
Wpis użytkownika Stashqo w Sport
StashqoFanatyk
20piorunów202 506 + 6 + 29 = 202 541
Dzisiejsze gravelando pracodomowe. Po tygodniu czekania na przepłacone części (e-commerce i logistyka w #norwegia, serdecznie polecam) a potem kilku dniach deszczu w końcu wskoczyłem na rower. Dzisiaj 6m zabrakło do 700m przewyższeń, gdybym wiedział to bym te parę metrów dociągnął ^^
Swoją drogą wymieniłem suport i coś dalej skrzypi. Przesmarowalem sztycę, nic nie pomogło. Jestem już tak sfrustrowany, że przeserwisuję jeszcze pedały i jeśli to nie pomoże to wypierdalam to dziadostwo na sprzedaż. Niech się kto inny użera. Ehhh
Komentarze (5)
Swoją drogą wymieniłem suport i coś dalej skrzypi. Przesmarowalem sztycę, nic nie pomogło.
Hi5! Na dniach znowu chce wszystko rozebrać, bo mi coś skrzypi przy większej mocy.
Aha, również źle zliczył dystans, bo dodałeś w społeczności sport. Musi być RR, też się naciąłem.
@Stashqo widać, że ładne górki były robione :). Co do skrzypienia, sprawdź hak przerzutki. Mi w MTB się tam zbiera syf i muszę co jakiś czas odkręcać, wyczyścić z piachu, nasmarować i dokręcić.
@dzangyl przeczyścić nie zaszkodzi ¯\\(ツ)/¯
@Stashqo u mnie było i jest właśnie tak, wydaje się że to dźwięk z okolic korby powtarzający się wraz z obrotami, a wina leży w haku przerzutki.
@dzangyl dzięki ale to nie to raczej. Problemem jest dźwięk dobiegający z okolic korby i cyklicznie powtarzajacy się wraz z jej obrotami. Stawiam więc na pedały, wkład suportu lub sztycę. Ewentualnie mogę jeszcze siodełko sprawdzić ale jak przesuwam ciężar ciała na siodełku (nie pedałując) to nic się nie dzieje.