
Wpis użytkownika Gilgamesh w Rowerowy Równik
GilgameshFanatyk
29piorunów226 859 + 48 = 226 907
Nareszcie się zebrałem i otworzyłem piździernikowe jazdy ;)
Dziś mieszanka wszystkiego, trochę lasu, trochę nad morzem i zahaczenie o główne miasto.
#gravel #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
Komentarze (9)
Lepiej późno niż później. Swoją drogą, ale Ty masz tam ładnie. Aż chce się jeździć. Ja dzisiaj zobaczyłem mniej kolorów niż pies xD
@Furto wiem, ze temat sprzed ponad tygodnia, ale dopiero mam czas rozdać zaległe pioruny - przejechałem R10 na szosie z oponami 28, ale przed słynnymi bagnami w Klukach odbiliśmy na Choćmirowo i stamtąd wojewódzką 213 jechaliśmy aż do Maszewka i na R10 wróciliśmy dopiero w okolicy Osetnika.
Wcześniej też były fragmenty, gdzie człowiek klął, bo opona ciężka, a tam sypkie nawierzchnie, ale dało radę przejechać
@wonsz Hahah, szacuneczek za wytrwałość :smiley:
@Furto mówił że na tamtejsze piaski 40 to minimum. A przejechał bo był na miejscu i głupio było wracać XD
@wonsz Rzecz jasna no offence wobec niego, ale Twój kumpel to chyba z tych, co Wisłę 1200 robią na road+ :smiley: Widząc zdjęcia z trasy, to na mtb nie jest łatwo w niektórych miejscach.
Komentarz usunięty przez moderatora
@Furto muszę potwierdzić ale kumpel chyba na 32 jechał r10
@Gilgamesh Żal mi dupę ściska, że R10 nie jest w całości przejezdna na szosie.
A ten ziomek obok Twojego roweru, to chyba musi poszukać czegoś na większej ramie 😂
@Furto to musisz się kiedyś wybrać na północ 😉 jest co oglądać