Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

matraMocarz

Dołączył/a:

  • 44 wpisów
  • 374 komentarzy
  • 2 obserwujących

Fenomen

w Hydepark

61piorunów

Dzień dobry Hejciaki

Przedstawiam Wam mojego psiaka, co zwą go Edgar. Jest to hybryda (czyli kundelek) - miks Goldena i Spaniela (uprzedzając pytania, nie - nie kupiłem go z pseudohodowli) Jest to mój pierwszy pies na którego czekałem od dziecka i w końcu mam, także jaram się niesamowicie.

Pierwsza noc bez problemu zaliczona, ba, gość się załatwia nawet na zewnątrz. Nie wiedziałem, jak pies może pozytywnie zmienić dom. Dzieciaki szczęśliwe i my też :)

#psy #smiesznypiesek #chwalesie

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Absolutnie genialny dodatek (choć ja to mogę żreć prosto ze słoja) - Filety z sardeli w oliwie (Anchois/Anchovies). Picrel bo dziś kupiłem 2 słoje w Lidlu

Morski bekon, doskonale nadaje się jako dodatek do sosów (np. sos z kaparami i anchois), pizzy (haha ma wielu miłośników) czy też mięsa (mój ulubiony to smażony boczek z paskiem fileta z sardeli).
Smak zaliczany do "acquired taste" - tylu zwolenników ilu zaciekłych wrogów.
Ja polecam bo w tym wydaniu to potężna (!!) bomba zdrowych tłuszczy.
~29 pln Lidl (i serio, ciężko znaleźć lepsze)

#jedzenie #kuchnia #gotowanie

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Gotojzhehto

23piorunów

Ech ... Miała być szarpana w marynacie z whysky z wolnowaru.

Pierwszy fail, że kupiłem schab zamiast czegoś tłustego i wyszło po 6 godzinach spoko mięsiwo ale nawet nie stojące w pobliżu kategorii "szarpana". Drugi fail, że okazało się, że w butelce z tanim whysky nie znajduje się whisky tylko bimber xD A przekonałem się o tym już po zalaniu mięsa xD

Także szarpana z whisky z wolnowaru, mimo chęci stała się wolno gotowanym kawałkiem mięsa z bimbru... Ale też jest smacznie :grinning:

#gotujzhejto

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

49piorunów

#miloakarambo kolejna drama

Wczoraj caly dzien duzo sikal, niezbyt duzo pil i malo jadl. Nadal czasami ma odruch wymiotny, ale nke wymiotuje, bo leki.

Wielka radosc, bo poszla pierwsza kupa od 2 czy 3 dni.

Po 20 dalem mu jeszcze zastrzyk antyrzyg.

O polnocy wystawil lebek, zeby zobaczyc co sie dzieje, bo mlody sie darl.

O 4 rano baba ma mowi, zeby go moze na mate postawic, bo w ogole nie sikal nic. Noc wczesniej do godzine czy dwie chodzil sikac, a raz nawet uciekl, poszedl do salonu i bog wie jak, ale wdrapal sie na sofe i sobie spal. Ksieciuniu.

Wiec podnosze go, a on sztywny… glowa wygiera do tylu, sztywny kark, a reszta ciala sie nie rusza. Ja pi⁎⁎⁎⁎le. Polecialem po wode z cukrem, wcisnalem mu do pyszczka i zaraz do siebie doszedl. Od rana karmilem go na sile i poilem ze strzykawki, bo sam jakos nie chce.

Bylem umowiony do weta na antybiotyk (specjalnie dla niego przyjechala), wiec jej wszystko opowiedzialem i mowi, ze bankowo szczenieca hipoglikemia, a jemu nie mogli krwi zbadac, bo nie bylo jak pobrac.

Dostal znowu serie lekow, glukoze do domu zebym mu podawal co parw godzin i jeszcze jakis lek zeby mu bebechy ruszyly.

Rambo bambo.

#pieskiezycie

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Tak reagowałem do tej pory w Lydlu jak mieli promkę 50% nic się nie marnuje ale teraz nie wiem dlaczego zmienili na 25% i przestałem chodzić do Lydla. Zdałem sobie sprawę, że ta taka niespodzianka co tu dzisiaj będzie za połowę taniej bo już termin się kończy to był jakiś taki szał emocje i te sprawy. Niespodzianka. Co tam dzisiaj się psuje? Może jakaś rybka? Tak to bym nie kupił ale jak za pół ceny to z przyjemnością. A teraz? Jakoś tak brak motywancji by się przejść do Lydla. #lidl

Pokaż więcej komentarzy (11)

Mocarz

w Hydepark

51piorunów

Troszkę sobie przy urlopie posegregowałam pudełka.
Po ostatnich zakupach było 61, teraz już w sumie nie wiem, zaraz idę do paczkomatu po kolejne i chyba w ten weekend będziemy montować półki na ścianie, żeby przesiedlić książki z regału i zwolnić tam nieco miejsca, bo już nie mam gdzie ich upychać ¯\\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

cusz, lubię puzzle (ʘ‿ʘ)

#puzzle #hobby #chwalesie i trochę #domowabiblioteczka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (20)

Zawodowiec

w Hydepark

50piorunów

Czy można polubić podwyżkę cen?
Jeszcze jak!

Odkąd podrożały chipsy i czekolada, całkowicie odmawiam sobie takich przyjemności. W obecnych cenach te produkty są całkowicie nieopłacalne a więc nie ma sensu za nie przepłacać.

Osobnym wątkiem do dyskusji jest cena kakao na świecie, ciekawe czy kolejne zbiory pozwolą na nasycenie rynku, a tym samym na obniżenie cen. Jak myślicie - chciwe korpo obniża ceny? Spadnie im popyt na te produkty?

Czy Wy wybieracie chipsy na imprezy albo wolne wieczory?

Czy jeszcze kupujesz chipsy?

  • Tak46%
  • Nie43%
  • Sprawdzam11%

536 głosów

Fanatyk10piorunów

@arisek od kiedy w lokalnym markecie zobaczyłem Laysy z pieca za 11pln stwierdziłem że to za dużo dla mnie. Od tego czasu prawie wcale ich nie jem. Chociaż myślę że największy wpływ na moje wybory miała książka ‚Ultraprzetworzeni ludzie’ - od czasu jej lektury nie mam prawie ochoty na ‚śmieciowe żarcie’

Tytan5piorunów

@arisek tylko chrupki kukurydziane, gryczane, ryżowe itd

Pokaż więcej komentarzy (66)

Fanatyk

w Hydepark

37piorunów

#majsterkowanie #upcycling jak ma się łóżko z wysuwanymi szufladami to stojąca szafka nocna odpada. Zmierzyłem ile miejsca zajmuje telefon, okulary, voltaren żel i wyszło że idealne będą kawałki odpadów z docinania kuchennego blatu. Nic się nie marnuje 🙂. Trochę też #domowabiblioteczka

Mocarz2piorunów

@PlatynowyBazant20 nigdy chyba nie podejmę decyzji czy drewnianego blatu będę zazdrościć czy współczuć :grinning:
Fajna, ja szukałam wiszącej z szufladą, ale znalezienie takiej 10/10 okazało się niemożliwe :<

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Dyskusje

126piorunów

Kobity to mają jakieś podwójne standardy. Jak bylem młodszy to bylem strasznie chudy i wysoki przez co miałem kompleksy z tego powodu. Oczywiście w szkole zawsze jakies tekst typu patyk, długopis, wieczne gadanie zebym jesc zaczął chociaż żarłem za dwóch, silownia itp ale metabolizm robił swoje. Teraz już blizej czterdziechy sie unormowało, co prawda dalej jestem szczupły ale dużo sie ruszam, nabrałem normalnych proporcji ale brzucha itp nie mam jak duzo znajomych w moim wieku. No i ostatnio jakieś znajome spotkałem po długim czasie, i co tam jak tam i one do mnie takie zarty hehe a Ty dalej taki chudzielec, musisz jesc więcej bo kobitka chyba nie karmi. Do anorektyka trochę brakuje ale nie powiem trochę mnie "ubodło" bo miałem flashbacka ze szkoły jako że to był kupę lat mój mega kompleks, na basenie bałem sie nawet rozebrać i rzuciłem takim przekąsem: a Wy za to widac powodzi się, dobrze sobie wyglądacie. Bo w sumie tak 20 kilo temu inaczej trochę wygladały. No i te od razu szybko rozmowę zakończyły ze sie spieszą i poszly. Pare dni później sie zorientowalem, że mnie obie z fejsbuka usunęły ze znajomych a dzisiaj sie dowiaduje od znajomych wspolnych, że jestem kupe chama itp mówią bo im dosrałem ponoć ze sa grube😆 k⁎⁎wa, cale życie słucham, ze jestem szczupły np. jakieś wujki na imprezach rozdzinnych z brzuchami jak boilery do tej pory czasem cos rzucą, w szkole kupę lat dosrywali sie do mnie, znajomi l, nawet nawet nauczyciele " niby to z troski" ale jedno słowo na temat dodatkowych kilogramów u kogoś i wielka obraza i dyskryminacja. Ze szczupłych sie można napierdalac przy każdej okazji- teraz juz odpowiadam zawsze ze pewnie z zadrosci- ale z grubasów co prowadza niezdrowy tryb zycia juz nie. Człowiek dba o siebie, rusza, odmawia zarcia niezdrowego ale i tak zawsze bedzie ktoś kto uwaza, ze to be. Ale za to bycie grubym czy tam plussize to samowkceptacja i cos pieknego. Ja j⁎⁎ie co za czasow dożyłem:slightly_smiling_face:
#bekazpodludzi

Mocarz0piorunów

@adam_photolive bycie chudym to przywilej, zwłaszcza takim chudym co może jeść co chce i nie tyje, bo szczupły = zdrowy, więc nie można kogoś obrazić wytykając mu tak naprawdę coś, co każdy by chciał po trochu mieć ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Żarty żartami, ale ludzie uzurpowali sobie prawo do wiecznego oceniania cudzych ciał, jakby to był czyjkolwiek interes.

Osobistość1piorunów

Też zawsze byłem chudy, potem w okolicach 30 metabolizm zwolnił więc nieco spuchlem. Powiem tak: nie przejmuj się, chłopie niczym bo ludzie zawsze będą pi⁎⁎⁎⁎lić aby się dowartościować. A to za gruby a to za chudy a to za biedny a to za bogaty. Życia za Ciebie nie przeżyją.

Pokaż więcej komentarzy (28)

Lider

w Hydepark

256piorunów

No i się wkurwiłem. Rozmowa z moją matką to jak rozmowa z d⁎⁎ą.

Zawiozłem dzieciaki do przedszkola a najstarszy został w domu bo na później do szkoły. 10 minut po wyjeździe SMS: nuuudze się taata

XD
Zaraz dzwoni: "Tata mogę iść do babci?", no niech idzie, blisko jest, ta sama klatka schodowa.

Odbieram go chwilę później i widzę, jakiś smutny, przygaszony, a moja rodzicielka: "jak go odprowadzisz do szkoły to przyjdź na kawę, pogadamy sobie".

Ocho, coś chce. Odprowadzam młodego i widzę, że coś jest nie tak. Przygnębiony, smutny, nie chce gadać.

Idę do rodziców, dostaję kawę i się zaczyna:
"Tylko się nie denerwuj, ale DLACZEGO WY GO LEKAMI FASZERUJECIE".

_Tutaj wyjaśnienie: młody ma zdiagnozowane ADHD w które moja matka nie wierzy bo "przecież jest normalny" i "oni wszystkim dzisiaj choroby wmawiają" oraz "ufacie lekarzom tak we wszystkim". Od lekarza psychiatry dostał najpierw medikinet- który odstawiliśmy z racji na zaburzone łaknienie, a od tygodnia bierze atomoksetyne._

I już się wkurzyłem, ale zewnętrznie oaza spokoju- nerwy na ściągniętej wodzy- bo żona mi już wcześniej mówiła, że ona młodemu mówi, że my go lekami trujemy.

Wyobrażacie k⁎⁎wa sobie?

No i tłumaczę, jak krowie na rowie, że to nie jest tak, że psychiatra raz go widział i dał diagnozę i leki. Chodził kupę czasu do poradni psychologicznej na diagnozę, tam go znają, lekarz zrobił potem tylko dodatkowo wywiad; wg statystyk 1/5 populacji jest neuroróżnorodna; będzie mógł poradzić sobie z tym pierdolnięciem w głowie, z którym ja sobie poradziłem dopiero po 30 latach rutyną samokontrolą, dyscypliną (darowałem sobie uwagi co do wychowania mnie- już im kiedyś powiedziałem, że to, że jestem gruby to ich wina, ale im wybaczam i sobie poradzę- i poradziłem sobie kurła!).

Pomoże mu to się skupić, ogarnąć rozpierdol w głowie.

Jak grochem o ścianę.
"On przez to schudł już 70 deko!", "wpędzicie go w anemię!".

No i tu się wkurwiłem.

- I taka jest z tobą rozmowa- mówię - ty nie chcesz ode mnie usłyszeć co ja o tym myślę. Nic co ci powiedziałem nawet cię nie obeszło. Ty chcesz mnie tylko przekonać do swojej racji. I skończ z emocjonalnymi szantażami bo bardziej wierzę lekarzom i swoim obserwacjom niż tobie. SKOŃCZYŁEM TEMAT, NIE ROZMAWIAJ Z MŁODYM O NIM I NIE PORUSZAJ GO WIĘCEJ. Bierze leki, będzie brał i to moja decyzja.

Tutaj znów powstrzymałem się przed wylaniem trzydziestu kilku lat żalu.

Kawę dopiłem w ciszy oglądając TVN24. Mają ujebaną szybę za prowadzącym.

#adhd #rodzicielstwo #dzieci #zrodzinanajlepiejnazdjeciach #wychowanie

Fanatyk2piorunów

@AdelbertVonBimberstein z matkami tak to już jest. Zarówno moja matka jak i teściowa mają tak samo. Oczywiście na różne temat, niekoniecznie leki, ale jak się na coś zafiksują to nie ma z nimi gadki. Moja matka np jest fanatyczką PO. Dogadałaby się tutaj z niektórymi na hejto.

GURU0piorunów

mimo wszystko trochę rozumiem starszych ludzi są trochę innych czasów, ale nie mam siły się teraz rozpisywać

Pokaż więcej komentarzy (58)

Mistrz

w Książki

181piorunów

No to historia tej biblioteczki jest taka, że marzyła mi się taka na całą ścianę, od podłogi do sufitu.
@owczareknietrzymryjski ją zbudował i to jemu należą się zasługi, ale nie chciał wrzucić.
Po lewej moje, po prawej owczarkowe.

#domowabiblioteczka #ksiazki #polskiedomy

Osobistość3piorunów

To zdjęcie wygląda jak wygenerowane z AI lub z jakiegoś katalogu. Nie, że coś sugeruje, tylko opisuje swoje odczucia.

Gruba ryba2piorunów

Przytulnie

Pokaż więcej komentarzy (60)