wszystkimi przedmiotami radziłem sobie dość dobrze. Nasza wychowawczyni, nauczycielka polskiego, nie pałała do mnie sympatią (i wzajemnie, co za głupie babsko) no i w trzeciej klasie dostałem dwójkę na koniec, więc złożyłem wniosek o zdawanie komisyjne. Na egzaminie komisyjnym siedziały jej przyjaciółki z pokoju nauczycielskiego zadały mi jakieś pytania rozwiązałem je wszystkie, no i one mówią że cóż, typowy dwójkowy uczeń. Jedna z nich na koniec jeszcze powiedziała "totalna strata czasu" co było przykre dla mojej mamy, która musiala być ze mną. No i przyszedł czas egzaminów końcowych w gimnazjum i jak Przyszły wyniki to wychowawczyni musiała je nam przeczytać w klasie i jakież było moje zadowolenie, kiedy powiedziała - No i najwyższy wynik z całej szkoły - Kuba, zarówno w części matematycznej jak i humanistycznej. Ach co za satysfakcja :smiley: no i wyszedłem z gimnazjum z dwóją i najwyższym wynikiem z całej szkoły xD I to z części humanistycznej miałem maxa, z matmy zgubiłem gdzieś jeden punkcik.

HydeparkParter gotowy na wylewanie, dobrze że się kiedyś grywało w snejka na hardzie :grinning: Motywacja znowu wraca.
Kosmonauta2piorunów

@michal-g-1 nie wyrobię się chyba, ale jeszcze decyzja nie zapadła, w sumie tynki będzie już mi robiła ekipa, w teorii mógłbym się zabrać za elewację, ale solo to pewnie z 1,5 miecha by mi zeszło więc nie wiem

Kosmonauta2piorunów

@bartek555 w sumie pogłos jest, na antresoli mogę śpiewać jak Pavarotti 😛 myślę, że jak będą kanapy, regały z książkami i też na górze rzeczy to będzie ok. Jak będzie mnie wkurzać bardzo, to pod plakaty poprzywieszam panele akustyczne 😁

Kosmonauta2piorunów

@Redox fajnie słyszeć, że miałeś tak jak ja i po zrealizowaniu planu dalej cię tak cieszy. Wydaje mi się, że też będę uśmiechnięty siedział na kanapie 😛

Kosmonauta5piorunów

@rith a jakoś zawsze tak sobie wyobrażałem swój dom, mimo że nigdy w takim nie byłem. Ciężko mi to było wymurować, a robienia ocieplenia i regipsów to już w ogóle się boję (okazało sie że lekki lęk wysokosci mam), ale cóż, trzeba będzie to zrobię 😛