
Wpis użytkownika jarezz w Hydepark
jarezzGruba ryba
8piorunów07.05.2025 wg wszystkich wskazań tj. daty, kalendarza itd. mamy wiosnę.
Co ja miałem o poranku? Zamarznięte szyby w aucie. Dobrze, że jeszcze mam odmrażacz w sprayu, to nie musiałem się spierdolić ze skrobaczką. Szwedy somsiady niby lokalsi, a nie podumali I poranna rozgrzewka to było drapanie szronu, a nie jogging.
Komentarze (5)
@jarezz wystarczylo odwrocic auto szyba do slonca, 10 minut i mozna jechac :smiley:
Zawsze wyjezdzam z domu na czolgiste bo za 300 metrow mam polanke gdzie ladnie slonce swieci i tam sie kisze w samochodzie 5 minut, pozniej wycieraczka w ruch i mozna jechac
@Bystrygrzes nie wiem czemu odpowiadam... To czemu pod domem nie poczekasz, żeby szron się rozpuścił, trzymając silnik na jałowym biegu?
Mam nadzieję, że jeżdżąc w taki sposób nikomu krzywdy nie zrobisz. Jeśli już, to w najgorszym wypadku niech to będzie auto do lakierowania po przecierce.
No naprawdę nie rozumiem jak można tak jechać nawet chwilę.
No i dalej nie wiem, po co się produkuję, bo do ciebie i tak nie dotrze co robisz źle.
@jarezz paaanie te 300 metrow to praktycznie tylk moj domXD
@Bystrygrzes Ja popryskalem szprejem Z Orlenu, co jeszcze w lutym.go sobie przywiozłem I elo.
Szwedy niech się skrobiom.
Ludzi co jadą "na czolgiste" choćby I 50m to bym jebał prądem po organach rozrodczych.
to kolejny dowód że planeta płonie :smiley:

