Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

piotr-kostrubiecStatysta

Dołączył/a:

  • 0 wpisów
  • 2 komentarzy
  • 0 obserwujących

Twórca

w Gry Planszowe

24piorunów

Moja pierwsza nowoczesna gra planszowa

Całkiem późno wszedłem w świat gier planszowych. Oczywiście tych nowoczesnych, bo w chińczyka, grzybobranie, snake&ladders czy kultowe eurobiznes zagrywałem się od podstawówki. Potem doszły gry karciane na standardowej talii kart i scrabble czy 5 sekund. No i na tym w sumie zakończyłem poznawanie tej sfery rozgrywki na długie lata.

Chyba w 2018 zostało to popchnięte w przód. Z pomocą można powiedzieć przyszedł netflix, którego wówczas nie oglądałem oraz jeden z seriali, którego też nie obejrzałem do teraz. Jak mi to pomogło wejść w świat planszówek, jeżeli w ogóle mnie to nie dotyczyło?

O nowoczesnych grach oczywiście dowiedziałem się przez moich znajomych, którzy na popularności serialu Gra o Tron kupili grę planszową o tym samym tytule. Dwa tygodnie słuchałem opowieści o wielkich emocjach, zdradach, podbojach i innych rzeczach dziejących się w Westeros. W końcu i na mnie przyszła pora żeby zmierzyć się z innymi rodami w tej, jak opisywali fenomenalnej grze.

Po mozolnym słuchaniu zasad, które były opowiadane tak słabo, że szybciej wyszłoby po prostu podanie mi do ręki instrukcji obsługi (wtedy o tym nie wiedziałem, widząc dużo tekstu żeby zacząć grać byłem lekko odrzucony) wybraliśmy swoje rody, wystawiliśmy planszetki i skrzętnie posegregowaliśmy kapsle akcji. Pierwszy zgrzyt wskoczył jak ktoś chciał przenieść wojska drogą morską, z sytuacji wynikało, że ani my, ani instrukcja nie wie co zrobić aby je przerzucić, więc przerwa trwała dość długo. Wróciliśmy do rozgrywki i przepychanek na planszy, które były dla mnie niesamowicie, na prawdę, niesamowicie nużące. W ogóle nie czułem emocji z tym związanych i raczej nie interesowało mnie zwycięstwo w tej bardzo ciągnącej się wówczas dla mnie grze. Znajomi byli lekko zdziwieni opinią, że ta gra w ogóle mi się nie podoba, nie mniej jednak zainteresował mnie sam zamysł budowania wojsk i przepychanki na mapie zdobywając tereny i surowce. Tak więc po przyjściu do domu zacząłem wertować internet w poszukiwaniu czegoś podobnego.

Google tym razem szczęśliwie pomogło i moim oczom ukazała się strona Rebela wraz z cykladami od Bruno Cathali. Miały wszystko czego potrzebowałem - figurki, kolorowa mapa, starcie wojsk, monety, była w przystępnej cenie i co najważniejsze - nie była grą o tron.

Po kilkunastu minutach czytania zamówiłem swój egzemplarz, zanim przyszedł to instrukcję znałem na pamięć. Zwerbowałem ekipę i tak zaczęliśmy wspólnie grywać, potem zwerbowałem kolejnych i kolejnych, z kolejnymi partiami wyłapywałem patologie cyklad, które niwelowałem kolejnymi dodatkami. Świat planszówek zaczął mnie wchłaniać, ale z cykladami jako moją jedyną grą spędziłem ok. roku. W tym czasie chyba każdego weekendu wraz z piwkami niosłem dumnie moje pudło mitologicznych stworów i wątłej jakości plastiku. Dzięki temu zaraziłem do planszówek też wielu znajomych, którzy nie znali tego typu gier. Nie raz mówili, że poszli gdzieś do znajomych i grali w planszówkę, ale jakąś taką za prostą, bez polotu.. Całkiem miło było słyszeć takie słowa.

Od tego czasu moja kolekcja rozrosła się do ok. 20 tytułów + dodatki, a samemu ograłem mniej lub bardziej myślę, że 60-70 różnych gier.

Jak zaczęła się wasza przygoda z grami planszowymi, byliście mocno namawiani do gry, czy raczej ciekawi co to pudło, które ktoś przyniósł skrywa?

Wołam @Oczk

Kompan3piorunów

@Nebthtet ze swojej strony polecę Terraformację Marsa i Arc Novę. Obie gry wysoko oceniane, gra się świetnie i solo i z kimś

Koneser3piorunów

@Nebthtet weź se kup naszego polskiego Robinsona od Trzewiczka. Fajnie się gra samemu i satysfakcja jest jak pokonasz grę. Tylko nie daj się skusić na Robinsona 2.0 czyli Pierwszych Marsjan bo to kupa jest. Możesz też zakupić Pandemica bo samemu tez jest ok. Kiedyś miałem też zajawkę na Osadników (ale tych od Rebela, nie Catan). Z polecanych to jeszcze Spirit Island ale sam nie grałem.

Pokaż więcej komentarzy (14)