Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika WujekAlien w Książki

Lider

w Książki

30piorunów

118 + 1 = 119

Tytuł: Bastion

Autor: Stephen King

Kategoria: postapo, horror

Wydawnictwo: Albatros

Format: e-book

Liczba stron: 1088

Ocena: 5/10

Panie King, proszę mi oddać kilka ostatnich dni.

Miał być mój ulubiony klimat postapo: lepka, przyziemna codzienność w trakcie i po końcu świata, opowieści o zwykłych ludziach próbujących przetrwać, ciężar epidemii, który czuć w każdym oddechu. A tymczasem dostałem opowieść, która - mimo rozmachu - rzadko pozwala poczuć klimat świata, o którym tak dużo mówi.

Bohaterowie są jak figury na wielkiej szachownicy dobra i zła, trudno się do nich naprawdę przywiązać, a sama zaraza szybko ustępuje miejsca alegorii i "wielkim ideom". W efekcie, jak na powieść o końcu cywilizacji, zaskakująco mało tu postapokaliptycznej samotności i jednocześnie dusznośći, które lubię najbardziej.

Wielka mapa Ameryki po epidemicznym ciosie, kilka naprawdę mocnych scen. Ale kiedy liczyłem na obezwładniający, namacalny koniec świata, Bastion coraz częściej uciekał mi w przypowieść. Jeśli szukasz esencji postapo (gnuśnego chłodu, logistyki przetrwania, brudu codzienności) - to nie tutaj. Jeśli natomiast kręci Cię monumentalna, symboliczna walka dobra ze złem, to jest szansa, że ta książka przypadnie Ci do gustu.

Bardzo duży zawód, bo książka mianuje się jednym z kilku Opus Magnum autora, a w wielu elementach ustępuje innym pozycjom, które nie przytłaczają tak rozmachem i na siłę nie starając się być epickim dziełem. Respekt dla skali, ale niedosyt emocji, postaci i świata, którego nie czuć pod palcami. A dodam, że książka w ebooku na legimi dobija do 2000 stron :grinning:

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik: 13/128
i Bingo! (pierwsza kolumna z lewej 1+6+11+16+21) ;)
Oznaczam jako: 1 - książka, która sprzedała się w milionach

Komentarze (15)

Specjalista0piorunów

Dałem szansę kingowi - to była pierwsza i ostatnia książka od niego, męczyłem to jak telenowelę

Gruba ryba2piorunów

@WujekAlien jak ty to robisz? 😳

Lider1piorunów

@l__p nie mogę powiedzieć, bo musiałbym Cię zabić ;)

Osobistość2piorunów

@WujekAlien ja pi⁎⁎⁎⁎lę, ten Bastion w kilka dni łyknął, a ja już 3. tydzień męczę LeGuin. Podziwiam tempo, chylę czoła.

Osobistość2piorunów

@WujekAlien ilość stron praktycznie identyczna, co najwyżej ma trochę większe zagęszczenie tekstu.

Lider1piorunów

@Cerber108 Dzięki, Le Guin jest pewnie dłuższa ;)

Gruba ryba1piorunów

@WujekAlien kiedy miałem 15 lat to wydawało mi się rewelacyjne, ale to było dawno

Twórca1piorunów

@A381 coś w tym jest. Czytałam dawno dawno temu "To" i zrobiło na mnie mega, wow wrażenie. Ostatnio do tego wróciłam i stwierdziłam, że książka po prostu spoko. Tak samo jak "Wielki Marsz". Kiedyś spoko a ostatnio myślałam, że już nie dotrwam do końca,bo taka nuda.

Lider0piorunów

@A381 masz rację, po za serią z Mercedesem, każda kolejna to raczej zawód

Specjalista2piorunów

@WujekAlien, @saradonin_redux IMO książki Kinga wchodzą jak złoto kiedy się jest nastolatkiem - dwudziestolatkiem. Ale im człowiek starszy tym gorzej XD

Lider3piorunów

@saradonin_redux ja czytałem po raz pierwszy, stąd taka ocena. Nadrabiam ostatnio “najlepsze” książki Kinga i mam mocno mieszane wrażenia.

Mistrz6piorunów

@WujekAlien 17 stycznia i chłop bingo zrobił, no wariat normalnie

A grillowanko porządne, szanuję. Dodałbym jeszcze do tego, że suspensy (np te na pustyni bodajże) były tak niemiłosiernie oczywiste i oklepane, że po prostu żal było czekać kolejne 100 stron na ich "niesamowite" rozwiązanie

Lider4piorunów

@bojowonastawionaowca można było zrobić 5 stycznia xD
Tu wiele było schematów, jakby nie miał ochoty pisać nic nowego tylko brał garściami z tego, co już ktoś napisał wcześniej.

Widziałem, że to wydanie to też wersja rozszerzona, bo pierwsze miało około 250 stron mniej. Może miało jednak większy sens.

Skończyłem wczoraj nad ranem (choć Legimi mówi, że wcale nie), ale tak mnie ta książka wkurwiła, że od tego czasu wciągnałem ponad połowę "Kata Gaudiego", przy którym bawię się zdecydowanie lepiej 😉

Gruba ryba4piorunów

No i elegancko, solidnie zgrillowane