Hejto.plDodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

marcin-adamczykKompan

Dołączył/a:

  • 0 wpisów
  • 52 komentarzy
  • 2 obserwujących
DyskusjeCiekawa hipoteza o powstaniu kosmosu. https://youtu.be/zxMM3Pgkyks?si=7F264y6Q7O8dkzgB #kosmos #ciekawostki
Kompan0piorunów

@SunSenMeo Cykliczność też musi mieć początek, kolejna hipoteza kogoś, kto chce zaistnieć.

Osobistość6piorunów

@marcin-adamczyk sir Roger Penrose chce zaistnieć xDD To jak powiedzieć, że Bill Gates chce rozkręcić biznes.

Gruba ryba3piorunów

@marcin-adamczyk akurat Roger Penrose nie musi się starać zabłysnąć. To noblista, jeden z czołowych kosmologów, filozofów i matematyków na naszej planecie.

Memyheheszki #memy #humorobrazkowy
Kompan1piorunów

Nie chcę reklamować PKP, jednak trzeba uczciwie przyznać, poprawiło się. Mowa o moich regionalnych, lubelskich pociągach. Tak pomiędzy 20 a 15 lat temu, dojeżdżałem do roboty, była tragedia. Średnio co drugi pociąg z opóźnieniem, o ile u mnie dworzec i peron był względnie ok, to powroty tragedia. Duży dworzec, którego lata świetności dawno minęły, zamknięty na kłódki. Na peronie brak daszka, gdzie można się schronić przed deszczem, czy śniegiem. Brak zapowiadania pociągu, no i co najważniejsze jego opóźnienia. Stoisz i czekasz na wygwizdowie, nie wiesz czy przyjedzie za kilka minut, czy za godzinę lub więcej. Ech to byli czasy, tera to ni ma. Może nie wszyscy wiedzą, ostatnimi latami w lubelskim, była wymiana torów. Na trasie Lublin - Dęblin wszystko, łącznie z kamieniami było rozebrane i układane od nowa. Sporo mogę powiedzieć, bo sam mieszkam 20 metrów od torów 😉 Od czasu zakończenia robót, pociągi jeżdżą punktualnie. Sam korzystam max 10 razy do roku, nie przypominam sobie opóźnienia. Jako że blisko mieszkam, czasami z nudów sprawdzam. Wpisuję dany pociąg i zwykle zgadza się z rozkładem. Oczywiście nie mówię o całym kraju, bo nie wiem co tam się dzieje. Jeśli jednak przyjedziesz do nas, w lubelskie, powinno być ok 😉

HydeparkSezon na "O k⁎⁎wa ale te zagraniczne czereśnie uprawiane w ogrzewanych szklarniach są drogie" uważam za
Kompan0piorunów

Co roku pierdzielenie, wystarczy miesiąc zaczekać i można kupić czereśnie za kilka zł. Znajomego z roboty mam, on ma sad z czereśniami. Te pierwsze, jak co roku kosztowały chyba 250 zł za kilogram, minął miesiąc nim zaczęły się nasze krajowe, kolega miał problem sprzedać na giełdzie - cena była 2zł za kilogram xD Jakimś cudem sprzedał po 3 zł. Olać te pierwsze, drogie z zagranicy.

Memy#heheszki
Kompan0piorunów

@Wikariush Ostatniej nocy, czytałem że gościa już 4 razy wcześniej zatrzymywali. Po ostatniej medialnej akcji, znowu go zatrzymali :smiley: Cienko cienko wbrew pozorom, jest pojemne gdy się złoży tylne siedzenia. Aż takich akcji nie odwalałem, jakieś 20 lat temu też miałem cieniaska. Trafił się rok z dobrą ceną na spady jabłek, tamtej jesieni średnio złotówka za kilogram a był nawet dzień 1,20 za kilogram. Jako że mieszkam na wsi to cebula biznes mi się odpalił, sporo było takich niczyich, starych jabłoni. Pracowałem wtedy u Janusza, po godzinach 2-3 godzinki i fajna kasa wpadała. Jakieś 300-400 kg wchodziło do cieniaska. To spoko kasa nawet dzisiaj, a działo się to 20 lat temu.