
Wpis użytkownika Wrzoo w Książki
WrzooMistrz
25piorunów375 + 1 = 376
Tytuł: Hrabia Monte Christo
Autor: Aleksander Dumas (starszy)
Kategoria: klasyka
Wydawnictwo: WolneLektury
Liczba stron: 944
Ocena: 8/10
Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4987255/hrabia-monte-christo
Trochę mnie tu nie było, a to dlatego, że ta oto kobyła zajęła mój wolny czas w ostatnie dni. Oto największe (obok trzech muszkieterów) dzieło Aleksandra Dumas ojca, bowiem było ich dwóch, obaj pisali, i mieli tak samo na imię.
"Hrabia Monte Christo" jest powieścią awanturniczą, traktuje o zemście, miłości, przewrotności losu i sprawiedliwości. Mamy tu historię Edmunda Dantesa, młodego i zdolnego żeglarza, który w wyniku intrygi dwóch osób - swojego współpracownika oraz rywala o rękę swojej wybranki - staje przed wymiarem sprawiedliwości, oskarżony o współpracę z bonapartystami. Z uwagi na osobisty interes prokuratora w tej kwestii, również temida zawodzi w uniewinnieniu Dantesa, i trafia on na 14 lat do więzienia.
W więzieniu poznaje księdza, pozornie szalonego, który staje się jego jedynym przyjacielem, mentorem i nauczycielem. Ksiądz zdradza mu sekret o bogactwach, które ukrył, a które sprawią, że Edmund stanie się właściwie ekonomiczną potęgą. Edmund ucieka z więzienia i jako hrabia Monte Christo, budzący respekt i szacunek, rozpoczyna swoją vendettę...
Ależ to jest powieść. Mamy tu pieniądze, niewolnice, trucizny, zakopywanie dzieci, przebrania, porwania! Choć obawiałam się, że lektura będzie się ciągnąć (zwłaszcza po spokojnym początku), to nie mogłam się od niej oderwać. Jest to ulubiona książka mojego taty - zależało mi więc, by ją przeczytać, i już rozumiem, dlaczego tak mu się podoba.
Prywatny licznik (od początku roku): 31/52
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/
Komentarze (12)
Polecam https://en.m.wikipedia.org/wiki/Gankutsuou:_The_Count_of_Monte_Cristo
To adaptacja anime, s-f.
Nie chcę spoilerowac, ale uprzedzam, że nie jest to wierna ekranizacja.
Gankutsuou: The Count of Monte CristoGankutsuou: The Count of Monte Cristo is a Japanese anime television series produced by Gonzo. An adaptation of the 1844 novel The Count of Monte Cristo by Alexandre Dumas, the 24-episode series aired on Japanese television between October 2004 and March 2005; it was licensed for a Western release first by Geneon Entertainment and later by Funimation. The series was adapted into a CD drama, a trilogy of novels by screenwriter Shuichi Kouyama, and a manga written and drawn by series creator Mahiro Maeda which ran from 2005 to 2008. The series was praised by critics and received many accolades. Premise Set in the year 5053, the series focuses on the impact of the titular Count: formerly a sailor named Edmund Dantes, he was betrayed by his former friends and imprisoned on false murder charges. Aided by a mysterious force called Gankutsuou, Dantes escaped prison and refashioned himself as the...WikipediaKsiążka mojego dzieciństwa.
Najlepsza ekranizacja ta z Gerartem.
@owczareknietrzymryjski serial, masz racje
@Merenbast to chyba serial nie film?
Pamiętam jak film pierwszy raz obejrzałem jako dzieciak, coś wspaniałego
@Wrzoo polecę ci klub dumas arturo perez-reverte. To pierwowzór książkowy 9 wrót Polańskiego. Osią akcji jest twórczość właśnie dumasa, z reszta same jego życie starczyłoby na kilka powieści i zostawil nas z wieloma tajemnicami.
@MolibdenowyMateusz Może trochę w innym klimacie (bo bez zemsty), ale chyba może Ci się spodobać: "Dżentelmen w Moskwie" Amora Towlesa. To z kolei jedna z moich ulubionych książek. https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4745130/dzentelmen-w-moskwie
Dżentelmen w Moskwie | Amor TowlesWszystko zmienił jeden wiersz… To przez niego hrabia Rostow musiał zamienić przestronny apartament w Metropolu, najbardziej ekskluzywnym hotelu Moskwy, na mikroskopijny pokój na poddaszu, z oknem wiel...Lubimyczytać.pl@MolibdenowyMateusz może drood dana simmonsa? Jeśli lubisz tamta epokę i morze w tle to pan i władca na krańcu świata, terror. Możesz tez zerknąć na cmentarz w Pradze.
@Kanciak Dzięki! Chętnie się zapoznam :smiley:
@wrzoo niby tłumaczenie Rogozińskiego jest jeszcze lepsze
@smierdakow no nie brałam pod uwagę tłumaczenia, ale faktycznie - myślę, że dobry tłumacz by tu jeszcze podciągnął poziom :smiley: Może kiedyś przeczytam Rogozińskiego