
Wpis użytkownika Gilgamesh w Rowerowy Równik
GilgameshFanatyk
26piorunów121 029 + 23 + 57 + 71 + 120 = 121 300
15 czerwca a już prawie 1 tysiąc kilometrów przejechałem w tym miesiącu :) rekord z zeszłego roku przebity. Chyba będę potrzebował kolejnego tysiąca aby rywalizować o TOP3 w wyzwaniu. Po dzisiejszym przejeździ objąłem prowadzenie :)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/
Komentarze (3)
Noo, pogoda aż zachęca do turlania, aczkolwiek nie sam dystans się liczy.
Coś fajnego zwiedziłeś/zobaczyłeś ? :smiley:
Ja bym chciał w tym miesiącu zrobić to 8848 - Everesting, ale już wiem że nie podołam, może kiedyś :grinning: (22-27 jestem w Wawie bez rowerku, zwyczajnie nie ma tyle czasu by takie podjazdy narąbać...)
@Gilgamesh damn, współczuć, dzisiaj jak sobie robiłem podjazdy by choć trochę nadrobić to widziałem pod Kopcem Kościuszki jak jeden kolega na gravelku robił pętelki góra-dół, też chyba wydajnie poluje na osiągnięcie :grinning:
@pluszowy_zergling ehh, szkoda strzępić ryja, naciągnąłem sobie wczoraj (nie na rowerze) mięsień dwugłowy uda i wszystko szlak trafił 😒 a w planach na ten tydzień była m.in pierwsza dwusetka czy Kaszubska Marszruta 😒
do wyzwania wysokościowego na Stravie też dużo nie brakowało