zakarZawodowiec
Dołączył/a:
- 15 wpisów
- 175 komentarzy
- 0 obserwujących
Czesiek chciał wejść na nowy level
@HmmJakiWybracNick jeszcze jedna uwaga: ostatnio pierwszy raz spieniałem mleko, i ten ekspres się do tego nie nadaje. Przełączanie pomiędzy spienianiem a robieniem kawy i z powrotem jest stanowczo zbyt wolne.
O ile można poczekać na nagrzewanie ekspresu, to później robiąc kawy raczej nie chce się czekać.
Na szczęście rzadko spieniam.
@HmmJakiWybracNick graef , jakiś tańszy z żarnowych
@HmmJakiWybracNick ok, po 2 dniach:
Drobniej mielić, lepiej ubijać. Jednak przy pojedynczym dnie troszeczkę inaczej się robi kawę, ale szybko ogarnąłem.
- Kawa rzeczywiście bardziej powtarzalna (wcześniej nie wychodziła zła, ale czasem była bardziej aromatyczna, czasem mniej), teraz jeśli się postaram zawsze wychodzi git
- głębszy smak (nie próbowałem porównać pijąc jednocześnie że starą, więc mam nadzieję, że to nie efekt "płacę więcej, więc smakuje lepiej" 😅). Ale sam fakt, że drobniej mielę wpływa na to. Przy poprzednim przy drobniejszym mieleniu wychodzimy smaki, których próbujemy uniknąć w kawie, tutaj lepiej smakuje.
- mniej kremy - nie, że za mało po prostu mniej niż w starym,
- zmienił się delikatnie smak kawy 😀
Ogólnie: jestem mega zadowolony, nie wiem, czy warto wydać 1k więcej niż na Annę, ale nie żałuję zakupu.
I zdecydowanie cieszę się że nie kupiłem gaggia, bo tu na fabrycznym zestawie robi dobre kawy (standardowe sitko, kolba itd.). Tylko tamper w drodze dobry, bo ten plastikowy... Działa, ale psuje cały efekt.
@HmmJakiWybracNick recenzji nie będę pisał, ale.... Pierwsza kawa smakowała jak rozczarowanie. Drugiej jeszcze nie robiłem.
Nie wiem, czy wynika to sitka z pojedynczym dnem, z tego, że bałem się, że złamię ten plastikowy tamper, czy zbyt małej ilości kawy (nowa kolba, brak wyczucia), ale w starym kawa zdecydowanie lepsza wychodziła 😅
@Taxidriver może jedno i drugie 🙂
Chociaż po latach chyba rzeczywiście coraz bardziej zależy na smaku, mniej na kopie
@HmmJakiWybracNick victoria lelit.
Pewnie tak, jak z wszystkim, do pewnego momentu spory skok z jakością, później głównie łechtanie ego i voodoo. Ale jeszcze nie wiem, gdzie jest granica.
Wiem, że ekspres za 500 rzeczywiście patrzył nierówno, ale nie było źle. Najbardziej przeszkadzało mi, że to było gówno, które padało regularnie, krótko po gwarancji i nie opłacało się tego naprawiać.
@HmmJakiWybracNick tak. Poza tym są tańsze niż automaty. Gdybym chciał kupić automat robiący dobrą kawę musiałbym zapłacić więcej niż to, co miałem do tej pory, czyli jakieś 1-1.5k za młynek+ekspres.
Teraz wymieniam na droższy, bo już drugi ekspres mi się zepsuł i mam dość jednorazówek.
A sama szybkość robienia kawy: przy 1-2 nie ma dużej różnicy w automacie/kolbowym. Jeśli robisz imprezę zrobienie 10 kaw jest denerwujące, ale można przeżyć. Najgorsza jest chyba rozsypana kawa przy kolbowym 😀
Wchodząc na półkę 3+8: tak, wtedy robi się drogie hobby, i nie raczej nie potrzebuje tego... Przynajmniej na razie 🤣
Widzisz, ludzie kupują zegarki analogowe, gdy coś za 20 zł może pokazywać czas dokładniej, pióra wieczne, gdy większość rzeczy jest na kompie, książki papierowe, gdy cyfrowe są tańsze, lżejsze, nie zaśmiecają planety... Jeśli wolisz automat-bierz automat 🙂 ważne, żebyś był zadowolony.
@HmmJakiWybracNick taaaa, ale czy po 5 minutach już nie jest ok, a te 15 to dla "optymalnych" warunków?
@Eber co o tym myślisz? Właśnie przez tego typu opinie przestraszyłem się voodoo wyznawców.
Znalazłem też opinie, że 3-5 minut, co jest jak najbardziej akceptowane dla mnie.
Nad bambino też się zastanawiałem, ale po przeczytaniu na ten temat trochę, miałem wrażenie, że to trochę bardziej odpicowany DeLonghi na którym się sparzyłem.
@Greenzoll kawę piję litrami (w sensie espresso, ale dużo). Boję się, że z czymś takim miałbym jednak za dużo zabawy (gotowanie wody czyszczenie, ...).
Ale dzięki za propozycję:)
@Eber dzięki za rozbudowaną odpowiedź.
Młynek mam.
Chyba namówiłeś na victoria. A zaczynałem od 1k 🤣
Bierz pole namiotowe, przynajmniej saperki nie będziesz potrzebowała.
Gdyby był biały, to w sumie po odpadnięciu ciągle wyglądałoby ładnie 😆
Ch⁎⁎⁎wa ta chmura
@winiucho to był by epicki koniec zważywszy na Twój zawód.
@Opornik jeszcze żeby pierun pierdolnął i jest komplet:smiley:
@winiucho po prostu lubisz zmoknąć podczas burzy nie mów że nie, A już w ogóle kąpać się w jeziorze podczas gdy pada deszcz to jest jedna z najzaebiszych rzeczy jakie mogą być.
@Opornik sam jesteś....:upside_down_face:
@winiucho spoko ten pizdo-tarpuś na pewno styknie. 😛
@zakar dam radę, chyba😉
@Legendary_Weaponsmith jeszcze się dobrze nie zebrałem za to. Na razie wziąłem raz raz lek, upewniłem się że, mam ADHD a lek bardzo dobrze na mnie działa, i teraz pomału zabiorę się za szukanie lekarza.
Przeżyłem bez tego szkołę, studia itp. więc nie jest to mega pilne, po prostu byłoby fajnie.
Teraz tylko znaleźć dobrego, taniego i dostępnego od ręki lekarza w okolicy 🤣
@madhouze ale nie wiem kto wpadł na pomysł, żeby taką grupę założyć na FB. Pół godziny scrolowania zanim kliknąłem join
@madhouze i w sumie po tej radzie już będzie tanio 😁 (bez diagnozy)
@madhouze ta, szybko też może być 🙂
To takiego szukam. Ja testowałem lek, i wcześniej myślałem, że w sumie przeżyłem do tej pory, to pewnie nie potrzebuje. Ale teraz też chciałbym. Myślałem, że trzeba najpierw diagnozę.
Dzięki, sprawdzę grupę
Powinien być zakaz wrzucania takich zdjęć bez przepisu
Piekarnia: chleb,
lodziarnia: lody,
Społem: produkty lokalne, przyprawy inne niż pieprz i sól
Lidl: linguine, takie w niebieskim opakowaniu