
Wpis użytkownika Mahjong w Rowerowy Równik
MahjongOsobistość
31piorunów309 336 + 61 = 309 397
Pojeżdżone! Tym razem spięłam pupę i skończyłam pracę o czasie i miło sobie kilometry kręciłam. Tak kręciłam zuchwale, że po jeździe wpadła jeszcze kolacja, by nadrobić stracone kalorie.
Wy też jesteście tak szalenie głodni jak zrobicie za jednym razem 50+km? 😉
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!
Komentarze (7)
Nie. Ja po skończonej jeździe, nawet 100-150km jestem dobrze najedzony. Czego się w życiu kolarskim nauczyłem to tego że jedzenie w trakcie jazdy jest NAJWAŻNIEJSZE :)
@Mahjong jasne. Myślałem że prawie nic nie jesz w trakcie jazdy. Jeździłem tak kiedyś, nie polecam. Jeździłem też jedząc trochę za mało, nie polecam. Teraz jeżdżę tak by być cały czas najedzonym, polecam :)
@Furto tak, tego nie neguję. To co jem w trakcie jazdy to tylko kalorie i paliwo. Po jeździe też mam dobry apetyt i ochotę na prawdziwe jedzenie, ale nie odczuwam głodu. Dziwne uczucie :)
@dzangyl mi się często odpala lej po bombie, nim dłuższą była jazda, tym z reguły większy. Mogę jeść prawidłowo kręcąc, ale po unormowaniu tętna i ostygnięciu mięśni, przychodzi moment w którym żołądek zaczyna domagać się pełnoprawnego posiłku.
Jedz w trakcie to później nie będzie tak ssało;)