
Wpis użytkownika Fafalala w Rowerowy Równik
FafalalaGruba ryba
64piorunów315 421 + 25 = 315 446
Spóźnione, ale nadal się liczy, czyli mój pierwszy celowy, rowerowy wyjazd poza Warszawski światek- Mazury, a konkretnie okolice Giżycka. Dystans skromny. Chciałam dłużej jechać z ekipą, ale skusiłam się na większy posiłek w międzyczasie, więc przy pierwszym, większym wzniosie dostałam giga zgagi. No błąd amatora. :p
Poza widokami, to z takich fajnych rzeczy to bliski kontakt z trzema łosiami przy Twierdzy Boyen. W pierwszym zrywie jak mi mignął w krzakach, to do kolegi krzyczę "Koń! Patrz tam jest koń!" XDD To sobie ludzie pomyśleli o poziomie mojej wiedzy. Powinnam wrócić do podstawówki.
Poza samym rowerem i trasa
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!
Komentarze (10)
@Fafalala od czegoś trzeba zacząć ✌️
@Fafalala potaptane we wodzie? Tu na wsi 30C
@Moose to dla fafki pozojesz a wracasz do kawiarenki juz bity rok
@ErwinoRommelo nasz łoś nie żyje. 😔
@Fafalala Moja matka była z koleżanką na grzybach "o haha, zobacz, czyjaś krowa w środku lasu". A potem się zorientowały że to łoś i spierdalały przez krzaki 😆
@GazelkaFarelka ja je rozumiem. Koń! Koń patrzcie! XDDD
@Fafalala Już za tydzień też tam będę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#chwalesie
jak wagabundowemu niedawno mignął między drzewami zając to spierdalał na stojąco przed wilkami XD
