Oho, na hejto jak zwykle sami freethinkerzy XD
A ja chodzę do żaby bo jest k⁎⁎wa blisko. Wiadomo nie jest to sklep na duże zakupy, ale jak mam ochotę na browara/batona/przekąskę czy akurat coś mi się skończyło to nie będę zapierdalal do Lidla przez pół miasta żeby zaoszczędzić 2zl. Plusem żaby jest to że jest czynna codziennie od wczesnego rana do późna i ma stały asortyment niezależnie od lokalizacji. Spróbujcie pomieszkać poza Polską będąc skazanym na losowe ciapackie albo chińskie corner shopy to szybko doecenicie jakim luksusem są żabki
Bardzo dobrze że omijają bo ten zakaz jest spierdolony, wszystkie sklepy powinny tak robić