Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika smierdakow w Filmy

Lider

w Filmy

32piorunów

70 + 1 = 71

Tytuł: Ukryty wymiar
Rok produkcji: 1997
Reżyseria: Paul W.S. Anderson
Kategoria: sci-fi/horror
Czas trwania: 1h 35min
Moja ocena: 6/10

W ciemno zgaduję, że to klasyka sci-fi horroru, bo takie sprawia wrażenie.

W kosmosie ginie statek kosmiczny. Po 7 latach Ziemia otrzymuje od niego sygnał z okolic Neptuna. Zostaje wysłana ekipa by sprawdzić co jest grane. Okazuje się, że statek odwiedził inny wszechświat, z którego sprowadził siły nieczyste. Siły nieczyste doprowadzają ekipę do szaleństwa.

Klimatyczny film, głównie fiction z odrobiną science.

Komentarze (23)

Gruba ryba3piorunów

6/10? Herezja :neutral_face:

Gruba ryba3piorunów

@smierdakow jak to mówią, nie to ładne co ładne, tylko co się komu podoba ;). Horrory są trywialnym celem ataku jeżeli chodzi o warstwę logiki, ale nie o nią w nich chodzi 😛

Lider0piorunów

@Pouek nie no, ten film jest głupi strasznie, podobał mi się, ale więcej niż 6 by było niesprawiedliwe

Ogólnie w horrorach ciężko dawać więcej niż 7, bo one po prostu są kretyńskie i naciągane xd czasem się zdarzy perełka

Sum5piorunów

Czytałem kiedyś hipotezę, że ten film to prequel do i w sumie to mi pasuje. Imperator na moment się obrócił i już dzbany wymyśliły, że se będą surfować przez Immaterium bez pola Gellara jak jakieś kosmiczne seba-grzyby.
Podobno "te sceny" o które pewnie chodziło też @vredo kręcone były na osobnym planie z m.in. gwiazdami porno i entuzjastami z klubów BDSM, a reżyser tylko zerkał tam raz na jakiś czas i wracał z miną człowieka, który zobaczył rzeczy nie do odzobaczenia.
Generalnie bardzo polecam, film dobrze się zestarzał i wciąż bawi.

Gruba ryba1piorunów

@Koen ja kojarzę, że sam reżyser przyciśnięty przyznał, że uznaje taką interpretację - że ten zaginiony statek jako pierwszy przeniósł się w Warp. Klasyka, świetny film.

Sum1piorunów

@vredo o tym właśnie mówię 😆

GURU2piorunów

@Koen Nie, żadne porno, wycięli sceny z piekła, z chaosu i coś tam jeszcze.

Tytan2piorunów

Filmik bardzo spoko. Ja typowych horrorów nie lubię, a ten właśnie jest taki na pograniczu.

Inspirator7piorunów

@smierdakow oryginalny tytuł to Event Horizon

GURU2piorunów

@smierdakow klasyka... No jak dla mnie to za dużo czary-mary tam było żeby w mojej osobistej kolekcji klasyki sci-fi załączyć

Gruba ryba1piorunów

@entropy_
Takich ściśle "science" to za wiele nie ma. Star Treki to takie "alegoryczne" SF będące pretekstem do pofilozowania "co by było gdyby".
Te ostatnie startreki to w ogóle stały się nieznośnie dosłowne. Taka obyczajówka tylko zamiast dziać się na Manhattanie to dzieje się gdzieś na drugim końcu galaktyki.

GURU0piorunów

@smierdakow ale zrozumiałe ze chcesz więcej science xD
Więcej się nie da, chyba że chcesz serial który spowodował że jakiś fizyk dla jaj sprawdził czy działa fizyka z serialu i okazało się że nie ma twardych dowodów ze nie xD
Star trek
https://pl.wikipedia.org/wiki/Nap%C4%99d_Alcubierre%E2%80%99a

Nap%C4%99d_Alcubierre%E2%80%99aWikipedia
Lider1piorunów

@entropy_ liczyłem na coś bardziej z klasyki :p Interstellar to już z 3 razy widziałem

GURU0piorunów

@smierdakow jeszcze ostatnia książka z problemu trzech ciał była spoko jeżeli chodzi o sf. Fajnie się kończy mimo tego że główna bohaterka na nadprzyrodzonego farta

GURU0piorunów

@smierdakow interstellar, marsjanin(ale książka dużo lepsza pod względem science, męczyła mnie, może recenzję napiszę), cały serial the expanse i książki. Kurwa genialne i fajnie się skończyła (książka) serial tak jakby sumuje dwie postaci w jedną, ciężko to opisać bez spoilerów.

Lider1piorunów

@entropy_ a polecasz coś tego typu, w czym jest przede wszystkim science?

GURU1piorunów

@smierdakow dlatego uważam Pandorum za doskonały horror sf. Z z początkunie obiecuje ze będzie sf a na końcu jakieś pierdololo o psychice. Tam jest tak, że jeden gość wykoleił całą misję, ale chorują na to wszyscy od początku.
W sphere i event horizon jest na początku sf a potem się robi czary mary. W "doom" z the rockiem też z resztą

GURU0piorunów

@pierdonauta_kosmolony akurat "sphere" (kula) w porównaniu do "event horizon" (ukryty wymiar) jest przetłumaczone perfekcyjnie xD
Oba filmys są dobrym sf na początku i dobrym czary mary-psychologiczne pierdololo na końcu xD

Gruba ryba2piorunów

@entropy_
"Kula" (polska szkoła tłumaczenia tytułów filmowych™) to w zasadzie był kameralny dramat psychologiczny. Warstwa SF to taka przykrywka.
To samo się tyczy "Ukrytego Wymiaru" (polska szkoła tłumaczenia tytułów filmowych™).

GURU1piorunów

To powiedziawszy: jeżeli Sphere Ci się podobał to też będzie spoko i vice versa

GURU3piorunów

@smierdakow Oczywiście poucinali sceny, można znaleźć na YT