
Wpis użytkownika cyberpunkowy_neuromantyk w Sztafeta
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
27piorunów670,87 + 2,96 = 673,83
Nigdy nie myślałem, że będę biegał w zimie przy -6. A jednak.
Wziąłem do serca radę @Z_buta_za_horyzont. Może nie przebiegłem pełnych trzech kilometrów, ale utrzymywałem spokojne tempo i finalnie po bieganiu czułem się lepiej niż ostatnio. Dziękuję bardzo!
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
Komentarze (7)
Pomożecie? Pomożemy! Buduj formę spokojnie na wyścigi przyjdzie jeszcze czas😉. Fajnie się biega przy minusowych temperaturach bo się człowiek mniej poci :zany_face:.
@cyberpunkowy_neuromantyk Brawo. Ja biegam w zasadzie niezależnie od pogody. Da się. Kwestia ubioru tak na prawdę. Poza tym, jak pobiegam w taki mróz, to mózg mi produkuje dopaminę i podpowiada, że jak dałem radę przebiec te powiedzmy 5 km przy -8, to co mi tam inne problemy 😉 Dam radę.
Przypomniałeś mi o szaleńcach, którzy zbiegali (zeskakiwali?) drogą z Czarnego Stawu. xD
@cyberpunkowy_neuromantyk Kiedyś byłem na spacerze z dziećmi. Zerwała się zawierucha. Z naprzeciwka biegł facet. Uśmiechnął się. Pokazał "okejkę" i pobiegł dalej. Biegacze to wariaci 😉
„Biegaj rano, wtedy nic gorszego już Cię nie spotka w ciągu dnia?” : O
Ale tak, dało mi to do myślenia, gdy kiedyś wracałem do domu podczas ulewy, zakapturzony i w ogóle, żeby tylko nie zmoknąć, i zobaczyłem młodego mężczyznę, który biegł bez kaptura czy czegokolwiek, czym mógłby osłonić twarz przed deszczem. Nie wydawał się przejmować, że wróci przemoczony.
Elegancko 💪🏼
Dziękuję!