Przy takich wątkach, gdzie szczegółowo opisywane są możliwe skutki działań rosjan, zawsze brakuje mi informacji, co zwykły Kowalski może zrobić, żeby ograniczyć wpływ takich działań na siebie, rodzinę i najbliższe otoczenie. Jak już, to widzę trąbienie o plecakach ewakuacyjnych, które częściowo mają sens, bo lepiej mieć coś niż nic, ale poza tym nie ma żadnych informacji z zakresu obrony cywilnej, zarządzania kryzysowego, itp.
Na przykład, jeśli zaczną się regularne niepokoje i akcje dywersyjne - co mamy z tym zrobić? Logiczne wydawałoby się, żeby wcześniej każdy zbierał własne zapasy chociażby jedzenia i wody, żeby w momencie kryzysowym (nawet lokalnie), nie było tak, że (nawet tymczasowo) w sklepach po prostu wszystkiego zabraknie. Ale żadnych tego typu porad / informacji nie widzę.
Wiadomo, do kryzysu nie można się nigdy przygotować w 100%, ale jeśli mamy możliwość jakiegokolwiek przygotowania, żeby chociażby zminimalizować jego skutki, co powinniśmy robić?
Bardzo mi brakuje takich informacji. Z jednej strony "na chłopski rozum" wiem jak mogę się przygotować, ale chciałbym przeczytać jaki pogląd mają na to osoby, które lepiej wiedzą, co może się w takich sytuacjach dziać.
