Polecam kanał Midwest Safety na YT. Same takie filmiki, jeszcze z całym tłem i przebiegiem akcji.
sebkekGwiazdor
Dołączył/a:
- 29 wpisów
- 143 komentarzy
- 3 obserwujących
@Stashqo Moim zdaniem wystarczyłoby wydawać prawo jazdy na max 10 lat i przy okazji krótki test teoretyczny zawierający głównie pytania z zakresu praw, które się zmieniły od czasu poprzedniego testu / wydania prawa jazdy. Nie zdasz tej teorii - przy kolejnym podejściu musisz zdawać pełną teorię + praktykę.
Ile lat pomiędzy powinien ustalać lekarz - co już teraz funkcjonuje - np. mam wadę wzroku, do tej pory miałem prawo jazdy wystawiane na 5 lat. Od tamtego czasu wada wzroku już mi się nie pogorszyła, więc kolejne dostałem na 7 lat.
Tylko lekarze powinni mieć dostęp i obowiązek sprawdzenia całej historii chorób systemowo, bo teraz to się opiera na samodzielnie wypełnianej ankiecie i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dziadek 80 lat po 3 zawałach zaznaczył, że nie ma żadnych problemów kardiologicznych. Teoretycznie jest to karalne, w praktyce nikt tego nie sprawdza i nie egzekwuje, aż nie wydarzy się tragedia. Stan pojazdu jest dokładnie weryfikowany - przegląd, CEPIK, zdjęcia, itd., a operator tego pojazdu może sobie wpisać co chce jako swój stan zdrowia.
O, i też dla osób z wadami wzroku powinien być jakoś sprawdzany i egzekwowany obowiązek używania okularów do jazdy (np. przy kontrolach drogowych), bo znam kilka osób, które mają gorszy wzrok ode mnie (a bez okularów nie przeczytam nazwy miejscowości na znaku ze 100 metrów), ale okularów nie noszą w ogóle, "bo niewygodne". Tłumaczenie, że może ma źle dobrane i stwarza zagrożenie nic nie daje.
@Solar rekordzista 19 lat był w śpiączce, więc 20 teoretycznie powinno być możliwe
https://en.wikipedia.org/wiki/Terry_Wallis
CZASKOSKIII...!!!
dobrze że nie do Wisły
a tak serio to gówniana sytuacja
Przy takich wątkach, gdzie szczegółowo opisywane są możliwe skutki działań rosjan, zawsze brakuje mi informacji, co zwykły Kowalski może zrobić, żeby ograniczyć wpływ takich działań na siebie, rodzinę i najbliższe otoczenie. Jak już, to widzę trąbienie o plecakach ewakuacyjnych, które częściowo mają sens, bo lepiej mieć coś niż nic, ale poza tym nie ma żadnych informacji z zakresu obrony cywilnej, zarządzania kryzysowego, itp.
Na przykład, jeśli zaczną się regularne niepokoje i akcje dywersyjne - co mamy z tym zrobić? Logiczne wydawałoby się, żeby wcześniej każdy zbierał własne zapasy chociażby jedzenia i wody, żeby w momencie kryzysowym (nawet lokalnie), nie było tak, że (nawet tymczasowo) w sklepach po prostu wszystkiego zabraknie. Ale żadnych tego typu porad / informacji nie widzę.
Wiadomo, do kryzysu nie można się nigdy przygotować w 100%, ale jeśli mamy możliwość jakiegokolwiek przygotowania, żeby chociażby zminimalizować jego skutki, co powinniśmy robić?
Bardzo mi brakuje takich informacji. Z jednej strony "na chłopski rozum" wiem jak mogę się przygotować, ale chciałbym przeczytać jaki pogląd mają na to osoby, które lepiej wiedzą, co może się w takich sytuacjach dziać.
@JanPapiez2 takie są opcje
@hejto co to ma być 😔
@Cinkciarz my po prostu udostępniamy sobie wzajemnie swoje kalendarze, więc każde wie jak drugie ma coś do załatwienia + jeden mamy wspólny z grupy rodzinnej google, gdzie zapisujemy wspólne wydarzenia
dzięki temu nie musimy tracić czasu na ustalanie kiedy które z nas ma czas jak trzeba gdzieś razem pojechać
@GazelkaFarelka ja mam chyba jakieś adhd, bo próbowałem kilka różnych typów kalendarzy w kilku różnych miejscach i nic to nie dawało 😛
@GazelkaFarelka moje oczy to ignorują
@GazelkaFarelka to ja mam na odwrót XD fizycznego już nie mam bo zapomniałem zaglądać, a w telefonie mam na pierwszej stronie + powiadomieniami wali
@Fen taa, to jest duży plus, bo np. dokumentów zacząłem już drugi segregator zbierać, ale wszystko mam poskanowane (z OCR) i wrzucone w Notion, więc każdy dokument jestem w stanie znaleźć, pokazać / wysłać mając tylko telefon przy sobie. już się przydało kilka razy w urzędzie jak się okazywało, że jakiegoś dokumentu nie załączyłem
@Fen w sumie też używam do zarządzania budową domu 😄(ale tylko mojego)
na codzienny kalendarz ma dla mnie za dużo funkcjonalności, ale do budowy jest świetny - wszelkie terminy, ustalenia, dokumenty, porównania wykonawców, koszty w jednym miejscu
@Fen o, ale to jakiś cyfrowy organizer / dedykowany soft, czy taka fizyczna książeczka?
@WujekAlien u mnie bardzo podobnie, ale nie łączę kalendarza pracowego z prywatnym
nic nie mówiące dane o kant d⁎⁎y
podejrzany może być każdy - powinni być ukarani
i nie ma punktu odniesienia w postaci całkowitej liczby osób danych narodowości w Polsce
@Lubiejeze to miałoby znaczenie gdyby potrafili czytać
a dla normalnych ludzi warto przedstawiać dane rzetelnie
@sebkek tylko jak się wysuwa wnioski z danych nt. ukaranych, to malkontenci mówią, że to dlatego, że policjanci nie karają Ukraińców. Nie dogodzi się:)
@Lubiejeze to miałoby znaczenie gdyby potrafili czytać
a dla normalnych ludzi warto przedstawiać dane rzetelnie
@xsomx a co dokładnie jest nie tak z grafiką? Serio pytam, bo jakoś nigdy specjalnej uwagi na to nie zwracam, ale tutaj wygląda to moim zdaniem super, zwłaszcza że to ma tak wyglądać na PS5.
@bajerfull dobra, poczekamy 3 miesiące zobaczymy. Rockstar twierdzi że to co pokazał było nagrane na podstawowej PS5 bez żadnych sztuczek.
Może kłamią, ale uważam, że nie - do tej pory każda kolejna ich gra przekraczała moje oczekiwania względem zapowiedzi (a gram od GTA 3).
@bajerfull nawet na końcu jest info że wszystko nagrane na PS5
Dobra, to mój loadout:
* Worki wodoszczelne (Ikea ma porządne - ISTAD - można w nie wlać zupę, zamknąć, wrzucić do lodówki i się nie rozleje, więc w drugą stronę wody też nie wpuści) - na pieniądze, elektronikę i inne
* Woda niegazowana: 2-3 litry, np. 1 butelka 1.5 litra i 1-3 butelki 500 ml
* Jedzenie: mieszanka studencka (bakalland 2x 150g), kilka batonów proteinowych (też bakalland, różne)
* Apteczka: bandaż elastyczny, 2x sterylna gaza, kilka małych ściereczek nasączanych alkoholem, zestaw plastrów, łapki do kleszczy, folia NRC, rękawiczki nitrylowe, mały scyzoryk z nożyczkami i ostrzem (np. Victorinox Classic SD)
* Leki: przeciwbólowe, na biegunkę, uspokajające, na sen, elektrolity, multiwitamina - w worku wodoszczelnym
* Higiena: wszystko jak najmniejsze: opakowanie chusteczek nawilżanych, mydło w kostce, pasta i szczoteczka do zębów, ręcznik szybkoschnący
* Elektronika: pendrive z kopiami dokumentów, powerbank 10 000 mAh (Anker), latarka czołowa (z marketu), radio kieszkonkowe (Panasonic), kable (krótkie) - wszystko w worku wodoszczelnym ; najlepiej wszystko ładowane USB-C (wtedy potrzebny tylko jeden kabel)
* Ubranie: 2x majtki, 3x skarpety, 1x koszulka, ponczo przeciwdeszczowe - w workach wodoszczelnych, wyciśnięte powietrze, żeby zajmowały jak najmniej miejsca
* Ciepło / gotowanie: stalowy kubek z pokrywką, spork, kilka zapalniczek, kilka sztuk rozpałki; zimą jeszcze mały termos albo porządny kubek termiczny
* Podręczne: rękawice ogrodnicze (castorama), arafatka / shemagh, maski FFP3, nóż z głownią stałą (mora companion)
* Dodatkowo: mała szara taśma (mała gorilla tape), mały notes, marker (sharpie dwustronny), 10m cienkiego sznurka
Do tego zawsze przy sobie mam zegarek Garmin - kompas i wgrane aktualne mapy, trzyma ponad 2 tygodnie i multitoola.
Cel istnienia plecaka: muszę nagle opuścić dom na kilka dni albo jestem poza domem i gdzieś utknąłem.
Już kiedyś w jakimś temacie pisałem, ale się powtórzę:
1. Najpierw plan do czego ma być ten plecak, a potem jego pakowanie
2. W razie wojny (bo zwykle w tym kontekście ludzie składają sobie te plecaki) najbezpieczniej jest zostać w domu, chyba że mieszkasz 100 m od jednostki wojskowej albo wiesz, że niedługo obce wojsko wjedzie ci na chatę. To nie jest USA, że uciekniesz w dzicz i będziesz mógł tam siedzieć kilka lat. U nas (czyt. w Europie) dużo prościej jest uciekać między miastami, bo i tak pomiędzy nimi za wiele nie ma. W domu zbierzesz zapasy na całe miesiące, ze sobą zabierzesz zapasy na góra kilka dni. Plus zostając w domu znasz okolicę, ludzi - dużo łatwiej przetrwać w takich warunkach, niż być zdanym na siebie nie wiadomo gdzie.
3. WODA - jak spakujesz wszystko z listy, a nie będziesz miał wody, to po 2 dniach ten plecak nie będzie ci potrzebny. Jak wyżej, to nie USA, większość dostępnych źródeł wody to są zwyczajne ścieki i ani mini filtry, ani tabletki uzdatniające za wiele Ci nie dadzą. Ale jak już się uprzesz, że w sytuacji kryzysowej chcesz pić wodę z niepewnego źródła, to spakuj dużo tabletek na srakę, elektrolitów i węgla aktywowanego.
4. Suche, czyste majtki. Zawsze się przydadzą: na festiwalu, jak zażyjesz za dużo środków odurzających i puszczą zwieracze, jak będziesz musiał spędzić noc poza domem, czy jak wypijesz przefiltrowaną wodę z typowego ścieku wodnego i będziesz musiał wysrać więcej tej wody niż wypiłeś.
5. Porządne, rozchodzone, wysokie buty trekkingowe. Albo mieć na sobie, albo trzymać w samochodzie / w domu. Na długie wędrówki nie ma nic lepszego.
Dla osób mających jakiś domowy serwer i ogarniających Dockera polecam stack *arr + NZBGet do ściągania treści z usenetu (w przeciwieństwie do torrentów samemu nic się nie wysyła). Jedyny koszt to dostęp do prywatnych serwerów usenet + indeksera - np. Frugal Usenet + NZB Finder to koszt ok. $75 / rok, czyli jakieś 23 zł / miesiąc. Jeśli i to za dużo, to zawsze można korzystać z torrentów i publicznych trackerów, no ale trzeba pamiętać, że wtedy sami udostępniamy nielegalnie treści.
Do tego ew. koszt serwera i z jeden dzień na konfigurację wszystkiego, żeby fajnie działało (o ile wiemy co robimy, jak nie wiemy to dłużej).
Pełna lista usług (wszystkie mają gotowe obrazy Dockerowe, wystarczy skonfigurować np. docker compose i odpalić - ogólnie polecam obrazy z linuxserver.io):
Jellyfin* - media server; jest appka na Android/Google TV, więc korzysta się jak z Netflixa, czy innych podobnych usług
Jellyseerr* - do wyszukiwania filmów i seriali
Radarr i Sonarr* - backend do wyszukiwania filmów i seriali w odpowiedniej jakości i przekazywania ich do menedżera pobierania
Bazarr* - to co Radarr i Sonarr, tylko dla napisów
Prowlarr* - zarządzanie indekserami treści dla Radarr i Sonarr
NZBGet* - menedżer pobierania treści z usenetu
Zasada działania jest prosta:
1. Na co dzień korzystamy tak naprawdę tylko z Jellyfin (do oglądania) i Jellyseerr (do szukania)
2. W Jellyseerr znajdujemy co chcemy obejrzeć i naciskamy magiczny przycisk "Request". Wtedy Jellyseerr przekazuje tą informację do Radarr albo Sonarr (w zależności czy to film czy serial).
3. W Radarr / Sonarr mamy skonfigurowane profile jakości (temat-rzeka, polecam zajrzeć na https://trash-guides.info/) i na tej podstawie automatycznie szukany jest film / serial w indekserach dostarczanych przez Prowlarr.
4. Jak film / serial w pożądanej przez nas jakości zostanie znaleziony, to jest automatycznie przekazywany do pobrania w NZBGet.
5. Po pobraniu film jest automatycznie dodawany do biblioteki Jellyfin, a Bazarr pobiera najlepsze dostępne napisy.
6. Otwieramy Jellyfin i oglądamy.
A, no i jeśli film nie jest jeszcze dostępny, to i tak w Jellyseerr możemy zrobić "Request" - jak tylko będzie dostępny, zostanie pobrany. Analogicznie, jeśli dodamy serial, to nowe odcinki też będą pobierane jak tylko będą dostępne.
Edit: Zamiast Jellyfin można użyć Plex i wtedy zamiast Jellyseerr - Overseerr. Korzystałem z obu i polecam Jellyfin. Za Plex z tego co wiem teraz trzeba już płacić subskrypcję miesięczną (mimo że wszystko macie u siebie).
Jak już muszę korzystać z Windowsa to do wyszukiwania używam Everything