
Wpis użytkownika Piechur w Filmy
PiechurGruba ryba
14piorunów578 + 1 = 579
Wielki gad, czyli Gadzilla. Zapraszam na #piechuroglada :popcorn:
----------
Tytuł: Godzilla
Rok produkcji: 2014
Reżyseria: Gareth Edwards
Czas trwania: 123 min
Moja ocena: 5/10
Po katastrofie w japońskiej elektrowni jądrowej pracujący w niej naukowiec próbuje dotrzeć do prawdy na temat jej przyczyny. A był nią duży potwór.
Co za paździerz. Nic w tym filmie nie gra, a zwłaszcza główny bohater, którym nie jest o dziwo Cranston. Scenariusz pisany na kolanie wypełniony po brzegi banałami, sceny nie wywołujące w widzu żadnych emocji, brak jakiegokolwiek napięcia i jedna myśl - po co to właściwie oglądam? Byle jakość bije z tego filmu na kilometr i nie ratują go sceny z olbrzymimi potworami ani pojawiająca się w końcu Godzilla. Aktorsko bardzo słabo. Szkoda czasu ogólnie. Nie polecam, może jako film w tle, na który zerka się co kilkanaście minut się nada.
Komentarze (5)
Mi tam się podobała tylko Shin Godzilla z ostatnich produkcji o godzilli. Minus one ma fajne sceny ale jakoś tak fabuła wtórna
4/10 dałem na filmwebie 12 lat temu. Mnie się ogólnie te wszystkie amerykańskie godzille nie podobają, łącznie z tym serialem od apple.
Fun fact: Pomysłem naczelnego Japończyka amerykańskich produkcji było wprowadzenie nazwy tytułowego potwora nie jako "Godzilla", ale "Gojira", czyli tak jak w oryginale.