Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

pfuMocarz

Dołączył/a:

  • 27 wpisów
  • 523 komentarzy
  • 2 obserwujących

Fenomen

w Hydepark

42piorunów

Wracam do czytania, chcę i muszę wrócić. Od tego miesiąca spada z moich barków parę obowiązków i nareszcie będę miał czas i spokojniejszą głowę, by oddać się temu hobby. Sęk w tym, że nigdy nie umiałem na chybił trafił wybierać książek, jestem typem który musi sobie ułożyć listę "must read" - i dlatego szukam polecajek od was. Mógłbym kierować się opiniami z innych stron, ale z biegiem lat przestaję ufać jakimkolwiek rankingom przez płatne recenzje itp. xd

Chciałbym, żeby każda osoba która czyta ten wpis poleciła mi jedną książkę - na pewno zapoznam się z każdą propozycją. Może to być książka, która doprowadziła do łez, przemyśleń, śmiechu lub po prostu taka, która została w głowie na dłużej i warto nieść info o niej na prawo i lewo.

Ostatnio bardzo wciągnęła mnie seria z Forstem spod pióra Mroza, całą Chyłkę też przesłuchałem (choć im dalej w las tym było ciężej xd). Wiedźmina całego mam przeczytanego, twórczość Stephena Kinga również odpada.

Żeby zachęcić bardziej do udziału, jutro o 17 wylosuję przez hejto-los jedną osobę, której opłacę zamówienie na jakąś książkę - powiedzmy, że zamówienie do 70PLN wraz z kosztami wysyłki. Deal? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (49)

Osobistość

w Hydepark

18piorunów

Słyszałem wiele dziwnych aluzji pod adresem użytkowników przeglądarki opera, ale nigdy ich nie rozumiałem. Widać bardziej emocjonalnie podchodzę do narzędzi, z których korzystam. Od 2003 roku korzystałem z Opery, kiedy tylko mogłem, dorastałem z nią, pracowałem z nią, przed dwa lata była moją przeglądarką plików PDF, aż w końcu stała się irytująca, głównie przez wpływ chińskich inwestorów, którzy wykupili ten projekt. Zainstalowałem wtedy FireFoxa i przez rok używałem jej, jako swojej podstawowej przeglądarki i powiem wam, że jej ujmująca prostota i lekkość, jest mocno niedoceniana, przez głupie rozwiązania i późno wprowadzane nowości. W Operze, tryb pip pojawił się chyba w 2018 czy 2019 roku, tutaj pojawił się natywnie kilka lat później. W Operze karta startowych działa super i jest w pełni konfigurowalna, tutaj jest tragedia. Same ustawienia tam są dużo bardziej intuicyjne. Tutaj działa to co najwyżej średnio. Sama historia jest mocno niefunkcjonalna, ale najbardziej z politowaniem patrzę na FireFoxa, gdy ten się aktualizuje. Opera robiła to w tle i witała nas powiadomieniem o udanej akutalizacji, FireFox aktualizuje się po włączeniu przeglądarki. Odpalasz, miga okno, wyskakują cmdki, potem czekasz aż pasek instalacji się zapełni i przeglądarka wita nas komunikatem o udanej aktualizacji, trwa to w najlepszym przypadku tylko kilka sekund... przy czym zdarzyło mi się, że ten proces nie przebiegł pomyślnie xD Czy wrócę do Opery? Nie. Nie podoba mi się wpychanie chińskich reklam, nie podoba mi się absorbowanie uwagi użytkownika i komunikacja z dziwnymi serwerami. Zostanę z liskiem i będę patrzył się na niego z politowaniem, dopóki nie narozrabia, wspominając jak to wspaniale było kiedyś. Kiedyś iPhone były lepsze, kiedyś auta były lepsze, kiedyś czasy były lepsze, teraz to nie ma czasów.

Ale zdziadziałem po trzydziestce...

Inspirator3piorunów

Operą zarządzają chińczyki od 2016, od 2013 jest po prostu kolejnym produktem opartym na chromium i uzależnionym od gógla. Kluczowi ludzie rozwijali vivaldi browser jakoś od 2015 (vivaldi też jest oparte na chromium).

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Hydepark

94piorunów

Różnica między hejto, a wykopem jest taka, ze tu wielu użytkowników odprowadza dzis swoje dzieci do szkoły, a na wykopie wielu użytkowników sami zakładaja tornister.

Mocarz6piorunów

Kiedyś może i prawda, ale obecnie wykop też się starzeje, w dobie tiktoka to nie jest atrakcyjne miejsce dla młodych

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Chcę abyście wszyscy wyobrazili sobie taki widok: Wchodzisz do domu i coś śmierdzi, szukasz, szukasz aż otwierasz szafę i widzisz zdechłego kota, który rozkłada się już drugi tydzień. Ciebie uderza spotęgowana woń zgnilizny aż się krzywisz na twarzy. Skup się teraz na swojej twarzy, zapamiętaj jak wygląda gdy się krzywi z obrzydzenia. Zapamiętałeś/łaś? To możesz czytać dalej.

Poszedłem sobie wczoraj na spacer. Pochodziłem, wracając stwierdziłem, że skorzystam z tego, że jest niedziela handlowa to wejdę do sklepu i kupie sobie ciastka. Zwykłe delicje. No i biorę towar i idę do kasy. Przy kasie zrobiła się kolejka bo zaciął się terminal. Więc staję na końcu kolejki. Przede mną stoi dziewczyna, taka prawie w moim wieku, może młodsza o 3 lata. Nie za brzydka, nie za ładna, taka przeciętna.

No i słysząc, że ktoś za nią ustawił się w kolejce to się obejrzała na mnie. Spojrzała mi na twarz i momentalnie skrzywiła się tak samo jak na widok tego zdechłego kota w szafie. Chyba pora zacząć zamawiać żarcie do paczkomatu.




Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Filmy

18piorunów

935 + 1 = 936

Tytuł: Spider-Man: Brand New Day (Spider-Man: Całkiem nowy dzień)

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Akcja / superhero

Reżyseria: Destin Daniel Cretton

Czas trwania: 2h 25m

Ocena: 5/10

Zachęcony wynikiem box office (piąty najlepiej zarabiający film w historii, najlepszy Marvel od Endgame), poszedłem do kina na nowego pająka. No i moim zdaniem to był najgorszy Spider Man z Hollandem. Kluczem do satysfakcji po raz kolejny okazały się niskie oczekiwania i tutaj niestety się zawiodłem.

Podobały mi się efekty specjalne, stosunkowo duża rola Punishera, i niektóre sekwencje walki. Poza tym, film jest w sumie przeciętny. Jest mniej humoru niż w dotychaczasowych Spider Manach, co nawet ma sens, bo Peter zmaga się z psychologicznymi efektami izolacji, na którą skazał się w poprzednim filmie. Fabuła jest ok, ale nowo wprowadzane postaci są mało przekonujące. Zwroty akcji da się wyczuć na pół godziny do przodu (mimo że jeden z nich dosłownie łamie zasadę wprowadzoną przez film chwilę wcześniej).

Może po prostu dziadzieję i wyrastam z Marvela. To w jaki sposób bohaterowie rozmawiają o technologii prędzej wzbudza we mnie zażenowanie niż zaciekawienie.

Do tego chamskie lokowanie produktów. Spider Man przelatuje obok bilboardów BMW, na komputerze w tle lecą Gwiezdne Wojny, a w środku filmu są dosłownie dwie reklamy klocków LEGO. Mam dosyć życia w globalnej wiosce. Zapłaciłem za bilet, nie chcę oglądać reklam w filmie.

Przed filmem był wyświetlany zwiastun Avengers: Doomsday. Z jednej strony chciałbym wiedzieć co dalej. Z drugiej - zapowiada się kolejny festiwal "fan service" jak w poprzednim Spider Manie. "Ej, a pamiętacie tego gościa" - i przerwa na oklaski w kinie kiedy w kadrze pojawia się Chris Evans. Problem w tym że ja nie pamiętam - "Pedro Pascal tu gra?? A dobra, to chyba był nowy Reed Richards".

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Mocarz1piorunów

Było jeszcze lokowanie Tabasco, Budweiser I chyba jakichś płatków

Pokaż więcej komentarzy (9)

Tytan

w Gotowanie

3piorunów

Hej hejto, mam pytanie, to jest data produkcji, prawda?

Że smaku powiem że trochę metaliczny posmak, pewnie dużo szprotek, ryż częściowo twardy, częściowo się rozwala, trochę jak trociny, trochę się cykałem, bo puszka przerdzewiała, ale w środku wydaje się ok.

Mocarz3piorunów

Dokładnie, te daty przydatności trzeba traktować z dystansem, szczególnie przy produktach konserwowanych które mogą leżeć latami. Roz⁎⁎⁎⁎⁎⁎lają mnie ludzie którzy wyrzucają dobre jedzenie bo jest dzień po terminie ważności xd

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Technologia

17piorunów

W momencie, kiedy zaczęła wchodzić pod strzechy, wieszczono, że na początku zabierze pracę ludziom z IT - głównie programistom.

Na razie okazało się to przesadą, ale zauwazyłem, że AI skutecznie odbiera pracę innej grupie ludzi, o której nie jest tak głośno.

Mówię tutaj o ludziach, którzy występują w reklamach. Nie chodzi o jakieś znane persony, ale o panią Jadzię, która reklamuje środek na sranie albo sklep z tapetami.

Obejrzałem kilka bloków reklamowych i coraz więcej reklam ma znaczek "AI". Reklam z "żywymi" ludźmi. Bo taniej, może i szybciej, i spokojnie można generować całe serie reklam z tymi samymi postaciami, jeśli jest taka potrzeba, bez zapraszania ich do studia, żeby nakręcić kolejną debilną scenkę.

Pierwsze były reklamy srodków na płonący korzeń, ale teraz nawet parki rozrywki sięgnęły po AI. Widocznie to działa, marketingowcy pewnie zauważyli, że ich grupy docelowe nie zwracają uwagi na to, że cudowny suplement reklamują osoby, które nie istnieją.

Gruba ryba0piorunów

@LovelyPL

Na razie okazało się to przesadą,

bo ja wiem. stnaowiska juniorskie mają z kwartału na kwartał bardziej przejebane, bo rozwijające się llmy coraz lepiej radzą sobie z zadaniami. kiepscy klepacze kodu będą mieć przejebane, ci najlepsi pewnei się obronią.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

207piorunów

Ludzie to idioci. Wiadomo ze nie wszyscy ale jak sie czasami taki trafi...

W stajni mamy stajennego. W wypadku stracił palce w jednej dłoni ale sobie radzi, pracuje. Ojciec czwórki dzieci po rozwodzie, on się nimi opiekuje, więc generalnie szacun. Na pewno nie mają lekko a on ogarnia.

A przynajmniej tak mi sie wydawało.

Ostatnio po pijaku próbował wsiąść za kierownicę. Ludzie widzieli, wezwali policję, dostał wyrok: prace społeczne. Juz trzeba być idiota żeby chcieć jeździć po pijaku ale lepsze co wymyślił już na trzeźwo.

Otóż poszedł i złożył pismo ze on nie może iść na prace społeczne bo on przecież dłoni nie ma, to jak ma coś robić.

I wiecie co się stało? Oczywiście nie ma problemu, zamienili mu prace społeczne na... 3 miesiące odsiadki.

I już nie chcą cofnąć tej zmiany bo przecież dłoni nie ma... facet szykuje sie już w pasiaki, dobrze ze jego partnerka powiedziała ze dziećmi sie zajmie...

Lider55piorunów

@NatenczasWojski Kiedyś miałem w pracy gościa, fizycznego, który chciał skrócić zwolnienie po złamanej ręce bo mu się kasa nie zgadzała i zgłosił się do pracy z ręką... w gipsie i na temblaku. Na pytanie wysokiego przełożonego jak sobie wyobraża pracę z taką ręką to on rzucił "przecież ja tu i tak nic nie robię". Gość dostał opie*dol i skierowanie na badanie, jego brygadzista opierdol, majster opierdol. A potem kumple z brygady mało mu nie wklepali za to, że przez niego jest fama że w tej ekipie się nic nie robi.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Autorytet

w Hydepark

39piorunów

Ograłem sobie właśnie I.G.I 2: Covert Strike.
Giera świetna i według mnie zestarzała się z godnością. Bardzo satysfakcjonujące skradanie i mechanika strzelania.
Poziom trudności, wysokie obrażenia broni oraz całkiem niezła sztuczna inteligencja sprawiają że mamy przed sobą faktyczne wyzwanie. Ogólnie ciekawa i warta odświeżenia pozycja.

Fanatyk2piorunów

@Merkury nie znałem, ale od razu mi się skojarzyło po tym co przeczytałem:

- Mamo, kupisz mi Counter-Strike?

- Mamy przecież Counter-Strike

- Counter-Strike:
Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Dyskusje

5piorunów

Taka ciekawostka z wczoraj z losowania Mini Lotto. Padło aż 8 wygranych (pewnie z powodu okrągłych liczb) ale zastanawia mnie liczba 23 - czemu tyle osób ją wskazało.

Plus czujecie ? Tracić główną wygraną w wysokości 1/10 normalnej nagrody

Fanatyk1piorunów

A na moje Lotto to szwindel i mogą tam majstrować ile tylko zechcą- wszystkie zakłady są składane elektronicznie- jak będą chcieli to nikt nie wygra, jak będą chcieli to nagle wszyscy wygrają.

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Hydepark

37piorunów

Pierwszy potwierdzony przypadek śmierci Brytyjczyka na Ukrainie, (edit): walczącego po stronie ruskich.
“Zwykły chłopak z Yorkshire” walczył po stronie ruskich. Zginął podczas mięsnego szturmu.
Pochodził z miasteczka, w którym mieszka użytkownik Sorek, wyznawca Krula Korwina.

GURU34piorunów

@Taxidriver Jak absolutnie rozumiem, żeby walczyć w obronie własnego kraju/miasta bez doświadczenia wojskowego wiedząc, że spora szansa że się nie przeżyje, to trzeba być wyjątkowym kretynem by robić to w imię poglądów politycznych.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Dyskusje

12piorunów

Miałem ostatnio we Wrocławiu okazję zajść do sklepu z pamiątkami i zobaczyłem w nim sporo magnesów podobnych do tego ze zdjęcia, tj. w kształcie granic naszego kraju. No i przyznam, że tę grupę pamiątek odrzuciłbym jako pierwszą z potencjalnego koszyka. Za każdym razem, kiedy widzę te granice, to coś mi w nich nie pasuje. A właściwie chodzi o to, że te granice zostały nam narzucone. Najwidoczniej uderza to w jakiś sposób w moją narodową dumę.

I teraz nie chodzi o to, że chcę romantyzować II RP - bo ten kraj był sporym śmietnikiem. Chyba największymi sukcesami tego kraju było to, że udało mu się powstać i nie rozpaść się od wewnątrz, chociaż tu pomocny okazał się stary, sprawdzony autorytaryzm. Kształt granic tego państwa został jednak ustalony głównie przez nas. Niestety, często przy zastosowaniu brudnych zagrywek, takich jak bunt Żeligowskiego, albo traktat ryski. Trzeba jednak też przyznać, że wtedy wojny i przesuwanie kresek na mapie w ramach "politycznego geniuszu" nie było czymś rzadkim w Europie - nawet jeśli I WŚ sporo w tej sprawie zmieniła. W naszej okolicy łatwiej było o konflikty, bo Polska wróciła na mapę wraz z kilkoma innymi państwami, z czego z kilkoma graniczyła.

Rewizji granic też się nie domagam, bo bądźmy szczerzy - tereny, które zostały nam przydzielone są czymś lepszym od tego, co straciliśmy, nawet jeśli powierzchniowo wyszliśmy na minus. Zresztą, gdyby przypadły nam mniej interesujące ziemie, to też nie wiem, jaki chłam musielibyśmy otrzymać, żebym uznał za krytyczne odzyskanie Kresów. Teraz jest już za późno, żeby o to zabiegać, chociaż np. Lwów historycznie jest bardzo polskim miastem. A nawet jeśli Ukraińskie i Białoruskie władze, z niewiadomych względów, byłyby chętne do oddania nam tych terenów, to byłby to raczej dla nas cios, niż prezent, z kilku względów.

Ale skoro zaobserwowałem takie coś u siebie, to pytam:

Czy masz jakieś szczególne odczucia dotyczące obecnych granic Polski?

  • Wyniki7% (11 głosów)
  • Nie, nie mam żadnych odczuć60% (97 głosów)
  • Tak, mam negatywne odczucia2% (4 głosy)
  • Tak, mam pozytywne odczucia31% (50 głosów)

162 głosów

Osobistość11piorunów

@solly-1 Każde państwo ma granice narzucone przez wolę innych przynajmniej w części, bo każda granica z definicji to punkt styku dwóch bytów. Żadna granica nie jest zdefiniowana wolą wyłącznie jednego bytu politycznego, każda powstała jako pewnego rodzaju kompromis. Gdyby granice Państwa X wyznaczało wyłącznie Państwo X to byłoby jedynym na świecie.

Mocarz2piorunów
Za każdym razem, kiedy widzę te granice, to coś mi w nich nie pasuje

K⁎⁎wa Polakowi nie dogodzisz XD

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Kolej

92piorunów

.

Wczoraj zastanawialiśmy się jak wyglądałaby wizualizacja ruchu pociągów w dzień powszedni w Polsce.

Poniżej wspaniała robota autorstwa @JarekPorzucek

https://x.com/wmicygala/status/2091848816852926566
Pokaż więcej komentarzy (5)