
Wpis użytkownika Zioman w Sztafeta
ZiomanAutorytet
19piorunów39 677,2 + 6,33 = 39 683,53
Ustawiłem sobie trening na 20 minut progiem wczoraj. Obudziłem się o siódmej, zamknąłem oczy na chwilkę i... 7:30. Ok, plan raczej nie wypali, co poleca dzisiaj szef kuchni aka zegarek? 15 min progiem. Git, pasuje.
Wyszło bardzo fajnie, najszybszy bieg od pół roku :grinning: Średnio 4:44/k, gdy trzeba było szybciej. Założyłem w końcu nowe kapcie, może coś pomogły? :grinning:
Coraz bardziej skłaniam się ku planom Garmina, jeśli chodzi o przygotowanie do połówki. Pewnie dołożę sobie piąty dzień w tygodniu.
Komentarze (5)
Komentarz usunięty
Masz plan z jakimś trenerem czy po prostu kierujesz się sugestiami zegarka?
Robiłem plan na 5km i było git, robiłem plan na 10km ale plan był taki, żeby w grudniu przebiec dychę w 50 minut a dzisiaj to robię już szybciej więc wyłączyłem.
Chciałem jakiś plan pod maraton, ale jak pod połówkę jest spoko to może bym zaczął, także daj znać jak to wygląda.
@sleep-devir na chwilę obecną zegarkiem albo na serce biegam, ale niebawem zacznę plan. Mi siadło to co oferują praktycznie na każdym dystansie, od 5 do połówki. Pod maraton żebym porządnie zaczął trenować, musiałbym biegać tygodniowo jakieś 60-70k, a na chwilę obecną nie chcę :grinning:
@pluszowy_zergling robiłem już plany pod połówkę z Amy i Gregiem, dobijałem chyba max do 50k/tydzień. Nie udawało mi się ich skończyć przeważnie przez zewnętrzne rzeczy.
@sleep-devir hmm pod połówkę są plany, ja robiłem z "Amy". Podobno są też przez connect maratońskie plany, ale są jedynie sterowane przez AI a nie ułożone przez garminowych trenerów, trzeba z nimi uważać.
Ja przy tym treningu Amy miałem strasznie duży kilometraż i musiałem odpuścić, bo noga zaczęła bardzo boleć na śródstopiu, dla mnie jednak 60-70 km tygodniowo to za dużo było, jak oscyluję wokół 35-50 jest dużo lepiej, dostosuj te objętości pod siebie.