
Wpis użytkownika Half_NEET_Half_Amazing w Wiadomości Polska
4-letnia dziewczynka wpadła do kotła z gotującym się żurkiem w jednej z firm gastronomicznych w Pępowie (woj. wielkopolskie)
Dziecko z rozległymi poparzeniami zostało przetransportowane śmigłowcem LPR do Wielkopolskiego Centrum Leczenia Oparzeń w Ostrowie Wlkp.
„Dziewczynka doznała poparzeń poniżej 50 procent powierzchni ciała. Jej stan zdrowia jest poważny. Leczenie będzie długofalowe” – powiedział PAP ordynator centrum dr n. med. Witold Miaśkiewicz.
Policja ustala, jak doszło do tego dramatycznego zdarzenia.
Komentarze (10)
Jak Piotrek Fronczewski.
Brakuje najważniejszej informacji: jak wyszedł żurek?
@Half_NEET_Half_Amazing jakby kto pytał gdzie byli rodzice, to spieszę z odpowiedzią że pływali w pomidorowej
Komentarz usunięty
@Half_NEET_Half_Amazing dobrze, że nie wpadła do tego z magicznym napojem #pdk
@A_a
dziewczynka nabierze niesłychanej słowiańskiej krzepy!
żurek dziecięcy specjalność w Pępowie
Nie mogli dogotować? W żurku można wszystko wrzucić
@Half_NEET_Half_Amazing kurde jak dziecko może wpaść do gara i to jeszcze 4 latka :confused: