@ruhypnol w sumie przedstawienie tego jako dylemat wagonika ma sens, ale trzeba zaznaczyć, że tylko w przypadku gdy koszty mandatu, wyłamanych rogatek i ewentualnych rys na samochodzie są równoznaczne z kosztami utraty zdrowia, życia i to nie tylko swojego. Dylemat wagonika to jest wybrać czy uśmiercić jedną osobę, ale ocalić tym samym 5 innych, czy nie ingerować i uśmiercić 5 osób. A tutaj masz ingerować i wyłamać rogatki (+ pewne szkody materialne) albo nie ingerować i ryzykować uśmierceniem siebie.
No ludzie mają jakieś wartościowanie z dupy. A może po prostu nie potrafią podejmować decyzji i nie wiedzą, że mogą kontrolować zwrotnicę