muteFenomen
37piorunów"Dałam się nabrać". Rosjanki na Białorusi nie przywitano z otwartymi ramionami.
Mieszkanka Syberii trafiła w internecie na nagrania zachwalające wyprowadzkę na Białoruś. Postanowiła więc sprzedać cały swój majątek i wyjechać do Grodna. Na miejscu okazało się jednak, że bycie imigrantem jest trudne, a wyprowadzka do innego kraju to nie wyjazd do miasta obok - trzeba dostać pozwolenie na pobyt, znaleźć pracę i wynająć mieszkanie. Kobieta opublikowała swoją historię w sieci.
https://files.catbox.moe/5q0s50.mp4
Źródło https://x.com/CentrumEuropy/status/2093331430428348590
Słyszałem o asach, którzy na Białorusi chcieli rosyjskimi rublami płacić i oburzali się, że Białorusini chcą jakichś innych. Rubel to rubel, jesteśmy w państwie związkowym, da ili niet, blyat?!
Ojoj....ah... No... Anyway ^_^















