
Wpis użytkownika Piechur w Filmy
PiechurGruba ryba
27piorunów579 + 1 = 580
Co się obejrzało, to się obejrzało. Zapraszam na #piechuroglada :popcorn:
----------
Tytuł: Tenet
Rok produkcji: 2020
Reżyseria: Christopher Nolan
Czas trwania: 150 min
Moja ocena: 5/10
Światu grozi zagłada, bo można odwrócić @entropy_
Unikałem tego obrazu, bo spodziewałem się, że będzie zbieraniną najgorszych reżyserskich nawyków Nolana, ale w końcu postanowiłem dać mu szansę i ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że miałem rację. Beznadziejne dialogi, źle poprowadzeni aktorzy, kiepska choreografia, zauważalnie słabi statyści, chaotyczny montaż, przekombinowany prosty pomysł. To nie jest film, który trudno zrozumieć, on zwyczajnie jest beznadziejnie nakręcony. Ładne zdjęcia i kadry? Owszem, jak zazwyczaj u Chrisa, ale poza zwykłym "patrzcie co mogę" nic nie wnoszą, to tylko wydmuszka. Wisienką na torcie jest wręcz tragiczny Washington, prawdziwy charisma void. Dałbym mu niższą ocenę, ale patrząc na lokalizacje podejrzewam, że Nolan wyciągnął kasę od studia, żeby sobie pojeździć po świecie i nie mogę go za to nie szanować. Polecam tylko zatwardziałym, ale to naprawdę mocnym fanboyom Nolana.
Komentarze (13)
Super mi się podobał. Akurat sobie po długiej przerwie zajarałem.
Tylko dźwięk do d⁎⁎y, trzeba było napisy włączyć. Myślałem, że nie po angielsku mówią, ale to p prostu typowy Nolan
Tylko się zgodzić - mnie też odrzucił.
@Piechur Totalnie się nie zgadzam. Tenet dla mnie to arcydzieło, a ludzie oceniający po statystach i innych rzeczach o których piszesz po prostu przegapili monumentalną historię i scenariusz. Tenet wykręca mózg i to jest to co w filmach Nolana jest najlepsze - wszystkie są ambitne, mają świetne plot twisty i zaskakujące rozwiązania. Jak chcesz oglądać idealnie nakręcone firmy rzemieślnicze, to nie oglądaj Nolana, proste. Jego się ogląda dla historii.
@Budo Nie uważam, żeby wykręcał mózg, nie miałem jakiegoś specjalnego problemu, żeby nadążyć za tym co się działo. A wszystko, co wymieniłem, niestety składa się na ogólny odbiór filmu, zwłaszcza męczący i chaotyczny montaż. Nolan zresztą sam powiedział, żeby nie próbować filmu zrozumieć, tylko go poczuć, bo wie, że przy skrupulatnej dekonstrukcji nie będzie trzymać się kupy, jak zwykle filmy, w których podróż w czasie jest głównym motywem. Koncept ok, realizacja taka sobie. Nie zmieniam zdania co do filmów Nolana, które jak już napisałem traktuję jako wydmuszki.
Dziękować. Omijam.
@Piechur mnie nie można odwrócić bo nie umiem tańczyć!
Dlatego ten film jest taki ch⁎⁎⁎wy xD
A tak serio to główny bohater jest słaby, sam pomysł taki se ale dało się z tego więcej wyciągnąć.
Gdyby nie faktycznie z pomysłem nakręcone sceny w jedną i drugą stronę to dla mnie nawet 2 było by za dużo.
@Piechur - dobre 7 i już.
Myślałem, że po tragicznej Incepcji koleś nie zrobi już gorszego filmu ale najwyraźniej go nie doceniłem. On w zasadzie to chyba tylko jeden za⁎⁎⁎⁎sty film zrobił - Memento.
@Piechur Mam wrażenie, że gdyby ten film obejrzeć 3-4 razy w krótkich odstępach to mógłby być całkiem fajną rozrywką w rozszyfrowywanie poszczególnych wątków i łączenie tego w całość, ale problem jest taki, że ten film jest tak męczący (szczególnie segment przed finałem), że po jego obejrzeniu nie ma się ochoty nigdy do niego wracać xD
Czyli standard jak to u Nolana - pomysł ciekawy, ale tym razem to odpiął zupełnie wrotki i przekombinował
@Piechur oglądałem pięć razy. wsteczna recenzja polega na tym, że raz miałem koszmar, że czas się cofa.
poza tym w sumie koncepcja sci-fi, która jeszcze chyba nie trafia w gusta ludu. ja bym dał 8, gdyby nie murzyn, który jest drętwy.
Tylko Pattinson zapada w pamięć z tego filmu, reszta tak nijaka że po 5 minutach już zapomniałeś co oglądałeś
Fun fact: W jednej ze scen rozbito prawdziwy Boeing 747 i w ogóle nie było warto.