@Trypsyna Odpowiada nam tu w zasadzie wszystko, poza odległością od Polski ;) Może gdybyśmy od początku pobytu planowali tu osiąść, bylibyśmy bliżej stałej wizy/obywatelstwa, ale dopiero dwa lata temu poczuliśmy, że może fajnie byłoby spróbować zawalczyć o australijski paszport, no i wstrzeliliśmy się w moment populistycznej nagonki na imigrantów, że kryzys mieszkaniowy itd.... w konsekwencji przepisy imigracyjne jeszcze się zaostrzają i choć mieliśmy jakiś plan, to okazał ku*wa sprytny, bo w tym momencie oczekujemy na rozpatrzenie odwołania, po tym jak ostatni wniosek wizowy nam odrzucili xD
@Trypsyna no proszę! W Brisbane spędziłam kilka ładnych miesięcy - tam też biegłam w zeszłym roku mój pierwszy wyścig uliczny, na dystansie 10 km:) Mnie z niebieskim z kolei to właśnie covid w Australii zatrzymał na dłuże,j niż planowaliśmy, ale być może już nie na dużo dłużej... więc cieszę się tym, co tu mam, póki mogę:) Ale do Polski już bardzo tęskno.
