
Wpis użytkownika szatkus-7 w Dyskusje
szatkus-7Osobistość
7piorunów148 + 1 = 149
Tytuł: Diablo IV
Developer: Blizzard
Rok wydania: 2023
Gatunek: hack'n'slash
Użyta platforma: PC
Ocena: 7/10
Gra polega na naduszaniu przycisków aż wszystko w okolicy nie zginie. Czyli klasyka. Z jakiegoś powodu w tej części jest level-scaling, więc tak średnio opłaca się zabijanie potworów w jakiejś większej ilości. Niektóre lokacje przeszedłem bez zabijania nikogo. Fabuła jest grubsza niż się spodziewałem po Diablo, momentami nawet się smutno robiło. Polska aktorka od Lilit zrobiła dobrą robotę. Ogólnie spoko, ale na kupno dodatku mnie nie namówią.
Komentarze (4)
@szatkus-7 jako gracz Diablo 2 od przeszło dwóch dekad, oraz fan hack'n'slashy, którzy przeszedł absolutnie wszystkie pozycje które wyszły powyżej 3/10, uważam Diablo 4 za kompletne gówno 2/10.
Zabił cały sens arpgów, podobnie jak wcześniej zrobiło to Diablo 3, choć na nieco inny sposób.
Cały czas czekam, aż ktoś w końcu zrobi zwykłego diablo2like'a z jakością grim dawn, ale będzie umiał zawrzeć online i doda do tego jakąkolwiek fabułę, bo Grim Dawn czy Titan Quest nie ma jej w ogóle, nawet przyzwoity torchlight xd Naprawdę nie jestem w stanie zczaić, czemu zawsze można dostawać tylko jedno. A te arpgi zawsze mają albo super rozgrywkę, ale gówno fabuły, albo jakąś tam fabułę i gówno rozgrywkę. Bo typowo onlinery jak PoE to wiadomo, skomplikowanie do granic możliwości. Na Last Epocha liczyłem, ale nudny.
Nadal najlepszą grą z gatunku pozostaje Diablo 2. Nadal jest bardziej grywalne niż PoE, które jest spoko, ale poziom pojebania i skomplikowania wszystkiego sprawia, że musiałbym mieć etat na granie, żeby ogarnąć. Po 300 godzinach nie wiedziałem nadal k⁎⁎wa nic xd
@szatkus-7 kto wygrał? Bo po 3 latach posiadania Xbox Ultimate z czego chyba rok albo dwa już z gierkami Blizzarda, po 5 podejściach, najdalej do drugiego aktu dotarłem chyba...
Jedynkę przeszedłem pewnie ze sto razy, dwójkę z pięćdziesiąt, trójkę pewnie z 3 razy, a czwórkę... no cóż. A już piątkę na blizzconie zapowiedzieli.
@eloyard oczywiście, że dobro wygrało, bo kto inny? Oczywiście Pan Nienawiści się wymknął, stąd dodatek.
@eloyard największe hujstwo czwórki to jest zablokowany poziom trudności, przez co człowiek sobie musiał wkładać zapałki pod powieki, takie to było żałośnie łatwe-trzeba było przejść gre na "wysokim" i chuj. Niby w trójce też tak było, ale tam jakoś kojarze łatwiej to było odblokować