Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika bojowonastawionaowca w Co Wy na to?

Mistrz

w Co Wy na to?

28piorunów

Co Wy na to? 30.09.2026

Nowe unijne regulacje umożliwiają skrócić ważność prawa jazdy kierowców, którzy ukończyli 65 lat, aby umożliwić częstsze badanie ich stanu zdrowia i zdolności do kierowania pojazdami. Powyżej tego wieku ważność prawa jazdy będzie mogła wynosić np. 5 czy 10 lat. Nie ma mowy o automatycznym odbieraniu prawa jazdy. Zmiany te są częścią unijnej strategii „Wizja Zero”, której celem jest maksymalne ograniczenie liczby ofiar śmiertelnych na drogach. Polska nie zdecydowała jeszcze o kształcie swoich regulacji dotyczących prawa jazdy u seniorów.

Pytanie na dziś: Czy prawo jazdy u osób 65+ powinno być inaczej regulowane?


Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.

Czy prawo jazdy u osób 65+ powinno być inaczej regulowane?

  • Tak76% (130 głosów)
  • Nie9% (16 głosów)
  • To zależy13% (23 głosy)
  • Nie mam zdania2% (3 głosy)

172 głosów

Komentarze (29)

Gruba ryba0piorunów

@bojowonastawionaowca imo każdy powinien przechodzić co te 10 lat egzamin teoretyczny, bo przepisy się zmieniają, niektórzy nawet nie wiedzą jak i gdzie. Dodatkowe badania medyczne? Pewnie, ale o ile nie będą takie jak teraz - hajs na stół i pieczątka na dokumencie.

Lider2piorunów

Nie ma potrzeby. Wystarczy egzekwować to co już istnieje. Prawko na okres czasowy, wymagać badań. Od każdego kierowcy, nie tylko 65+

Edit. Być może z czasem skracać okres pomiędzy badaniami.

Inspirator0piorunów

@boogie Niestety, patrząc na to jak wygląda medycyna pracy to wprowadzenie obowiązkowych badań dla wszystkich przysłuży się najbardziej lekarzom medycyny pracy, którzy będą produkować zaświadczenia. Nie jestem pewien czy taki zabieg rzeczywiście poprawiłby rzeczywistość na lepszą ;/.

Zamiast wprowadzać nowe rozwiązania lepiej, tak jak napisałeś – egzekwować już istniejące.

Gruba ryba6piorunów

Mając co raz bardziej dość wszędobylskiej kontroli wszystkich i wszystkiego napiszę przewrotnie: nie. Wolałbym już coś takiego dla tych najmłodszych którzy we łbach mają jeszcze większe trociny niż starzy, którzy to przynajmniej z reguły wolno jeżdżą.

Fanatyk2piorunów

Kolega ma brytyjskie i mu wygasa w dzień 70. urodzin. U nas to chociaż badania mogliby wprowadzić po 65.

Gruba ryba3piorunów

@bojowonastawionaowca najpierw chcialbym zobaczyc statystyki wypadków drogowych wg grup wiekowych. moze sie okazać, ze populację kierowców trzeba od dołu ograniczyć, a nie od góry

Gruba ryba0piorunów

@FriendGatherArena Populacja nadal nie określa ile przejażdżka dany kierowca. Wielu 65+ możne rezygnować z prowadzenia samochodu dobrowolnie, dlatego mimo wysokiej populacji może się okazać, że aktywni kierowcy powodują najwięcej wypadków. Dane które mamy, pozwalają wyciągnąć błędne wnioski.

Mistrz2piorunów

@Fulleks tylko takie dane istnieją, no chyba że ktoś jest zwolennikiem nieustannego monitorowania każdego i tworzenia baz danych na temat każdego człowieka, to może kiedyś powstaną takie dane

Gruba ryba0piorunów

@bojowonastawionaowca Brakuje jeszcze liczby kierowców w danym wieku. Sama większa liczba wypadków, może pochodzić z nadreprezentacji grupy.

Jeśli grupa 25-39 robi rocznie średnio 10k km,
A grupa 60+ robi 1k km to też ma znaczenie.

Fanatyk1piorunów

@bojowonastawionaowca U wszystkich powinno być uzależnione od regularnych badań psycho-fizycznych z terminem następnego badania określanym na podstawie wyników poprzedniego, czyli jak u kierowców zawodowych. To w świecie idealnym - a w świecie uznaniowości i znajomości, no cóż. Póki co system działa, w mojej skromnej opinii nie widać negatywnych cech w systemie na tyle, żeby tutaj zbyt intensywnie grzebać.

Zawodowiec1piorunów

@bojowonastawionaowca Zapytałem AI czy gdzieś zabierają prawo jazdy za głupie komentarze w necie... 😁

Tennessee (USA), od 1 lipca 2025.

Nieletni, których sąd dla nieletnich uzna winnymi bullyingu albo cyberbullyingu, tracą prawo jazdy (albo możliwość jego zdobycia) na rok. Przy pierwszym razie sędzia może dać ograniczone prawo: szkoła, praca, kościół — bez imprez.

Gruba ryba3piorunów

@sporty O kurczaki, utrata prawa jazdy w USA to jak by Ci rękę zabrali. Ostatnio z hotelu sprawdzałem, ile do najbliższego steakhaus`u - o 1 km luz pójdę pieszo, pokaż trasę pieszą - 7 km bo trzeba przez jakąś drogę szybkiego ruchu przejść, a najbliższa kładka dla pieszych 3km dalej XD

GURU5piorunów

@bojowonastawionaowca Nie powinno być inaczej - na badania kontrolne powinni trafiać wszyscy kierowcy - zarówno wzroku i zdrowia ogólnego, jak i na czas reakcji, ciemnię itp. (tak ja też, ale ja i tak mam badania z pracy).

Fanatyk10piorunów

@bojowonastawionaowca uważam, że takie badania okresowe powinny dotyczyć wszystkich kierowców, a nie tylko tych po 65. Ich może nieco częściej po prostu. Takie typowe badania jak pole widzenia, widzenie zmierzchowe czy wrażliwość na nagłe mocne światło. Do tego czas reakcji i koordynacja ruchowo wzrokowa. Już bez tych psychotestow z pytaniami czy lubię topić koty, nie pamiętam gdzie takie miałem, ale raz coś takiego miałem i to było właśnie w związku z prawkiem xD

Gdyby to zrobić tylko od konkretnego wieku to jest to dyskryminacja xd wzrok i refleks może pogorszyć się w każdym wieku

Fanatyk16piorunów

@bojowonastawionaowca patrząc po tym w jakim stanie zdrowia i wiedzy/swiadomości są starsi kierowcy to powiem nawet więcej -kierowca co 20-25lat powinien ponownie zdawać egzamin na prawo jazdy. Może nie pełny ale jakąś uproszczoną wersję uwzględniająca różnicę w zasadach ruchu i zmiany w infrastrukturze jakie nastapiły od kiedy zdał swój pierwszy egzamin.

Gwiazdor0piorunów

@Stashqo Moim zdaniem wystarczyłoby wydawać prawo jazdy na max 10 lat i przy okazji krótki test teoretyczny zawierający głównie pytania z zakresu praw, które się zmieniły od czasu poprzedniego testu / wydania prawa jazdy. Nie zdasz tej teorii - przy kolejnym podejściu musisz zdawać pełną teorię + praktykę.

Ile lat pomiędzy powinien ustalać lekarz - co już teraz funkcjonuje - np. mam wadę wzroku, do tej pory miałem prawo jazdy wystawiane na 5 lat. Od tamtego czasu wada wzroku już mi się nie pogorszyła, więc kolejne dostałem na 7 lat.

Tylko lekarze powinni mieć dostęp i obowiązek sprawdzenia całej historii chorób systemowo, bo teraz to się opiera na samodzielnie wypełnianej ankiecie i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dziadek 80 lat po 3 zawałach zaznaczył, że nie ma żadnych problemów kardiologicznych. Teoretycznie jest to karalne, w praktyce nikt tego nie sprawdza i nie egzekwuje, aż nie wydarzy się tragedia. Stan pojazdu jest dokładnie weryfikowany - przegląd, CEPIK, zdjęcia, itd., a operator tego pojazdu może sobie wpisać co chce jako swój stan zdrowia.

O, i też dla osób z wadami wzroku powinien być jakoś sprawdzany i egzekwowany obowiązek używania okularów do jazdy (np. przy kontrolach drogowych), bo znam kilka osób, które mają gorszy wzrok ode mnie (a bez okularów nie przeczytam nazwy miejscowości na znaku ze 100 metrów), ale okularów nie noszą w ogóle, "bo niewygodne". Tłumaczenie, że może ma źle dobrane i stwarza zagrożenie nic nie daje.

Gruba ryba2piorunów

Pierwszy ! Tak - starsze osoby powinny być badane może niezbyt wnikliwie, ale powinniśmy odbierać prawo jazdy osobom które mają problemy z wzrokiem.

Z drugiej strony „Wizja Zero” może sumarycznie się nie opłacić, bo istnieje pewnien próg, po którym ograniczanie np. prędkości czy inne utrudnienia wydłużające przejazd, spowodują, że czas spędzony w samochodzie na 'dojazdach' sumy osób które będą jechać wolniej, przewyższy 'czas uratowany' osób które nie zginą w wypadkach.