Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika SzubiDubiDU w Hydepark

Autorytet

w Hydepark

31piorunów

A więc wczoraj przeprowadziłem ankietę na temat butelek kaucyjnych.

Wyniki:
31,05% - Mieszkam w domu - TAK zwracam butelki
9,12% - Mieszkam w domu - NIE zwracam
44,74% - Mieszkam w bloku - TAK zwracam butelki
15,09% - Mieszkam w bloku - NIE zwracam
Całkowita ilość głosów 570

Gdy podzielimy wyniki ze względu na miejsce zamieszkania to wyniki prezentują się tak:

Mieszkam w domu:
77% - TAK zwracam butelki
23% - NIE zwracam

Mieszkam w bloku
75% - TAK zwracam butelki
25% - NIE zwracam

Wnioski:

1. Zepsuliście moją hipotezę. (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Zakładałem, że tendencja będzie taka, że kto mieszka w domu ten chętniej zbiera, przechowuje i odnosi butelki kaucyjne. Tymczasem wyszło, że różnica między mieszkańcami domów i bloków to 2%

2. Więcej z nas mieszka w bloku.
Dawno temu Jeden Osiem L śpiewał "Zobacz ile mam a wciąż mieszkam w bloku". Z wyników wyszło, że w bloku pomieszkuje 341 osób a w domu spotkamy 229 użytkowników Hejto.

3. Jednak jest tu jakieś życie.
Nie spodziewałem się wyników na poziomie 570 głosów. Myślałem, że z Hejto regularnie korzysta tak z 200 osób a tu niemal 3x więcej narodu ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

A teraz proszę wracać do roboty drogie leniwe nieroby ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

Komentarze (28)

Osobistość0piorunów

@SzubiDubiDU Można mieć dom 60-90m2 i mieszkanie 90-120m2. Można mieć w 60m2 mieszkaniu kuchnię 7m2 albo 18m2. Pytania były ogólne.

Jeśli chciałeś potwierdzić, że mniej miejsca = nie oddaję butelek to trzeba było iść metrażem. Wtedy statystycznie mogłoby wyjść tak, że ci co mają najmniejszy metraż faktycznie tych butelek nie oddają.

GURU4piorunów

Większość nie lubi systemu kaucyjnego.
Większość oddaje butelki.
xDDD

Autorytet0piorunów

@Klamra system nadal nie ma sensu. No chyba że dla ciebie jest w porządku upadlanie milionów ludzi, bo garstka z nich jest patologią.

Gruba ryba2piorunów

@Klamra u mnie podobnie - napoje w butelkach zwrotnych kupuję tylko na wyjazdy, wodę w butelkach na wyjeździe czy jakieś kubusie dla dzieci, więc nie opłaca mi się wozić tych butelek - za dużo miejsca zajmuje, zostawiam je jednak w taki sposób, by ktoś mógł je sobie odnieść

Gruba ryba5piorunów

@Klamra

Większość nie lubi systemu kaucyjnego.

Ja tam lubię, mniej syfu wszędzie. O ile puszki to złomiarze i tak zbierali to plastiki walały się wszędzie. Czekam z utęsknieniem jak wprowadzą jeszcze kaucje na małpki...

Gruba ryba4piorunów

@Klamra no i dlatego „większość nie lubi systemu kaucyjnego” to też kłamstwo - jest to upierdliwe ale jednak butelek z tworzywa nie widuje w lesie od paru miechów

GURU2piorunów

@peposlav dokładnie tak. Wszystko zależy od tego, jak sam zadecydujesz. Oczywiście, możesz tą butelkę też wyrzucić na ulicę, albo w lesie, ale dzięki temu systemowi, jest duża szansa, że właśnie jakiś „menel” pozbiera ją za Ciebie. Tylko wtedy kto tu jest patusem? Menel, czy ten który jebnął butelkę na ulice. Ja uważam, że ten system jest ok. Wkurwiające są tylko „uszkdozone automaty”. choć sam, napoje w plastiku kupuję incydentalnie.

GURU2piorunów

@dzek dlatego jest to na plus. Patologia która wdeptywała butelki w ziemie, teraz tego nie zrobi, bo zasze to dodatkowe 50gr do Harnasia, a Ci których stać na stratę, dzielą się na pół. Jedni nie chcą tracić pieniędzy, więc z zaciśniętymi zębami albo „menelskim wstydem” idą oddać, albo mają to w dupie i wyrzucają do śmieci. Jest jeszcze jedna grupa, niereformowalna. Patusiarnia która sra hajsem i nadal śmieci, bo znam takich. Ale koniec końców, jest mniej śmieci

Gruba ryba1piorunów

@Klamra ok, masz rację w tym względzie, prawidłowość jest jednak ta sama, możesz tego nie lubić i uniknąć ponosząc koszt, lub poświęcać swoją energię i mieć z tego jakiś profit. Jeżeli wyrzucasz do plastików to przecież i tak ktoś tę butelkę odda do recyklingu - czyli zrobi to za Ciebie.

Tytan1piorunów

@Klamra większość bardziej nie lubi tracić pieniędzy

Niekupowanie ulubionych produktów przez kaucje to ekstremum, kilka osób tak robi, ale w internecie 90% minimum

GURU3piorunów

@ostrynacienkim to znaczy, że mówiąc, że „nie lubi disco polo”, kłamie. Mi przy disco polo nawet nóżka nie tupnie. A na wesela nie chodzę, a nawet jak tam w przeszłości trafiłem, to nie tańczyłem ani nie podśpiewywałem.

GURU0piorunów

@peposlav co nie zmienia faktu, że obywatel jest rozliczany, w taki czy inny sposób. Jesteś do tego przymuszony prawem. Obojętne czy to robisz sam, czy ktoś/system za Ciebie. Do butelkomatu nikt Cię nie zmusza chodzić.

Gruba ryba1piorunów

@Klamra nie muszę (osobiście tego nie robię) ale tracę przez to pieniądze - możesz zostawić rozliczenie US tak jak jest (jeśli nie jesteś na jdg) i stracić pieniądze 😉 etatowcy mogą być rozliczeni przez US

GURU2piorunów

Mieszkanie w bloku zazwyczaj oznacza większą dostępność automatów.

Tytan0piorunów

@SzubiDubiDU no i nie potrzebujesz tego miejsca, bo 3 minuty spaceru i problem z głowy. Więc się "zeruje"

Brak miejsca na przechowywanie ma skutki w innych miejscach, np. możliwość korzystania z dobrej promocji hurtowo