Hejto.plDodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

zoniuDebiutant

Dołączył/a:

  • 1 wpisów
  • 4 komentarzy
  • 3 obserwujących

Twórca

w Motoryzacja

6piorunów

Nadszedł ten wiekopomny moment. Zdałem prawko, plastikowa kartka z informacjami o prawku jest w druku.
Jako, żem stary koń, tatuś mi auta nie da (pomijam temat, że mieszkam paręset kilometrów dalej), więc muszę sam kupić.

Planuję leasing/najem auta, przynajmniej na początek nim będę wiedział, co potrzebuję i pomijając sens, że przez tyle lat nie potrzebowałem prawka - mam obawy, że będę oglądał przelewy na ładny stojak pod ptasie kupy.

Pomysł jakie modele dla newbie? Patrzę mimo wszystko bardziej pod samochody z klasy między kompakt, a suv.

Wirtuoz2piorunów

@otlet graty 💪 wszystko oczywiście zależy od budżetu jaki chcesz przeznaczyć na auto i tego gdzie będziesz się poruszał - czy głównie w mieście, czy dłuższe trasy. Co do formy finansowania, to radziłbym uważać na wynajem długoterminowy - dużo patologicznych akcji ludzie opisują, a mój ulubiony przypadek - https://www.youtube.com/watch?v=zBvWGOTr6IU

Najem długoterminowy - Moja kosztowna "przygoda".Dzisiejszy odcinek jest trochę inny. Omówię Wam chronologicznie moją historię z najmem długoterminowym. Dlaczego to tyle mnie kosztowało?Sklep "Petrolhead Nu...YouTube
Twórca2piorunów

@Havelock_Vetinari to akurat kwestia sporna 🙂 U mnie po mieście mało wyjdzie, bardziej poza miastem 🙂
@awokado o dziękować 🙂 Właśnie takich rzeczy się obawiam, a jestem leniwy - nie chce mi się walczyć.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Tytan

w Gry

23piorunów

Kochani, nudzi mi się więc postanowiłem że zorganizuję na hejto. Do wygrania gra Europa Universalis IV na Steam. Bardzo rozbudowana (zwłaszcza z DLC) gra strategiczna.

Żeby wziąć udział w konkursie napisz tu komentarz który zawiera słowa "chcę wygrać", jeżeli będzie więcej niż jeden chętny do 12:00 jutro, to zrobię jakieś losowanie.

Debiutant1piorunów

To ja też chcę wygrać 👍

Kompan1piorunów

chcę wygrać

Pokaż więcej komentarzy (40)

Debiutant

w Motoryzacja

12piorunów

Peugeot 307 WRC, zwany też Wielorybem:

Francuzi chyba się kleju nawąchali wybierając kabriolet, jako bazę wersji rajdowej (w końcu i tak musieli zaspawać dach na sztywno), a szczytem wszystkiego było, uwaga, zamontowanie skrzyni biegów o 4 (słownie: czterech) przełożeniach. Zazwyczaj mówi się, że peugeot postąpił w ten sposób, ponieważ:
a) na krętych trasach piątego biegu i tak prawie się nie dotykało
b) inżynierowie francuskiej marki chwalili się niesamowitym momentem obrotowym nowego silnika (580 Nm), a przede wszystkim jego płaskim przebiegiem, więc stwierdzili, że 4 biegi wystarczą do szybkiej jazdy...

Cóż, na jednej nodze też można się poruszać.

Prawda leży jednak trochę głębiej w historii. Otóż peugeot kupił od porsche licencję na używanie nowej, dwusprzęgłowej skrzyni biegów (PDK). Problem był jednak taki, że projekt się mocno opóźniał, między innymi z powodu pękających kół zębatych. Jak temu zaradzić? Zrobić grubsze zębatki. Jak to zmieścić w obudowie skrzyni? Zrobić większą? Nie, lepiej wyrzucić jeden bieg! 🙂
Nie wiadomo czy pomysł był Niemców, czy Francuzów, ale okazał się on średnio trafiony.

Mimo wszystko, 307 WRC okazał się bardzo szybkim samochodem (szczególnie na szutrze) i już w pierwszym sezonie startów uzyskał więcej zwycięstw oesowych niż zdobywający mistrzostwo świata zespół citroena z Loebem i Sainzem w składzie. Niestety, peugeot okazał się równie szybki jak i awaryjny, ze względu na ww skrzynię biegów oraz kiepską pompę wspomagania. Dopiero wersja evo 3, powstała po wycofaniu się fabrycznego teamu z rajdów okazała się trwała. I to nawet bardzo - Manfred Stohl ukończył wszystkie 16 rajdów, w których usiadł za kierownicą puga.

Zbudowano zaledwie 17 samochodów (i jedno nadwozie), do dziś przetrwała chyba mniej niż połowa. Jeden z ocalałych egzemplarzy można było kilka lat podziwiać na trasach warszawskiej Barbórki, gdzie upodobał go sobie Tomek Kuchar.

Fenomen3piorunów

Widzę, że mam kompanów do motoryzacyjnego kontentu ;d

Debiutant2piorunów

@Havelock_Vetinari miałbym więcej, bo to jest jeden z moich wpisów sprzed 6-7 lat, ale właśnie się okazało, że pokazywarka już nie istnieje i praktycznie wszystko się straciło 🙂 Jeszcze chyba gdzieś mam o Renntrasporterze.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Praktykant

w Motoryzacja

16piorunów

W sierpniu 1974 roku firma Volvo zaprezentowała nową generację samochodów — serie 240 i 260.

Te nowe modele stanowiły rozwinięcie serii 140 i były bardzo podobne do swoich poprzedników. Zmiany objęły nowy przód, duże zderzaki i zmodernizowane podwozie z przednim zawieszeniem typu McPherson. Jednocześnie zaczęto stosować nową serię 4-cylindrowych silników z wałkiem rozrządu w głowicy. Przez pewien czas w wersjach podstawowych oferowano jeszcze poprzedni 4-cylindrowy silnik.

Popyt na samochody dwudrzwiowe wciąż był bardzo duży, zwłaszcza na rynku skandynawskim, i dlatego włączenie do gamy produktów wersji 2-drzwiowej wydawało się oczywiste. Jednak ze względu na to, że trend zmierzał ku samochodom 4-drzwiowym, model 242 został wycofany z produkcji o wiele wcześniej niż modele 244 i 245.

W kolejnych latach samochód Volvo 242 był produkowany z wieloma różnymi silnikami i skrzyniami biegów.

Najbardziej spektakularnymi wersjami były wprowadzony pod koniec lat siedemdziesiątych model 242GT i sprzedawana w Ameryce Północnej wersja 240 Turbo z lat osiemdziesiątych. Obydwa modele oferowały doskonałe osiągi i stanowiły pełne potwierdzenie starego porzekadła „wilk w owczej skórze”.

Pomimo pozasportowego wizerunku Volvo 240 odniosło sukcesy w wyścigach samochodów turystycznych w latach 80. W 1983 roku Volvo wyprodukowało 505 sztuk wersji 240 Turbo z większą turbosprężarką i innymi modyfikacjami wydajności.
Wszystkie te samochody były eksportowane do Stanów Zjednoczonych ze specjalnym zestawem wyposażenia w bagażniku każdego samochodu. 270 z nich zostało wyposażonych w Long Beach, a kolejne 240 zostały wyposażone w ten sam zestaw na wschodnim wybrzeżu w zakładzie Volvo Penta w Chesapeake Bay.

Niemniej jednak 240 Turbo okazał się skutecznym konkurentem i w 1984 roku wygrał rundę Zolder w Mistrzostwach Europy Samochodów Turystycznych.

W grupie A ważył 1065 kg , a jego silnik o pojemności 2.1 litra z turbodoładowaniem wytwarzał około 350 KM (261 kW). Chociaż był to duży samochód i brakowało mu zwinności oraz pomimo swojego pudełkowatego, nieaerodynamicznego wyglądu, był szybki w linii prostej (osiągał nawet 260 km/h na szybszych torach, takich jak Monza, Hockenheim i Bathurst) i okazały się niezawodne.

Ponieważ jest tani i wytrzymały, 240 stał się również bardzo powszechny na wśród "rajdowców" ulicznych. W Wielkiej Brytanii 240 jest popularny wśród niedzielnych rajdowców ze względu na swoją wytrzymałość.

W Stanach Zjednoczonych 240 regularnie pojawia się w wyścigach wytrzymałościowych, wzorowanych na LeMons, w których ceniona jest niezawodność, trwałość i łatwość w dostępności części.

Ach kupiłbym sobie takie 242 GLT

Debiutant5piorunów

Bardzo fajna sprawa, chociaż jeśli chodzi o turystyki od Volvo, to latającej cegły 240tka nie przebije, moim zdaniem. Primo - kombi w wyścigach, w sensie oficjalna, fabryczna wyścigówka producenta, to chyba tylko ta jedna była w czasach nowożytnych. Secundo - patent z "naginaniem" przepisów i ścięciem głowicy pod kątem, był ge-nia-lny.

https://youtu.be/dEW_MS72Dao

Praktykant2piorunów

Dodam jeszcze, że miejsca pod maską jest tyle, że można bawić się w swapy i np. nie ma problemu by wrzucić sobie tam 2JZ z Supry MK4 i mieć takie Volvo które może mieć tak między 280 KM a do nawet 1000KM jak się ktoś postara. (na zdjęciu 242 właśnie z 2JZ o mocy "tylko" 550KM)

Pokaż więcej komentarzy (6)