
Wpis użytkownika pingWIN w Rowerowy Równik
pingWINGURU
42piorunów181 958 + 27 = 181 985
Wieczorna jazda w Światowy Dzień Jazdy Nago na Rowerze. Jechałem ubrany, ale dziewczyny na rowerach niestety też. Inni panowie na szczęście też.
A tak poza tym 10-15% podjazdy dały o sobie znać, ale o dziwo wyjątkowo nie dłużyły mi się, a było jak zwykle niemało. No i znowu zapomniałem przetestować pasek HR, może nie zapomnę następnym razem... może.
Komentarze (2)
Dla mnie również pas HR ma w sobie coś wyjątkowego. Średnio co 3 raz muszę się cały rozpinać, gdy przypomina mi się o nim w ostatniej chwili. Czasem dzieje się to za późno 😎
@Furto no właśnie ostatnio doszła potówka jako kolejna część garderoby do ubrania zanim wyjdę pokręcić, a tu jeszcze kolejna rzecz, ale cóż, jak wrzucę w kask to może nie zapomnę ubrać 😉 Aż jestem ciekaw jak będzie wyglądała taka jazda w Zone 2 (mniej więcej, bo nie robiłem testów wydajnościowych itd.), teraz czuję, że moje jazdy to bardziej interwały