
Wpis użytkownika Wrzoo w Książki
WrzooMistrz
40piorunów380 + 1 = 381
Tytuł: Wyjarzmiona
Autor: Renata Bożek
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Marginesy
Format: książka papierowa
Liczba stron: 352
Ocena: 6/10
Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5185077/wyjarzmiona
Chłopomania plus powieść łotrzykowska? Przecież tego nie da się popsuć. To musi być genialne. Prawda? Prawda...?
Mamy lata 30. XIX wieku. Rozalia żyje na lubelskiej wsi. W chwili, gdy ją poznajemy, jest dzieckiem, które przemierza pobliski las i obserwuje śmierć młodego panicza na bagnie. Obserwuje też wiele innych śmierci. Do części się przyczynia.
Rozalia, naturalnie, nie chce pozostać na wsi — brud, choroby, brak perspektyw skutecznie ją odstraszają. Zwłaszcza że liznęła trochę lepszego świata, gdy przez krótki czas towarzyszyła małej dziedziczce jako dziewczynka do towarzystwa. W swych dążeniach do poprawy losu kieruje się nienawiścią do wielu osób, które stanęły na jej drodze — w tym do tajemniczego hrabiego Starka, i pragnieniem zemsty.
...To tyle, jeśli chodzi o zamysł, bo książka ta ma sporo wad. Przede wszystkim nie spełnia swoich obietnic z okładki, co najbardziej mnie irytuje. Pod tytułem znajdujemy dopisek: "Czyli historia biednej dziewczyny ze wsi przez nią samą opowiedziana", co jest jawnym kłamstwem, bo przez 99,999% książki narrator jest trzecioosobowy. Blurb na tyle okładki obiecuje też formę podobną do "Hrabiego Monte Christo": że poznajemy początek losów bohaterki, po czym przeskakujemy parę lat do przodu i retrospektywnie dowiadujemy się, w jaki sposób toczyły się jej losy oraz jak znalazła się w miejscu, w którym jest — już jako bogata kobieta szukająca zemsty. A tak nie jest, bo fabuła jest niemal całkowicie liniowa.
To, co chyba irytowało mnie najbardziej, to próby stylizowania języka na gwarę lubelską. Kurczę, sporą część życia spędziłam na lubelszczyźnie, i... to nie tak ludzie tam gadają. Dużo tu mazurzenia. Ale co ja się tam znam. Ta gwara jednak utrudnia czytanie przez znaczną część książki, jako że również narrator nią mówi. Jeszcze bardziej irytujące są nieustanne "poprawki". gdy narrator w pewnym momencie zaczyna mówić coś w stylu: "ciosnek, tfu, czosnek", poprawiając się po losowych słowach. Okej, taki zabieg jest w porządku przez pierwszych kilka stron, ale towarzyszy nam niemal przez całą książkę. Do tego często musimy się domyślać, o co chodzi narratorowi i bohaterce, bo część wątków i sytuacji nie jest opowiedziana wprost.
I tak, zamiast skupić się na przyjemności czytania i losach bohaterki, mamy trochę nie wiadomo co napisane trochę nie wiadomo jak o nie wiadomo czym. I, jak to często bywa w takich przypadkach, końcówka napisana na odwal się.
Książka przyda się natomiast w ramach #czytelniczebingo, by zapełnić okienko "Nietypowy system magii lub technologia", bo mamy tu wielokrotne nietypowe czarowanie przy pomocy kołtunów i wierszyka po angielsku, którego nauczyła się główna bohaterka. Naciągane, ale skorzystam.
Prywatny licznik: 12/52
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
Komentarze (12)
@Wrzoo z okładki Król w żólci, a to nawet nie on
To z magii już bym wolała Słaboniową. To jest wiedźma godna miana 😁
@Wrzoo klasyk fantasy? Why not. Na pewno książka z elementami grozy, bo są tam demony z wierzeń ludowych
@Kaligula_Minus da się ją jeszcze podciągnąć pod space operę albo klasyk fantasy? 😂
Komentarz usunięty przez moderatora
@Wrzoo też mam problem z tym okienkiem w bingo i też będzie trochę naciągane.
Ale okładka ładna, zawsze to jakiś plus :grinning:
@KatieWee prosze bardzo :smiley:
@WujekAlien dziękuję ślicznie :*
@KatieWee do tego okienka pasują - z tego co czytałem:
* Robert A. Heinlein - "Luna to surowa pani"
* William Hope Hodgson - "Kraina nocy"
* Marek Baraniecki - "Głowa Kasandry"
* Dan Abnett - "Wywyższenie Horusa"
* Adolfo Bioy Casares - "Sen o bohaterach" (jak mocno naciągnąć)
* China Mieville - "Dworzec Perdido"
* Jeff VanderMeer - "Afirmacja" (i poprzednie tomy)
* Adam Przechrzta - Materia Prima + Materia Secunda
* Całe Cosmere Sandersona
* Octavia E. Butler - "Przypowieść o siewcy"
162 + 1 = 163 Tytuł: Luna to surowa pani Autor: Robert A. Heinlein Kategoria: fantasy, science fiction Wydawnictwo: MAG - WujekAlien - Hejto.pl162 + 1 = 163 Tytuł: Luna to surowa pani Autor: Robert A. Heinlein Kategoria: fantasy, science fiction Wydawnictwo: MAG Format: audiobook Liczba stron: 400 Ocena: 6/10 Kolonia karna na Księżycu, technik Manny, samoświadomy superkomputer "HOLMES (Mike)", charyzmatyczny Profesor iHejto.pl@KatieWee pisałam niżej o Slaboniowej, jeśli nie czytałaś, ale pewnie czytałaś :thinking_face: albo Babcia Jagódka Brzezińskiej
@owczareknietrzymryjski dzięki, ale Lem wywołuje u mnie koszmary, nie da rady
@KatieWee do tego okienka pasuje Niezwyciężony Lema, sama książka nawet ok
