
Wpis użytkownika enron w Sztafeta
enronGruba ryba
49piorunów3 739,57 + 8,04 = 3 747,61
Wczoraj jakiś niepociumany byłem, pod wieczór przysnąłem, potem się obudziłem, potem jakoś ożyłem, potem zasiedziałem się do późna i poszedłem spać o 3 rano... no wszystko źle. To i zaspałem xD i wybiegłem dopiero o 7:20 :face_with_rolling_eyes:
No ale bułeczki i obwarzanki same się nie kupią, żona stwierdziła że jej się jakoś dramatycznie nie spieszy, starsi synowie mają ferie - to se poleciałem bez większego stresu.
Zabawne jest to, że chodząc po domu poruszałem się jak jakaś ofiara ciężkiego wypadku - tu boli, tu pobolewa, tu rwie... po czym jak już się ubrałem i założyłem buty - wzium! Wszystko mija i mogę sobie śmigać xD Za każdym fucking razem :upside_down_face: Nie wiem jak to działa, może są we mnie te dwa wilki i jeden jest rozjebany a drugi po⁎⁎⁎⁎ny xD
Było przyjemne 12 stopni mrozu, ale mocny wiatr zrobił z tego odczuwalne bodajże -18°C :smiley: ale nie dałem się i poleciałem w tradycyjnym stroju enrona 😅 Postraszyłem parę ludzi, kupiłem wszystkie niezbędne wypieki i po 45 minutach wróciłem do domu. Szybka kąpiel, obsłużenie małego i zawiezienie do przedszkola - i można było już zaczynać dzień 😎
A że w #krakow jest dziś przecudownie - to życzę tradycyjnie miłego dnia! ❤️
Komentarze (15)
Postraszyłem parę ludzi, kupiłem wszystkie niezbędne wypieki i po 45 minutach wróciłem do domu.
Pieczywo w tym czasie nie zamarzło na kamień? 😁
@Z_buta_za_horyzont auć, od rozlanego jogurtu gorsze tylko rozlane mleko - bo od razu przecieka :upside_down_face:
@enron kiedyś robiłem zakupy w markecie na koniec sobotnich treningów oczywiście lekko truchtając między regałami, ludzie dziwnie zaglądali:rolling_on_the_floor_laughing:. Przestałem jak mi się 500ml jogurtu w plecaku rozwaliło :man-gesturing-ok:.
@Z_buta_za_horyzont no troszeczkę, ale zdążyło do śniadania odtajeć 😁Kupiłem tylko pieczywo, pomny tego jak raz przy -17°C kupiłem rukolę i jak po 40 minutach wyjąłem ją w domu z plecaczka to od razu wylądowała w śmieciach xD
"Zabawne jest to, że chodząc po domu poruszałem się jak jakaś ofiara ciężkiego wypadku - tu boli, tu pobolewa, tu rwie..."
@enron Po prostu byłeś na głodzie ¯\\(ツ)/¯
@enron u mnie takie bieganie to:
Podkoszulek techniczny
Termo koszulka techniczna
Termo bluza
Wiatrówka
Wiatrówka rzułtą
A na spód: termogacie, termogacie grubsze na wierzchu i szorty
Rękawiczki X2 (jedne jebutne)
Kominiarka gruba
Kaptur na głowę i słuchawki
I wtedy jest okej. XD
@AdelbertVonBimberstein ahhhh shiiiiiiiiieeeeeeeet, here we go again ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
@Yes_Man nigdy! Półtłusty najlepszy!
@AdelbertVonBimberstein zamień twaróg na Tłusty, zawsze to więcej paliwa do grzania w kotle 😉
@AdelbertVonBimberstein To ja mam na odwrót, najgorzej znoszę przegrzanie. Wczorajszy bieg w długich ciuchach był przez to sporym wyzwaniem 😅
@enron Raz pobiegłem w -10 z jedną warstwą termo na nogach to czułem, że łydki dostały wciry i tydzień ciężkie były. Teraz wolę ubrać za dużo niż za mało.
@AdelbertVonBimberstein nie no, miałem spodenki 3/4 i długie skarpetki, nogi prawie całe osłonięte były. A przede wszystkim kolana, fizjo mi kazała chronić 😉
@enron przy -15 zakłada czapkę do krótkiego rękawu.
Sztafetyzowane 😉